Strona główna » Blog » Silikonowy odciągacz pokarmu

Silikonowy odciągacz pokarmu

Silikonowy odciągacz pokarmu często nazywany jest laktatorem, chociaż brak w nim jakiegokolwiek mechanizmu. Jest prosty w obsłudze, skuteczny i kosztuje niewiele. Wciąż nie jest na tyle popularny, na ile powinien być, stąd dzisiejszy wpis. Przedstawiam Wam kolektor mleka. To moje odkrycie ostatnich czasów, podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z jego użytkowania przez liczną grupę moich pacjentek.

SILIKONOWY ODCIĄGACZ POKARMU – CZYM JEST?

Silikonowy odciągacz pokarmu poznałam jakiś czas temu. Pierwszy raz spotkałam się z nim w domach moich pacjentek. Wtedy jeszcze importowały go aż z Chin, dziś jest już dostępny także w Polsce. Miałam okazję wielokrotnie przetestować taki kolektor mleka na swoich pacjentkach i jestem zachwycona prostotą, a jednocześnie skutecznością tego urządzenia.  Chociaż w sumie nawet trudno mówiąc o „urządzeniu”, ponieważ silikonowy odciągacz pokarmu, znany również jako magiczna buteleczka na mleko matki, jest po prostu małą silikonową bańką z kielichem takim jak przy laktatorze.  Wygląda tak:

Nie ma w nim żadnego mechanizmu, nie potrzebuje baterii, prądu i można go użyć w każdej sytuacji i w każdym miejscu. A co najlepsze bardzo często okazuje się że jest skuteczniejszy w odciąganiu mleka niż elektryczny laktator! Zdarzało się, że mamy które uznawały, że ich piersi są odporne na laktator świetnie radziły sobie właśnie przy użyciu kolektora pokarmu. Oczywiście nigdy nie jest tak, że jedno rozwiązanie jest jednakowo skuteczne u każdego ale nigdy nie spotkałam się z sytuacją aby magiczna buteleczka była całkowicie nieskuteczna.

JAK TO DZIAŁA?

Silikonowy odciągacz pokarmu nie tylko zbiera mleko wypływające z piersi ale też pod ciśnieniem delikatnie odciąga zwłaszcza, jeśli z drugiej piersi je dziecko lub podłączony jest laktator.

Silikonowy odciągacz mleka często stosowały moje pacjentki u których w czasie karmienia jedną piersią, w drugiej pojawiał się dość spory wypływ. Buteleczkę kupiły do „zbierania pokarmu”, aby go nie marnować. Szybko okazywało sie jednak, że kolektor pokarmu również całkiem nieźle odciągał pokarm. Takie odciąganie mleka jest bardzo proste i nie wymaga użycia rąk, do tego, jak wspominałam, można stosować kolektor pokarmu przy jednoczesnym odciąganiu laktatorem drugiej piersi lub karmieniu dziecka.

Ssanie przez dziecko lub odciąganie laktatorem stymuluje wypływ do magicznej buteleczki ale również działa to w drugą stronę – magiczna buteleczka przyssana do piersi może zwiększać ilość pokarmu odciąganego laktatorem (moja obserwacja), a więc pewnie także tą zjedzoną przez dziecko.

Odciąganie mleka w czasie karmienia wygląda tak:

Podkreślam, że nie widziałam nigdy badań naukowych na ten temat, póki co wynika to jedynie z mojej obserwacji.

GDZIE KUPIĆ? JAKA CENA?

Bardzo dużym plusem takiej metody odciągania jest cena. Niewiele mamy do stracenia, warto spróbować. Buteleczkę można kupić tu: www.mami-sklep.pl lub na allegro: http://allegro.pl/silikonowy-odciagacz-mleka-laktator-od-importera-i7086860348.html

Moja recenzja kolektora pokarmu jest zapewne dla niego reklamą, więc przy okazji dla moich pacjentek oraz czytelniczek Feminasum dostępna jest 15% zniżka na zakup magicznej buteleczki w mami-sklepie (na allegro niestety sie nie da, wiec lepiej skorzystać ze sklepu). Aby uzyskać rabat w czasie zakupu wystarczy wpisać kod: feminasum. Kod należy wpisać po dodaniu produktów do koszyka w czasie finalizacji zakupu.

Jeśli któraś z Was skorzystała już z kolektora pokarmu, podzielcie się swoimi doświadczeniami i opiniami.

Autor: Maria Lepucka

Maria Lepucka
Położna, certyfikowany doradca laktacyjny, doktorantka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Zajmuje się pracą naukową i dydaktyczną z zakresu położnictwa i ginekologii, a także prowadzeniem edukacji przedporodowej dla przyszłych rodziców i opieką nad pacjentkami w każdym wieku. Prowadzi prywatną praktykę położniczą z poradnią laktacyjną we Wrocławiu: https://poloznawroclaw.pl. Założycielka i główna autorka wpisów i artykułów w portalu FeminaSum.pl. Więcej »

Nie przegap

Karmienie piersią – 7 przykazań na dobry początek

Karmienie piersią to najlepszy, naturalny i najzdrowszy sposób żywienia niemowląt. Większość mam zdaje sobie z …

12 komentarzy

  1. Nigdy nie słyszałam o odciągaczu – ciekawa sprawa. Ja właśnie zastanawiałam się nad laktatorem i taki odciągacz byłby też rozwiązaniem. Pozdrawiam 🙂

  2. Łał! Bardzo żałuje, że o tym wcześniej nie słyszałam! Moje początki karmienia to była ciągła walka o pokarm. Z jednej piersi odciągałam laktatorem, a pod drugą podkładałam kubeczek, bo każda kropla była na wagę złota.
    Mam nadzieję, ze przy kolejnym dziecku będę pamiętać o tym wynalazku!

  3. Jakoś nie jestem przekonana. U mnie laktator okazał się wybawieniem.

  4. Monika Antoniak

    O takim jeszcze nie słyszałam i nie wiem czy bym się do niego przekonała.hmm

  5. wietny sprzęt, właśnie szukam czegoś takiego , dzięki

  6. Tenat w sumie nie dla mnie – ale pokażę post koleżance, która zamierza karmić piersią.

  7. no proszę, „za moich czasów” nie słyszałam o takim wynalazku. jak to jednak wszystko idzie z postępem czasu 😀

  8. o TAKIM ODCIĄGACZU WCZEŚNIEJ NIE SŁYSZAŁAM. Ja miałam laktator ręczny, który się nie sprawdził.

  9. Miałam coś takiego tylko innej marki, i kiedy chciałam z niego odlać mleko do butelki bardziej się rozlewało niż trafiało tam gdzie trzeba

    • Maria Lepucka

      Być może był nieodpowiednio zastosowany albo po prostu było to jednak inne urządzenie? Nigdy nie spotkałam się z taka sytuacją, mleko nie ma tu jak rozlać się, ponieważ butelka jest szczelnie zassana na pierś.

  10. Ja używam i bardzo sobie chwalę. Dowiedziałam się o nim na jednej ze stron na Fb i nieco bez przekonania kupilam.
    W czasie karmienia z jednej piersi, kolektor przyssany do drugiej piersi ściąga u mnie 30-60ml jednorazowo. Zaskoczylo mnie że po przystawieniu dziecka do drugiej piersi kolektor calkiem jeszcze sporo wyciaga z tej wyciumkanej.
    Wczesmiej meczylam sie podstawiajac kubeczek zeby nie tracić mleka.
    Gdybym nie miała podwójnego laktatora,na pewno też bym przystawiała kolektor w trakcie ściągania mleka.
    Baaardzo polecam wypróbować.

  11. Używam butelki od powrotu do domu gdyż mała nie daje rady z nawalem i chwilowo karmimy się kpi. Butelka działa rewelacyjnie i spokojnie potrafi ściągnąć 70-90ml 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.