Strona główna » Artykuły » Zdrowie dziecka » Kosmetyki dla dziecka – fakty i mity. Jak mądrze wybrać?

Kosmetyki dla dziecka – fakty i mity. Jak mądrze wybrać?

Jak odpowiednio wybrać kosmetyki dla dziecka, na co zwracać uwagę w ich składzie oraz na ile współczesne trendy w używaniu kosmetyków dla niemowląt mają swoje uzasadnienie? O tym porozmawiam z dr inż. Magdaleną Sikorą – pracownikiem naukowym Politechniki Łódzkiej, dyrektorem studium studiów dziennych oraz podyplomowych z kosmetologii, współtwórczynią programu dla Wydziału Kosmetologii na Uniwersytecie Medycznym. Panią doktor spotkałam na warsztatach “Sprawdzone – udowodnione! czyli cała prawda o kosmetykach dla dzieci”, które są częścią ogólnopolskiej akcji edukacyjno-społecznej, mającej na celu promowanie wiedzy z zakresu kosmetyków i ich składów prowadzonej przez markę Johnson&Johnson.

W aptekach i drogeriach jest masa kosmetyków i tzw. dermokosmetyków dla dzieci. Rodzice gubią się w tym gąszczu. Jedni zalecają, aby wybierać emolienty, inni, by ich unikać i stosować łagodne środki do mycia i kąpieli dla niemowląt. Jest też nurt eko, polecający kosmetyki na bazie roślinnej bez konserwantów i innych składników, uważanych za „złe” lub nawet mycie dziecka w samej wodzie. Jak Pani zdaniem dobrać odpowiedni sposób pielęgnacji i odpowiedni kosmetyki dla najmłodszych?

Zacznijmy od tego, że nie ma definicji dermokosmetyku. Generalnie kosmetyki dla dzieci, niezależnie od tego jak je będziemy nazywać, muszą być bezpieczne. Warto dodatkowo zwrócić uwagę na to, że parametrem krytycznym w ocenie bezpieczeństwa produktu jest jego czystość mikrobiologiczna. Szczególnie restrykcyjnie oceniana jest ona właśnie w przypadku kosmetyków dla dzieci.

Według mojej opinii skóra dziecka nie wymaga do pielęgnacji dużej ilości kosmetyków. Praktycznie najważniejsze są dwa produkty. Po pierwsze myjący, łagodnie i skutecznie oczyszczający skórę. Po drugie kosmetyk, ze względu na jej dysfunkcyjność, większą przepuszczalność, szybszą utratę wody, odpowiednio ją zabezpieczający. Może to być emolient. Warto jednak określić co rozumiemy pod tym pojęciem. Generalnie emolienty to zarówno pojedyncze surowce, jak i kosmetyki wieloskładnikowe, które działają poprzez tworzenie na powierzchni skóry warstwy okluzyjnej.  Powstały film zabezpiecza uszkodzoną barierę lipidową skóry stanowiąc przeszkodę dla czynników zewnętrznych,  a także ograniczając utratę wody i innych substancji podstawowych z jej głębszych warstw. Sama nazwa emolientów  pochodzi od słowa emoliare, oznaczającego  zmiękczanie, a to właśnie efekt wtórny prawidłowego nawilżenia skóry. Dodatkowo przed wyjściem na dwór, i to nie tylko latem, warto pomyśleć o preparacie promieniochronnym.

Kosmetyki dla dzieci powinny mieć stosunkowo proste składy. Wystarczy minimalna ilość komponentów,  które gwarantują ich funkcjonalność.  Skóra małego dziecka nie potrzebuje skomplikowanych i wyszukanych wieloskładnikowych produktów, których bardzo często poszukują dorośli. Niekoniecznie powinny w ich recepturach pojawiać np. ekstrakty, szczególnie nowe, egzotyczne, nie do końca poznane.

Czy u dzieci zdrowych warto na wszelki wypadek stosować kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry z ASZ i innymi problemami? Czy takie postępowanie pozwoli uchronić dziecko przed problemami skórnymi w przyszłości?

Nie pielęgnujemy „na zapas” skóry u osób z innych grup wiekowych, przewidując, że coś się może z nią w przyszłości wydarzyć (np. zakładając, że  u osoby w wieku dojrzewania może pojawić się trądzik,  z wyprzedzeniem stosuje ona, preparaty przeciwtrądzikowe). W ten sam sposób traktujemy skórę niemowlaka – nie stosujmy czegoś „na wszelki wypadek”. Skórę dziecka należy pielęgnować w sposób rozsądny i dostosowany do aktualnych jej potrzeb.

Czy kosmetyki dla dzieci i dorosłych czymś się od siebie różnią? Czy osoba dorosła może używać kosmetyków dla najmłodszych, licząc na to, że będą delikatniejsze dla skóry?

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby produkty adresowane  dla dzieci stosowały osoby dorosłe. Wszystko zależy od tego, jakie mają one  oczekiwania w stosunku do używanych kosmetyków. Jednak po raz kolejny zaznaczam, że wszystkie kosmetyki pojawiające się na rynku produktów kosmetycznych muszą być bezpieczne. Kosmetyki dla dzieci do lat trzech powinny jednak spełniać dodatkowe  wymagania. Zaliczane są one do tzw. kosmetyków I kategorii.   Produkty te powinny być recepturowane na bazie surowców wysokiej jakości o potwierdzonym bezpieczeństwie stosowania, praktycznie pozbawionych działania drażniącego i alergizującego (łagodne surfaktanty, konserwanty, środki promieniochronne, środki zapachowe, barwniki). Istotnym elementem bezpieczeństwa jest także odpowiednia czystość mikrobiologiczna produktów, która w przypadku produktów dla dzieci jest wyjątkowo restrykcyjnie przestrzegana.

Czy jakieś składniki kosmetyków dla dzieci mogą być szkodliwe? Na co zwrócić uwagę czytając etykietkę?

W kosmetykach dla dzieci nie powinno być surowców, których ograniczenie wynika z wytycznych ustawodawstwa kosmetycznego, obowiązującego w Unii np. formaldehydu,  kwasu salicylowego (z wyjątkiem szamponów), czwartorzędowych amin, kwasu borowego, fenolu, etanolu w wyższych stężeniach (30%), niektórych barwników np. fluoresceiny, tlenków chromu…

Według mnie należy unikać w nich także ekstraktów z mało znanych, szczególnie egzotycznych roślin, czy też  olejków eterycznych – niektóre z nich nie powinny się w nich absolutnie znaleźć np. olejek drzewa herbacianego, drzewa różanego, eukaliptusowy, goździkowy, kanuka, manuka, ylangowy.

Czy noworodka, który jeszcze się nie brudzi i nie poci można kąpać w samej wodzie?

Mycie czystą wodą nie zawsze prowadzi do usunięcia wszystkich niepożądanych substancji ze skóry. Nie wszystkie zanieczyszczenia, nawet naturalne, rozpuszczają się w wodzie. Polecam stosowanie płynów myjących, natomiast ostrzegałabym przed stosowaniem klasycznych mydeł w kostce może nadmiernie podrażniać i przesuszać skórę..

Jakie jest Pani zdanie na temat stosowania naturalnych olejów do pielęgnacji skóry dziecka? W ostatnim czasie wśród rodziców szczególnie popularny jest olej  ze słodkich migdałów czy nierafinowany olej kokosowy.

Trend na kosmetyki naturalne sprawia, że coraz częściej młode mamy sięgają po produkty pochodzenia naturalnego. Modne jest stosowanie oleju kokosowego w zastępstwie kremu lub środków nawilżających. Należy pamiętać, że nie są one kosmetykami. W zależności od miejsca zakupu i pochodzenia różnią się od siebie jakością, posiadają krótki termin ważności i łatwo jełczeją. Ich stosowanie może działać komedogennie (czyli zatykać pory), a także ze względu na dużą zawartość kwasów nasyconych źle wpływać na kondycję skóry. Każdy kosmetyk – zarówno ten, który producent nazywa naturalnym, jak i ten tworzony na bazie składników syntetycznych – musi być produkowany z wykorzystaniem surowców o potwierdzonym bezpieczeństwie. Wbrew pozorom również w kosmetykach naturalnych stosowane są surowce wytwarzane w laboratorium oraz konserwanty.

Dziękuję za rozmowę. Mam nadzieję, że będzie ona świetnym informatorem dla przyszłych i obecnych rodziców.

 

Na koniec wrzucam kilka zdjęć z warsztatów Johnson&Johnson, w których wzięłam udział:

W czasie warsztatów przygotowałyśmy kosmetyki

 

W warsztatach wzięła udział grupa położnych

 

Wykład pani doktor był sporą dawką wiedzy na temat składów kosmetyków

Autor: Maria Lepucka

Maria Lepucka
Położna, certyfikowany doradca laktacyjny, doktorantka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Zajmuje się pracą naukową i dydaktyczną z zakresu położnictwa i ginekologii, a także prowadzeniem edukacji przedporodowej dla przyszłych rodziców i opieką nad pacjentkami w każdym wieku. Prowadzi prywatną praktykę położniczą z poradnią laktacyjną we Wrocławiu: https://poloznawroclaw.pl. Założycielka i główna autorka wpisów i artykułów w portalu FeminaSum.pl. Więcej »

Nie przegap

Kosmetyki w ciązy i przy karmieniu piersią - uważaj na witaminę A, kwasy i filtry,

Kosmetyki w ciąży i przy laktacji – uważaj na witaminę A, kwasy i filtry (cz.2)

Kosmetyki w ciąży działają czasem na skórę nieco inaczej niż poza tym okresem. jest to …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.