Strona główna » Artykuły » Zdrowie dziecka » Aktywność fizyczna a karmienie piersią

Aktywność fizyczna a karmienie piersią

Aktywność fizyczna a karmienie piersiąCoraz więcej osób zdaje sobie sprawę z dobroczynnego wpływu aktywności fizycznej na ciało oraz na psychikę. Dla wielu wplatanie treningu w grafik dnia stało się nawykiem. Kobiety bardzo często pozostają aktywne fizycznie zarówno w trakcie ciąży jak i tuż po niej. Jeżeli aktywna mama zdecydowała się karmić piersią, warto, żeby wzięła pod uwagę niektóre procesy fizjologiczne zachodzące w trakcie ćwiczeń, a które mają wpływ na walory smakowe pokarmu dla malucha. Zobacz o czym powinnaś pamiętać.

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA I ZMIANY JAKIE JEJ TOWARZYSZĄ

W trakcie aktywności fizycznej mają miejsce trzy procesy, których zadaniem jest dostarczenie nam energii – proces bezmleczanowy beztlenowy, mleczanowy beztlenowy oraz tlenowy. Wszystkie te przemiany zachodzą równocześnie w trakcie ćwiczeń, jednakże w zależności od rodzaju treningu oraz długości jego trwania zmienia się ich proporcja – na początku treningu największy udział mają procesy beztlenowe, zaś w miarę wydłużania czasu ćwiczeń na pierwszy plan wysuwają się przemiany z udziałem tlenu. Także intensywność ćwiczeń ma wpływ na przeważający szlak metaboliczny – im ćwiczenia są intensywniejsze, tym bardziej przeważają szlaki energetyczne, w których zachodzą reakcje beztlenowe.

Produktem ubocznym procesu mleczanowego beztlenowego jest kwas mlekowy, który w organizmie szybko przekształca się w mleczan.  Jest on niewielką cząsteczką, która potrafi swobodnie przenikać między mięśniami a krwią, krwią a wątrobą, czy krwią a skórą. Może także przechodzić z  krwi do mleka karmiącej kobiety.

SMAK MLEKA MAMY PO TRENINGU

Mleczan w mleku można wykryć jeszcze 90 minut po zakończeniu ćwiczeń. Mleko nie jest wtedy szkodliwe dla dziecka, jednakże jego gorzki smak może mu nie smakować i maluch może odmawiać przyjmowania pokarmu. Aby uniknąć takiej sytuacji można wypróbować kilka rzeczy:

  • Nakarmić dziecko jeszcze przed podjęciem aktywności fizycznej lub ściągnąć pokarm i podać go dziecku po ćwiczeniach.
  • Po zakończeniu treningu zrezygnować z podania naturalnego pokarmu i zdecydować się na sztuczny
  • Wykonywać ćwiczenia o umiarkowanej intensywności, co spowoduje mniejszą kumulację mleczanu niż podczas intensywnych jednostek treningowych
  • Zakończyć właściwy trening około 20-minutowymi spokojnymi ćwiczeniami. Można maszerować, truchtać, lub wykonywać gimnastykę. Badania pokazują, że aktywna regeneracja po ćwiczeniach przyspiesza tempo usuwania mleczanu.

Aktywność fizyczna jest wskazana i polecana w okresie karmienia piersią – ćwiczenia wspomagają wydzielanie prolaktyny, która bierze udział w produkcji mleka. Nie ma więc powodów, dla których kobieta miałaby zrezygnować w tym okresie z aktywności fizycznej, jeżeli czuje się dobrze, a ćwiczenia sprawiają jej radość i satysfakcję. Szczęśliwa i aktywna mama – to brzmi dumnie.

Autor: Paulina Szydłowska

Paulina Szydłowska
Paulina Szydłowska - Moje zainteresowania skupiają się wokół tematyki sportu i odżywiania w sporcie. Posiadam tytuł licencjata fizjoterapii, kwalifikacje jako trener personalny oraz instruktor Nordic Walking. Zachłysnęłam się bieganiem - upust swojej pasji daję na moim blogu pierwszykilometr.blogspot.com.

Nie przegap

Karmienie piersią – 7 przykazań na dobry początek

Karmienie piersią to najlepszy, naturalny i najzdrowszy sposób żywienia niemowląt. Większość mam zdaje sobie z …

5 komentarzy

  1. ja uważam, że sport to po prostu cudowna rzecz…ja miałam problemy z karmieniem, chodziłam zestresowana i szukałam różnych metod na poprawę laktacji. Myślałam że zwariuje sama ze sobą i na szczęście ktoś mi polecił zajęcia z jogi i chyba odnalazłam samą siebie. Nie powiem, wspomagałam się dodatkowo herbatkami Lactosanu na poprawę laktacji ale i joga mocno wpłynęła na mnie i mój wewnętrzny,całkowicie prywatny – spokój.

  2. „Po zakończeniu treningu zrezygnować z podania naturalnego pokarmu i zdecydować się na sztuczny” – poważnie? Bardzo kiepska rada dla karmiących mam…

    • Maria Lepucka

      To zdanie wyjęte z kontekstu. To jest jedna z propozycji, a wybór właściwej jest zależny od mamy i tego jak karmi swoje dziecko – wyłącznie piersią czy w sposób mieszany (a może są już włączone produkty bezmleczne). Mamy, które karmią wyłącznie piersią mogą wybrać inne z proponowanych rozwiązań.

  3. Jeśli odczekam kilka godzin z karmieniem dziecka po treningu to przez ten czas ilość mlecznu zmniejszy się w mleku niż jak bym nie zachowała odstępu?

  4. Dziewczyny ja już się bałam, że nie będę mogła karmić naturalnie, ale moja koleżanka doradziła mi Lactosan mama i muszę powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę. Dzięki niemu laktacja się w końcu unormowała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *