Strona główna » Artykuły » Zdrowie dziecka » Pierwszy spacer – praktyczny poradnik

Pierwszy spacer – praktyczny poradnik

Pierwszy spacer - praktyczny poradnikPierwszy spacer – kiedy się wybrać, na jak długo i co najważniejsze – jak przygotować na to dziecko, jak je ubrać, aby nie było za zimno ani… za ciepło? Tak, noworodkowi może być także za ciepło chociaż tej myśli nie dopuszcza do siebie wielu rodziców. Z okazji wiosny przyjrzyjmy się więc tematowi spacerów z dziećmi. Temat ważny, bo widzę, że wiele maluchów nawet kilka tygodni życia spędza wyłącznie w domu!

PRZY JAKICH TEMPERATURACH MOŻNA WYJŚĆ NA PIERWSZY SPACER?

Podobno zaczęła się wiosna! Za oknem co prawda szczególnie tego nie widać (mam nadzieję, że lada dzień to się zmieni), ale myślę że to dobra okazja, aby napisać parę słów o spacerach, zwłaszcza z najmniejszymi dziećmi. Od jakiegoś czasu zauważam że często rodzice w ogóle nie zabierają noworodków na spacery. Pewnie to zasługa zimy. Rodzicom wydaje się, że takie maluszki w chłodniejsze dni będą marzły nawet pomimo ciepłego ubrania. Dlatego obecnie mnóstwo maluchów nawet trzy, cztery tygodnie życia spędza wyłącznie w domu! Pierwszy spacer odkładany jest na „lepszą pogodę”, albo „jak będzie większy”.

Myślę, że nie warto tak długo zwlekać ze spacerem nawet wtedy, gdy pogoda nie jest szczególnie piękna. Wyjątkiem mogą być naprawdę srogie mrozy. Ale liczę na to że w tym roku już się nie pojawią. Poza tym temperatury bliskie zera czy nawet minusowe nie są przeciwwskazaniem do spacerów nawet dla noworodka. Warto też pamiętać o tym że dziecko zabrane na pierwszy spacer po miesiącu spędzonym w ciepłym domu wcale nie stało się „bardziej odporne” na niższe temperatury. Może nawet przeciwnie…?

WERANDOWANIE – CZY MA SENS?

W chłodniejszym sezonie niektórzy zalecają tak zwane werandowanie dziecka przed wyjściem na pierwszy spacer. Oczywiście w ramach nadgorliwości można to zrobić, ale nie uważam tego za konieczne. Na czym polega werandowanie? Chodzi o to, aby ubrać dziecko cieplej, otworzyć okno i najzwyczajniej w świecie pozwolić maluchowi pooddychać nieco chłodniejszym powietrzem z zewnątrz. Wtedy ciepłe powietrze wewnątrz mieszkania miesza się z tym chłodniejszym, które jest na dworze. Powiedzmy, że jest to taki adaptacyjny okres maksymalnie kilku dni. Tak, kilka dni wystarczy, nie potrzeba do tego aż dwóch tygodni jak podają źródła sprzed wielu lat. Warto dodać, ze werandowanie nie polega na wystawianiu dziecka w wózeczku na balkon, co często robią rodzice. Oczywiście werandowanie można także pominąć całkowicie, zwłaszcza, gdy temperatura na zewnątrz przekracza 0 stopni.

ILE POWINIEN TRWAĆ PIERWSZY SPACER?

Pierwszy spacer w chłodniejszym okresie  powinien trwać około 15 minut, a więc nie powinien być za długi. Z każdym dniem można go o parę minut wydłużać. W zimniejsze dni najlepiej wybierać słoneczne momenty, koło południa, a w czasie spaceru odsłonić buzię dziecka do słońca. W okresie letnim wszelkie limity należy potraktować z przymrużeniem oka, a wiec na spacer można wyjść od razu i czas jest nielimitowany od samego początku. W tym wypadku promienie słoneczne oczywiście też są pożądane ale w umiarkowanej ilości (np. spomiędzy liści drzew w parku). Do spacerów najlepiej oczywiście wybrać park, las lub inne zielone spokojne miejsce.

JAK UBRAĆ DZIECKO NA SPACER?

Jak ubrać dziecko na pierwszy spacer? Na każdy kolejny zresztą też… nie za ciepło i nie za lekko. Przyjęła się taka zasada, że małe dziecko należy ubrać o jedną warstwę więcej niż siebie. Tę zasadę rodzice nieco za bardzo biorą sobie do serca albo źle ją interpretują, w związku z czym większość dzieci jest notorycznie przegrzewana zarówno w domach jak i na spacerach. Jedna warstwa więcej to na przykład kocyk, którym okrywamy dziecko w chłodniejsze dni.

Dziecko najlepiej ubierać warstwowo. Zimą może to być na przykład taki zestaw: body z krótkim rękawkiem i cienkie rajstopki bawełniane, następnie na przykład w pajacyk – grubszy pluszowy czy polarkowy, następnie czapeczka i wierzchnia warstwa czyli na przykład kombinezon. Po włożeniu malucha do wózka można jeszcze ewentualnie okryć je kocykiem. Pamiętajmy jednak, że wózku jest nieco cieplej niż poza nim, ponieważ boki chronią przed wiatrem.

Latem ubieramy malucha tak samo jak siebie – bez żadnych dodatkowych warstw. Najmłodszym w upały jest tak samo gorąco jak nam.

A CO JEŚLI WÓZEK „PARZY”?

Jeśli chodzi o alternatywne spacery i wyjścia z domu z małym dzieckiem godne polecenia są także chusty. Przydają sie zwłaszcza wtedy, kiedy chcesz mieć wolne ręce, być bardziej mobilna, nie chcesz zabierać ze sobą wózk. Taka metoda jest dobra na każdą porę roku, jednak wiele mam nie lubi nosić dziecka w chuście zimą. Zdecydowanie wygodniejsze jest to wiosną czy latem. Zanim zrezygnujesz z chustonoszenia w chłodniejsze dni, spróbuj, może okaże się, że wcale nie jest to takie trudne. Zwłaszcza, że część maluchów ma duży problem z wózkiem – nie czują się w nim bezpiecznie i na każdą próbę umieszczenia w gondoli reagują płaczem. Bywa też w drugą stronę – są maluchy, które uwielbiają spać w wózku an spacerku.

A jakie jest Twoje dziecko?

Autor: Maria Lepucka

Maria Lepucka
Położna, certyfikowany doradca laktacyjny, doktorantka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Zajmuje się pracą naukową i dydaktyczną z zakresu położnictwa i ginekologii, a także prowadzeniem edukacji przedporodowej dla przyszłych rodziców i opieką nad pacjentkami w każdym wieku. Prowadzi prywatną praktykę położniczą z poradnią laktacyjną we Wrocławiu: https://poloznawroclaw.pl. Założycielka i główna autorka wpisów i artykułów w portalu FeminaSum.pl. Więcej »

Nie przegap

Płaskostopie

Płaskostopie u dzieci

Płaskostopie nazywane również stopą płasko-koślawą jest jedną z najczęściej występujących zniekształceń stóp. Każde dziecko rodzi …

9 komentarzy

  1. Ja już te pierwsze spacery mam dawno za sobą, ale wiedza jak najbardziej bardzo przydatna.
    Młode mamy zawsze mają dylemat jak ubrać dziecko na pierwszy spacerek i jak ogarnąć nową sytuację.

  2. U mnie pierwsze spacery w obu przypadkach zimą 🙂 Świeże powietrze działało magicznie, zaraz przestawali płakać i zasypiali.

  3. Synka urodziłam w maju. W szpitalu przeleżeliśmy tydzień. Gdy wróciliśmy do domu, po kilku dniach wyszliśmy na spacer. Była piękna pogoda. Spacerowaliśmy nie dłużej niż godzinę.Byłam w połogu więc, chodziło mi też o mój własny komfort 🙂

  4. U nas pierwsze spacery odbywały się następnego dnia po powrocie ze szpitala do domu. Ale mam wrażenie, że nadal często się wkłada matkom historie o werandowaniu i o tym, jak to ciepło trzeba ubierać dziecko. Potem się okazuje, że dziecko ma na sobie 10 warst+ 3 kocyki 🙂 i wielkie zdziwienie, że dziecku niewygodnie, że za gorąco, że płacze non stop na spacerze.

  5. Nas na pierwszy spacer wygoniła położna. Tosia była trzy dni w domu, ale wcześniej spędziła trzy tygodnie w szpitalu. Pogoda była piękna, więc mimo tego, że dopiero wróciła ze szpitala miałyśmy wyjść:)

  6. Od pierwszego spaceru minęło właśnie 18 lat równo dziś, wyszłam po 7 dniach z domu a syn urodził się 21 marca.

  7. Bardzo ciekawe spostrzeżenia 🙂 Niektóre mamy pewnie skorzystają

  8. Pytanie jest takie jak zachować się gdy pierwszy spacer przypadnie na okres kiedy we Wrocławiu (czy innym większym mieście) będzie (a najpewniej bedzie) okropny smog. Zakisic dziecko w domu? Jechać poza centrum na spacer?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.