Strona główna » Blog » Znany Lekarz udostępnia dane pacjentów!!!

Znany Lekarz udostępnia dane pacjentów!!!

Znany Lekarz (portal internetowy znanylekarz.pl) przesyła lekarzom dane pacjentów, którzy wystawili w ich profilach opinie (głównie negatywne). Nie wierzysz? Piszę to z pełną odpowiedzialnością. Jesteś zdziwiony, bo żyłeś w przekonaniu, że dane użytkowników są bezpieczne, ponieważ chroni je ustawa o ochronie danych osobowych? Wydaje Ci się, że nikt poza uprawnionymi organami państwowymi nie ma dostępu do tych danych? Muszę Cię rozczarować – jesteś w błędzie! Co więcej, absolutnie się Tobie nie dziwię, sama tkwiłam w takim przekonaniu. O tym, że był to błąd dowiedziałam się niestety za późno. Portal Znany Lekarz nie daje Ci żadnej pewności, że Twoje dane nie zostaną ujawnione. I to w jaki sposób…

ZNANY LEKARZ WIARYGODNY I BEZPIECZNY?

Ale do rzeczy. Portal internetowy znanylekarz.pl jest bardzo popularny, zapewne też o nim słyszałeś. Ostatnio pojawiły się nawet reklamy w Internecie i telewizji, sugerujące, że za pośrednictwem serwisu znajdziesz sobie dobrego lekarza i umówisz się na wizytę. Umawianie wizyt u specjalistów to jedna funkcja portalu Znany Lekarz, drugą natomiast jest wyrażenie swojej opinii o konkretnym lekarzu. Użytkownik podpisuje swoją opinię pseudonimem, a jego dane osobowe nie powinny być dostępne. Portal w swoim regulaminie zapewnia pełną ochronę danych osobowych (zresztą zapewnia ją też sama ustawa o ochronie danych osobowych). Okazuje się jednak, że to mit! Administrator serwisu znanylekarz.pl udostępnia dane pacjentów.

LEKARZ GROZI SĄDEM JEŚLI NIE USUNĘ KOMENTARZA

Jakiś czas temu za pośrednictwem portalu umówiłam się na wizytę do dentystki. Podałam oczywiście swoje pełne dane: imię, nazwisko, adres e-mail, były potrzebne w celu rejestracji, a portal wydawał się wiarygodny… Ze wspomnianej wizyty byłam jednak wyjątkowo niezadowolona, tym bardziej, że sugerując się świetnymi opiniami w profilu dentystki na stronie Znany Lekarz spodziewałam się osoby sympatycznej i co najważniejsze profesjonalnej z wielką dawką empatii. Spotkałam się z czymś tak zupełnie odwrotnym, że postanowiłam napisać opinię na ten temat. Nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale tym razem po prostu musiałam, bo to, że ta kobieta miała tyle pozytywnych komentarzy było nie do pomyślenia. Przecież inni ludzie pewnie tak jak ja sugerują się tymi opiniami! Napisałam komentarz negatywny w profilu dentystki.

Chyba bardzo musiała rozzłościć panią dentystkę ta moja opinia, bo… otrzymałam od niej list polecony za pośrednictwem poczty tradycyjnej (na adres zamieszkania, rzecz jasna)! Przyznam, że byłam w szoku. Niedowierzanie ustąpiło miejsca złości. Jak to? Jakim prawem? Dostałam list z pretensjami w związku z komentarzem na Znanym Lekarzu! Po co dentystka robi coś takiego? Czyżby portal był dla niej aż tak ważnym źródłem darmowej reklamy?

Każdy pacjent ma prawo do wyrażania swojej opinii, w końcu po to jest ten portal. Mój komentarz był zgodny z prawdą, ale napisałam w nim to, co usłyszałam od dentystki. Tylko jak udowodnić, że tak powiedziała? Słowo przeciwko słowu. Ponieważ dentystka oskarżyła mnie o pomówienie i zażądała dowodów na moje słowa, musiałam zmodyfikować komentarz, tak, aby nie można było się do niego przyczepić. Ale nie ustąpiłam, pozostał negatywny z oceną „bardzo słaby”.

Niestety dopiero później zauważyłam, że na mniej popularnych stronach o lekarzach ta pani nie ma już tak dobrych opinii, a pacjenci mają dokładnie takie same zarzuty jak ja…

PO CO SĄ PSEUDONIMY NA ZNANYLEKARZ.PL ?

No dobrze, ale skąd dentystka miała moje dane? Przecież podpisałam się pseudonimem, który absolutnie nie umożliwiał identyfikacji mojej osoby! Otóż wraz z listem od dentystki otrzymałam też pismo, które ta dostała od redakcji Znany Lekarz. Portal przekazuje jej w nim moje dane osobowe: imię, nazwisko, adres e – mail i IP komputera. Jeśli nie dowierzacie, pismo to załączam poniżej:

Pismo od administratora Znany Lekarz

ZNANY LEKARZ MA PRAWO UDOSTĘPNIĆ DANE?

Jakim prawem? Na jakiej podstawie? Otóż na podstawie tego, że lekarka sobie zażyczyła! I tyle. Sama wystąpiła z prośbą o udostępnienie danych i po prostu je otrzymała. Wściekła natychmiast napisałam do redakcji portalu znany lekarz.pl i zażądałam wyjaśnień. Jaką odpowiedź wysłał mi Znany Lekarz? Sami zobaczcie:

Mail od administratora Znany Lekarz

Już nie wspomnę o tym, jak w związku z sytuacją rozbawiła mnie stopka maila, z całą pewnością jeszcze kiedyś skorzystam z serwisu ha ha!

Natomiast co do argumentacji – każdy z Was może ją zweryfikować. Ja to zrobiłam, bo wskazany przez Znanego Lekarza dokument jest publicznie dostępny:

http://www.giodo.gov.pl/307/id_art/4361/j/pl/

Czegoś tu nie rozumiem… Moim zdaniem dokument dotyczy zupełnie czegoś innego, po pierwsze odwołania, po drugie portalu gazeta.pl, a po trzecie konkretnego przypadku. Czy ktoś uważa mnie za mówiąc delikatnie istotę mało inteligentną? A może jestem niezbyt rozgarnięta i prawniczy bełkot namieszał mi w głowie do tego stopnia, że nie wiem co czytam? Może się mylę?

Z tego, co zrozumiałam portal gazeta.pl, którego dotyczyła sprawa zaciekle bronił dostępu do danych osobowych swojego klienta. Nawet po otrzymaniu nakazu ich udostępnienia od GIODO (Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych) portal złożył odwołanie. A jak postąpił Znany Lekarz? Udostępnił wszystkie dane na prośbę dentystki. Tak, prośbę – chciała to dostała. Sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby podstawą takiego działania był nakaz GIODO czy sądu. Ale samo życzenie rzekomo pomówionej dentystki…? Wracając do powyższego dokumentu widać, że portal Gazeta.pl dba przede wszystkim o dobro użytkowników. Jak w tej sytuacji wygląda Znany Lekarz?

Rozbolała mnie głowa jeszcze nim zaczęłam pisać skargę do GIODO z prośbą o wydanie decyzji w tej sprawie. Jak ją dostanę z pewnością powiem jaka jest.

W związku z powyższym chciałabym ostrzec i poinformować wszystkich, że portal Znany Lekarz publicznie oznajmia, iż na mocy tego orzeczenia jest zobowiązany na pisemne żądanie lekarza udostępnić mu dane pacjenta, który na jego temat napisał opinię (w domyśle negatywną i jeszcze potem ten pacjent dostaje listy od urażonego lekarza). Nie ma o tym co prawda słowa w regulaminie, ale jest parę słów w FAQ. Tylko, że FAQ to nic innego jak najczęściej zadawane pytania użytkowników i odpowiedzi na nie.

OPINIE NA ZNANYLEKARZ.PL SZKODZĄ UŻYTKOWNIKOM, KTÓRZY JE WYSTAWILI?

Do tej dentystki nie pójdę już nigdy więcej, ale co z osobami, które komentowały pracę swojego lekarza rodzinnego, czy jedynego w okolicy specjalisty, u którego chcąc, nie chcąc muszą się leczyć? Jeśli nie stać ich na wyjazdy gdzieś dalej i opłacanie innego, a tylko ten „skrytykowany” przyjmuje blisko i tanio czy na NFZ? Co teraz? Lekarz wie, że to pan X napisał o nim negatywny komentarz. Niech no tylko ten pan X spróbuje przyjść na kolejną wizytę…..

Żarty żartami, ale problem jest duży. Tak duży jak zaufanie społeczne do portalu Znany Lekarz. Ludzie korzystając z niego wyrażają swoje szczere opinie, aby pomóc innym pacjentom w wyborze specjalisty. Mnóstwo ludzi kieruje się tymi opiniami. Czy ktokolwiek napisałby cokolwiek negatywnego na temat lekarza, wiedząc, że ten dowie się kto to zrobił? Czy ktokolwiek naraziłby się na otrzymywanie pretensji drogą pocztową? I wreszcie ile osób miało takie problemy? Pewnie spora część z nich usunęła negatywne komentarze, jeśli tak jak ja byli straszeni sądem przez swojego lekarza (dla jasności powtórzę – ja komentarza nie usunęłam i nie zamierzam). Czy wobec tego można uznać, że znanylekarz.pl to wiarygodny portal? W moim odczuciu i doświadczeniu absolutnie nie.

Zapewne takich osób jak ja jest więcej, być może nawet nie wiesz, że Twój lekarz dowiedział się, że to Ty napisałeś nieprzychylne słowa na jego temat. Być może portal powinien zmienić nazwę z „znany lekarz” na „pochwal lekarza, bo jak nie…”?

Myślę, że warto też usunąć wszystkie swoje dane z tego serwisu. Tak dla pewności, żeby uniknąć problemów w przyszłości.

UWAŻAJ NA PORTAL ZNANY LEKARZ

Jeszcze kilka słów na zakończenie. Można powiedzieć: „mogłaś nie podawać swoich danych”. Mogłam. Ale problem w tym, że portal umożliwia od razu umawianie wizyt u specjalistów przez Internet, nie trzeba wydzwaniać itp. Po drugie jak mnie ktoś pyta o imię i nazwisko to nie kłamię. Przynajmniej dotychczas miałam taką zasadę, rozważę zmiany w tym zakresie 😉 Po trzecie wreszcie zawsze uważałam, że prawo jest po to, aby je respektować. Skoro więc ustawa o ochronie danych osobowych nakłada na administratora serwisu zadbanie o wszelkie zabezpieczenia, aby te dane chronić i skoro dodatkowo potwierdza to regulamin serwisu to nie miałam podstaw, by uważać, że może być inaczej. Ale może jestem naiwna.

W każdym razie z całą pewnością i z pełną odpowiedzialnością będę ostrzegać moje pacjentki, wszystkich znajomych i czytelniczki FeminaSum.pl przed korzystaniem z serwisu Znany Lekarz, gdyż jestem bardzo wyczulona na wszelkie manipulacje, naruszenie wolności i swobody człowieka, a także jego prawa do ochrony danych osobowych. Jeśli Tobie również nie jest to obojętne, powiedz znajomym i ostrzeż nim będzie za późno.

Autor: Maria Lepucka

Maria Lepucka
Położna, certyfikowany doradca laktacyjny, doktorantka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Zajmuje się pracą naukową i dydaktyczną z zakresu położnictwa i ginekologii, a także prowadzeniem edukacji przedporodowej dla przyszłych rodziców i opieką nad pacjentkami w każdym wieku. Prowadzi prywatną praktykę położniczą z poradnią laktacyjną we Wrocławiu: https://poloznawroclaw.pl. Założycielka i główna autorka wpisów i artykułów w portalu FeminaSum.pl. Więcej »

321 komentarzy

  1. Naprawdę niebywała historia… Uważam, że w tym przypadku została złamana Ustawa o Ochronie Danych Osobowych! Czy Administrator portalu może sobie bezkarnie przekazywać dane personalne na pisemny wniosek „osoby trzeciej”? Wątpię!

    • Mylisz sie – czy uwazasz,że ustawa ma za zadanie chronic oszczerców i internetowych hejterów, którzy dla satysfakcji,zemsty, żywienia własnych najniższych instynktów itp , bezkarnie ( do tej pory ) mogli opluwać dowolną osobę??? Wreszcie koniec waszej bezkarności, hejterzy przebrzydli.

      • Pierwsza rzecz Darku – chciałbym zauważyć, że również w tym momencie występujesz jako osoba anonimowa i szydzisz z innych komentujących użytkowników? Bądź konsekwentny w swoich przekonaniach i miej odwagę się „pokazać”.

        Druga rzecz – w państwie prawa, najpierw powinno być wydane stosowane orzeczenie, np. wniosek o udostępnienie danych osobowych przez odpowiednie organy. Po to mamy sądy, instytucje takie jak GIODO, etc. Uważam, że nie może mieć miejsce sytuacja, w której ujawnienie czyiś danych zależy od „prywatnej” interpretacji ludzi zarządzających serwisem. To dąży do niebezpiecznego precedensu…

        • Manipulacja pierwsza klasa,wyciaganie nieprawdziwych wnioskow z blednych zalozen -jestes politykiem…?
          Ja pisze :”nalezy myc rece przed jedzeniem”
          Ty piszesz: ” dzis bedziemy kopac rowy-dlaczego nie umyles rak? Przeciez sam to rekomendowales?”

          1. W regulaminie tutejszego forum nie ma obowiazku podawania swoich danych osobowych, wiec twoja zlosliwostka jest nieuprawniona
          2.W regulaminie tamtego portalu o kloacznych inklinacjach jest info o zasadach komentowania , danych osobowych i zasadach przekazywania informacji -widzialy galy co braly. Piszesz-pisz prawde, prawda sie obroni.
          3.Jesli juz powolujesz sie na sady i prawo to byloby dobrze, gdybys wiedzial o czym piszesz.Wygooglaj sobie kilka orzeczen i wyrokow w podobnych sprawach i dopiero zabieraj glos, bo inaczej tylko, delikatnie mowiac, narazasz sie na zarzut braku rzetelnosci i pisanie bzdur.
          Sformulowania : ” wydaje mi sie”, „moim zdaniem”
          ,”prawo powinno byc..” sa dobre do dyskusji w maglu, a nie do dyskusji na temat KONKRETOW PRAWNYCH

          EOT

          • w zupełności zgadzam się z Darkiem – Lekarze występują pod swoimi nazwiskami, ale obrzucać ich bluzgami to już można anonimowo? Poza tym nie wydaje mi się, że lekarz zawracałby sobie głowę i pisał pisma o zidentyfikowanie danego pacjenta, gdyby jego opinie rażąco nie odbiegała od prawdy, czy faktycznie nie naruszała dobrego imienia lekarza. A skoro tak, to niech piszący takie rzeczy pacjent ma odwagę cywilną wejść w dyskusję. Z tego co wiem, na portalu można wymienić kilka zdań z samym lekarzem, a nie tylko obrabiać mu anonimowo pewne części ciała. Pozdrawiam

          • Maria Lepucka

            Portal umożliwia podpisywanie się nickiem. Jeśli nasze dane mają być jawne, nie powinno być takiej opcji. Wtedy prawie nikt nie pisałby tam opinii i byłby spokój. Jeśli komentarz ma być anonimowy zgodnie z regulaminem to powinien taki pozostać niezależnie od tego, czy podoba się lekarzowi, na temat którego został wystawiony. Jeśli lekarz czuje się pomówiony – w jego imieniu o udostępnienie danych powinny wystąpić odpowiednie instytucje.

          • Nie jestem prawnikiem, dlatego używam takich stwierdzeń i są to moje PRYWATNE opinie. Jeżeli przeczytałbyś ze ZROZUMIENIEM regulamin portalu znanylekarz.pl, to dowiedziałbyś się z niego, że w regulaminie nie ma mowy o przekazywaniu danych osobowych użytkowników (tak, prawda sama się obroni…). Taka informacja pojawia się natomiast w FAQ ww. strony. Od kiedy FAQ pełni rolę regulaminu?

            PYTANIE DO WSZYSTKICH NEGUJĄCYCH ANONIMOWE OCENIANIE
            Chciałbym zapytać o jedno – Jaki jest sens istnienia anonimowych ankiet? Ja z anonimowym wyrażaniem opinii spotykam się cały czas. Od szkoleń, gdzie zazwyczaj w ostatnim dniu zajęć, uczestnicy są proszeni o wypełnienie anonimowej ankiety, żeby wyrazić swoją opinię, czy kurs spełnił ich oczekiwania, jak oceniają prowadzącego, itp. Po anonimowe ocenianie swojego przełożonego, czy kierownictwa wyższego szczebla. Jak myślicie, jaki jest powód istnienia takiej formy oceniania?

      • Znany lekarz. Pl nie pozwoli dodać komentarza który może zawierać jakiekolwiek obraźliwe słowo. Ja nie mogłam napisać ze lekarz jest konowalem. Dużo mają tych zabezpieczeń. Wygląda jakby str była zrobiona dla lekarzy a nie dla pacjentów

    • W odniesieniu do sytuacji przedstawionej przez Panią na blogu, chcemy przybliżyć zasady, którymi zespół serwisu ZnanyLekarz.pl kieruje się w codziennej pracy oraz ich uzasadnienie prawne.

      Anonimowość, jaką zapewnia nam sieć, zachęca wiele osób do wyrażania opinii bardziej emocjonalnych i skrajnych niż te, które wyraziliby w innej sytuacji. Z tego powodu każdy serwis internetowy umożliwiający ocenę czyjejś pracy musi dbać o jakość treści publikowanych przez użytkowników. Polityka moderacji serwisu Znanylekarz.pl wynika jedynie z konieczności zachowania zasad współżycia społecznego oraz naszego dążenia do dostarczania maksymalnie wartościowych merytorycznie informacji.

      Pani dane udostępnialiśmy na pisemne żądanie lekarza. Chcemy zaznaczyć, że przekazanie tych danych stanowiło ostateczny etap procesu mediacji, prowadzonego przez pracowników ZnanyLekarz.pl między Panią a lekarzem. Po wystawieniu komentarza lekarz zgłosił go jako niezgodny z prawdą. Poprosiliśmy Panią o potwierdzenie komentarza, co też Pani uczyniła. Wobec tego odmówiliśmy lekarzowi usunięcia komentarza. W tej sytuacji jedyną drogą do obrony swojego dobrego imienia pozostała dla niego droga prawna.
      Nasza decyzja o przekazaniu danych użytkowniczki jest oparta o przepisy ustawy o ochronie danych osobowych ( art. 7 ust 2 oraz art. 23 ust 1 pkt 5) i jest zgodna z interpretacją dokonaną przez GIODO, a popartą orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2013 roku (sygnatura I OSK 1666/12). Wg. niej pozorna anonimowość internetu nie może pozwalać na przekroczenie granicy pomiędzy wolnością słowa, a naruszaniem dobrego mienia i dóbr osobistych. Dzięki temu każda osoba, która wykaże, że jest to niezbędne dla ochrony jej dobrego imienia może zażądać od właściciela serwisu internetowego udostępnienia danych osobowych autora obraźliwych wpisów.

      Co do Pani zarzutu nt. tego, że decyzja GIODO dotyczy podmiotu innego niż serwis ZnanyLekarz.pl, to linia orzecznicza organów co do zasady jest spójna i należy domniemywać, że w podobnym stanie faktycznym rozstrzygnięcie będzie takie samo. Normalną praktyką jest wskazywanie przykładów orzeczeń zwierających interpretacje zbliżonych lub takich samych stanów faktycznych.

      Lekarze, z racji wykonywanego zawodu, są szczególnie narażeni na ocenianie i komentowanie ich decyzji i postaw. Równocześnie zawód lekarza uznawany jest za zawód zaufania publicznego, którego wykonywanie jest istotne z punktu widzenia interesu publicznego. Dlatego niezwykle ważne jest, aby opinie publikowane na ich temat były rzetelne i zgodne z prawdą.

      Zależy nam na tym, by serwis ZnanyLekarz.pl był miejscem rzeczowej wymiany doświadczeń, gdzie pacjenci mogą znaleźć przydatne dla siebie informacje, poznać opinię innych i zdecydować, czy dany lekarz jest odpowiednią dla niego osobą. Nie zgadzamy się jednak, aby nasza platforma była miejscem, gdzie każdy może anonimowo i bez ponoszenia odpowiedzialności publikować niezgodne z prawdą informacje.

      ZnanyLekarz.pl

      • Maria Lepucka

        Szanowna Pani,
        Odpowiedź o podobnej treści otrzymałam już od serwisu Znany Lekarz i zamieściłam ją we wpisie na blogu, aby pokazać stanowiska obu stron.

        Wpis na blogu ma na celu poinformowanie społeczności internetowje o tym, że takie sytuacje mają miejsce. Każdy ma prawo o tym wiedzieć, przecież to oficjalna informacja. Portal Znany Lekarz udostępnia dane pacjentów na pisemną prośbę lekarza.
        Jaki pacjent w takiej sytuacji wystawi lekarzowi niepochlebną opinię? Raczej mało który, zwłaszcza, że w wielu przypadkach jest zmuszony nadal się u niego leczyć lub istnieje ryzyko, że spotkają się np w szpitalu.
        Szczególny charakter relacji i zależności pacjent – lekarz powinien skłaniać administratora serwisu do wyjątkowej ochrony danych osobowych, a nie udostępniania ich osobom trzecim!

        Zamieszanie, jakie powstało w związku z moim wpisem pokazuje, że ludzie nie wiedzieli o udostępnianiu danych lekarzom w serwisie Znany Lekarz. Teraz się dowiedzą i świadomie zdecydują czy mimo to chcą dodać komentarz, założyć tam konto i przede wszystkim czy ufają opiniom o lekarzach w serwisie Znany Lekarz.

        Skoro Znany Lekarz postępuje zgodnie z prawem to o tym prawie powinni dowiedzieć się użytkownicy Internetu.
        Na decyzję GIODO w tej sprawie jeszcze oczekujemy i dalsze postępowanie będzie uzależnione od jej treści, a osoby zainteresowane na pewno się o tym dowiedzą z moich kolejnych wpisów.

        • [*** Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu przez Administratora ***]

          Chciałbym przypomnieć, że treści które naruszają rażąco zasady współżycia społecznego będą niezwłocznie usuwane z dyskusji.
          Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi i nie obrażanie innych Użytkowników.
          ~Administrator

          • Maria Lepucka

            Szanowny Anonimowy Użytkowniku,

            Nigdy nikogo nie opluwam i nie bluzgam, takie zachowania uważam za niestosowne. Oficjalnie informacje na temat mojej osoby każdy może znaleźć na tym blogu.Również pełnię funkcje, podlegające ocenie społecznej czy to jako pracownik placówek opieki medycznej czy Uniwersytetu.
            Co do prawa pacjenta do wyboru lekarza, owszem, takie prawo na piśmie istnieje, natomiast ja wiem jak wygląda to w praktyce.
            Jeśli trafi Pan do szpitala akurat podczas dyżuru nielubianego lekarza odmówi Pani przyjęcia świadczeń ratujących zdrowie czy życie?

            Link podany na wykopie kieruje na stronę, an której są dokładne informacje i dowody na to, co mówię. Jest to portal używany przez wiele osób, a moim celem jest upublicznienie prawdziwej informacji o tym, że portal Znany Lekarz podaje dane osobowe użytkowników lekarzowi na jego pisemną prośbę.

            Zaznaczam także, iż nie odmawiam lekarzowi dochodzenia swoich praw jeśli czuje się oczerniony, ale temu służą odpowiednie instytucje i do nich należy takie uwagi kierować.

        • Portal znany lekarz bardzo dobrze robi, że udostępnia lekarzom dane pacjentów . Lekarze powinni mieć możliwość obrony w sądzie i tak to działa. Nie można chować się jak zbieg i unikać odpowiedzialności za swoje słowa. Trzeba spojrzeć sobie nawzajem w oczy. Mam nadzieję że ta lekarka pozwie panią i wszystko rozstrzygnie sąd.

          • Ja już nie wiem, czy niektórzy tutaj są naprawdę tak ciężko myślący czy inteligentni inaczej… Przecież napisała pani Maria chyba z 1000 razy, że portal może ujawnić dane na wniosek organów ścigania a nie na prośbę lekarza i tego dotyczy meritum sprawy. ale nie, kolejna osoba nie doczytała i mądrzy się na temat praw lekarza do obrony przed oczernianiem… zdaje się, że nikt ich tego prawa nie pozbawia? Osobiście mam nadzieję, że to pani Maria pozwie portal za bezprawne ujawnienie jej danych

          • Czy wiesz na czym polega ochrona danych osobowych?

            W tym momencie, to Pani prowadząca tego bloga ma prawo pozwać tenże portal. Byłoby fajnie, gdyby jakiś prawnik szukający doświadczenia wziął na siebie ten trud i zajął się tą sprawą.

            Działanie portalu jest niezgodne z prawem.

            A o udostępnieniu danych powinien decydować sąd. Więc myślisz nieco opacznie. Lekarka czyta opinię – uważa ją za pomówienie lub obrazę – składa wniosek do sądu – wobec w tym wypadku portalu – a sąd udziela zgody na ujawnienie danych osobowych.

            Rozumiesz na czym polega prawo broniące danych osobowych? W tym wypadku portal może liczyć na kar zdaje się 50 000 zł. Mam nadzieję, że zainteresujesz się nieco kwestiami formalnymi zanim zaczniesz ferować swoje wizje sprawiedliwości.

        • Mariusz Kowalczyk

          Bardzo dobrze, że udostępnia.
          Dopiero teraz lekarz ma możliwość wyjaśnienia, obrony, kontrargumentów.
          Może skończą się bez konstruktywne opinie.
          Czemu nie ma informacji, że profil lekarza jest umieszczony bez jego zgody co czasem może zagrażać jego bezpieczeństwu.
          M.

        • A ja mimo wszystko jestem za brakiem anonimowości w internecie. Łatwo jest pisać bzdury będąc anonimowym. Pozdrawiam Panią Doktor

      • „Co do Pani zarzutu nt. tego, że decyzja GIODO dotyczy podmiotu innego niż serwis ZnanyLekarz.pl, to linia orzecznicza organów co do zasady jest spójna i należy domniemywać, że w podobnym stanie faktycznym rozstrzygnięcie będzie takie samo. Normalną praktyką jest wskazywanie przykładów orzeczeń zwierających interpretacje zbliżonych lub takich samych stanów faktycznych.”

        TO DOBRE!
        Może od dzisiaj Policja jak złapie złodzieja, to od razu zawiozą go do więzienia na 2 lata, bo były już takie wyroki sądu dla takich samych stanów faktycznych?
        Kim jest administrator portalu, aby decydować ZAMIAST GIODO?

        Osobiście portal będę omijał z daleka, właśnie ze względu na to, że podejmuje decyzje, co do których nie jest upoważniony.

      • Paniusiu miło by było gdybyś została nawiedzona przez dobrze zbudowanych panów w niebieskich mundurkach i grzecznie zaprowadzona do łagra.

    • Należy zastanowić się, jaki jest sens prowadzenia portalu, który z założenia służy do wyrażania opinii o lekarzach a który w zasadzie nie dopuszcza do wyrażania opinii negatywnych. Niech właściciel tego portalu zmieni zasady wyrażania opinii i wyjaśni wszystkim pacjentom, że mogą oni zamieszczać jedynie pozytywne komentarze.
      Dziwi mnie reakcja administratora, który próbując bronić się powołuje na jedno orzeczenie, które – o czym zapomniał – nie stanowi precedensu w naszym systemie prawnym, to nie USA. W tej sprawie sąd może wydać odmienną decyzję. Zrozumiałe byłoby, gdyby komentarz zawierał treści łamiące prawo, łamiące netykietę, wulgarne itp. , lecz czy za samo stwierdzenie, że lekarz był np. wobec pacjenta opryskliwy, nietaktowny i używał wulgarnych słów, to jest to argument do tego, by taki komentarz został usunięty? Jeżeli administrator na każdy negatywny komentarz będzie reagował tak jak w tej sprawie, to niech się zastanowi nad celowością istnienia swojego portalu. Ten portal jednie prowokuje źle potraktowanych pacjentów a kto się daje nabrać na to, wtedy karze. Taką karę otrzymała autorka bloga.
      Negatywne opinie w moim rozumowaniu służą temu, by dany lekarz poprawił jakość swych usług. Gdy jednak zamiast tego będzie on walczył z każdym, komu nie podoba się jego praca, to do niczego dobrego to nie doprowadzi.

    • Jeżeli lekarz uzna, że nastąpiło NIEUZASADNIONE naruszenia dóbr osobistych przez niezadowolonego pacjenta, którzy wyraził swoją opinię zachowując anonimowość może złożyć skargę na policję i poprosić o ustalenie danych (IP komputera) użytkownika- NIE MA ANONIMOWOŚCI W INTERNECIE

    • Niestety ” Znany lekarz „udostepnia dane.
      W klilka miesiecy po umieszczeniu mojego kometarza na portalu „Znany lekarz” dostałem wezwanie do sądu.
      Całe szczęście sprawa zakończyła się polubownie między mną i lekarzem.

    • Hanna Szczerba- KONOWAŁ KONOWAŁ I JESZCZE RAZ KONOWAL

      Przestrzegam wszystkich przed tą osobą!!! Źle wypełniła dolinę łez, czego skutkiem jest efekt Tyndalla. Jeszcze sama musiałam ja uświadomić. Początkowo deklarowała, że mnie nie zostawi i napewno pomoże. W ramach rekompensaty wykonała mezoterapię powiek i na tym jej pomoc się skończyła. Jak jej napisałam, że boli mnie oko i być może potrzebna mi pomoc- już nie odpisała. Następnego dnia nie odebrała telefonu. Kiedy jej napisałam, że oczekuję rekompensaty- zerwała kontakt… Zabieg kosztował mnie 850zł. Naprawa jej błędu już prawie 2000zł i końca nie widać. Przestrzegam wszystkich!!! UWAGA ZERO ETYKI. Szkodzi i nie udziela pomocy swoim ofiarom. Wszystkim zainteresowanym służę dokumentacją foto, sms oraz bilingami na dowód tego, że ta pani ma zero moralności

    • Jakich osób trzecich? Po pierwsze osoby zainteresowanej, której dobre imię zostało naruszone, boprawda jest taka, że czym innym jest wyrażenie opinii o charakterze lekarza, ale pacjent nie ma prawa podważać jego metod leczniczych. Bo tym dokładnie jest pomowienie.
      Serio myślicie, że możecie sobie pisać co chcecie i zasłaniać się ustawa o danych osobowych? Żałosne. Polaczek cebula czci dostali możliwość wypowiedzenia się i piszą co chcą I później płaczą , że są wyciągana konsekwencje prawne. Zasłaniając się ustawa, której sami nie rozumieją, nie znając hierarchii źródeł prawa, nie umiejąc interpretować aktów prawnych. Dobrze wam tak. O y więcej lekarzy decydowalo się na taki krok jak pozew. Bo jeśli idzie się do lekarz to po to żeby uzyskać pomoc medyczna,a nie żeby pani dokto była miła.

  2. Niezła historia! Napisałam tam kiedyś dość obszerny komentarz na temat jednej lekarki, trochę mi nieswojo na myśl o tym, że mogła się dowiedzieć. Choć z drugiej strony, jeśli go przeczytała, i tak mogła skojarzyć go ze mną.

    Pozdrawiam Cię serdecznie, Autorko 🙂 Znamy się z zupełnie innego miejsca w Internecie, z przyjemnością i dużym zaskoczeniem rozpoznałam Cię tutaj 🙂 Świetnie piszesz!

    • czyli – jeśli na kogoś naplujesz anonimowo – to jesteś szczęśliwa?
      a jeśli ktoś się zorientuje w twoich kłamstewkach – to już niefajnie?
      Moralnośc Kalego na całego ( zakłądając,że wiesz, kto to był Kali…)

      • Maria Lepucka

        Panie Darku, Pan również nie podpisał się swoim nazwiskiem i nie pokazał swojej twarzy, a komentuje Pan w bardzo emocjonalny sposób wypowiedzi innych osób. Pragnę zauważyć, ze w internecie nikt nie jest anonimowy, ani Pan, ani osoby, piszące komentarze na Znanym Lekarzu. Jednak dostęp do danych osobowych jest chroniony stosowną ustawą, a administrator portalu nie jest w stanie ocenić czy wypowiedzi są prawdziwe czy nie, wszak nie było go na wizycie. Dlatego dane użytkowników mogą być udostępnione jedynie na żądanie uprawnionych organów, a nie życzenie dentystki, której nie podoba się komentarz.

        Pseudonimy w portalu Znany Lekarz są czymś oczywistym – raczej żaden pacjent nie napisałby nic złego o lekarzu wiedząc, że ten pozna jego dane. Do tej dentystki nie pójdę już nigdy i z pewnością odradzę znajomym, ale niektórzy piszą opinie o lekarzach, u których muszą się dalej leczyć. Jak Pan sobie wyobraża taką sytuację?

        • Witam, niezmiernie się cieszę , że wreszcie skończy sie anonimowość wiecznie niezadowolonych i niestety nieuczciwych w swych ocenach Polaków . Nagonka na lekarzy w Polsce jest przerażająca. I ta bezkarna anonimowość! Z radością powitałabym jakis portal www. ZnanyPacjent gdzie z wielką przyjemnością poczytałabym o : leserach wyłudzających zwolnienia, orzeczenia o niepełnosprawności przy totalnej sprawności, wyłudzaczy rent na nerwice, agresywnych i nieprawdopodobnie roszczeniowych, którym sie wydaje że wszystko się ot tak po prostu należy! niegrzecznych i nie przestrzegających higieny osobistej! Rozumiem, ze życie w Polsce do łatwych nie nalezy, że malkontenctwo jest cechą narodową Polaków…..ale…….no właśnie, jak można bezkarnie publicznie oczerniać jakiś zawód , jakiegoś człowieka i to IMIENNIE samemu pozostając BEZIMIENNYM ? www. ZnanyLekarz powienien publicznie udostępniać IP z którego wysyłana jest opinia a także imię i nazwisko autora podobnie jak jest upubliczniane nazwisko i miejsce pracy lekarza!
          btw. jak widać dopóki Polacy czuli sie bezkarni było wszystko dobrze, jak wiedzą, że bezkarni dalej byc juz nie mogą to be…….spróbowalibyście tak o prawnikach albo komornikach popisać……

          • Maria Lepucka

            Szanowna Pani,

            Ja również pracuję z ludźmi – pacjentkami zadowolonymi lub nie z moich usług, a także studentami, którzy mogą mnie lubić lub nie i każdy ma prawo napisać opinię na mój temat.

            Rozumiem, że każda z tych osób raczej podpisze się pseudonimem.Dlaczego? Bo studencie chcąc nie chcąc i tak spotkają mnie na zajęciach, a pacjentki mogą spotkać w szpitalu, bo personelu, który akurat dyżuruje się nie wybiera.

            Specyfika portalu Znany Lekarz powinna nakładać szczególną odpowiedzialność za ochronę danych osobowych na administratora.

          • Ale tu chodzi dokładnie o to samo – jeśli miała Pani jakiekolwiek uwagi do Lekarki, naprawdę wydaje mi się, że lepiej już było za pośrednictwem portalu napisać do niej prywatną wiadomość, że oto przez takie a nie inne zachowanie poczuła się pani niedobrze. Czy jako pedagog nie uważa pani, że to w dalszej perspektywie przyniosłoby lepszy efekt. Czasem czujemy się nieomylni i tacy wspaniali dla naszych podopiecznych, czy pacjentów. A może po wysłuchaniu ich opinii, wyważonej, bo przecież podpisanej nazwiskiem, spojrzelibyśmy na siebie krytycznym okiem. Widząc skrajnie złą opinie na swój temat, co Pani pomyśli? „Hmm w sumie ma trochę racji” czy raczej „Przemawia przez nią gorycz, frustracja, a w ogóle to się czepia”…. Prawo niestety dla pani wpisu jest w tym przypadku jednoznaczne i nie mogę się z panią zgodzić.

          • „Nagonka na lekarzy w Polsce jest przerażająca”

            Kompetencja i jakość usług lekarzy jest w Polsce przerażająca. Hm… może jedno z drugim ma jakiś związek?

          • Przeczytaj to, co sama napisałaś. Idealnie wpisujesz się w schemat hejtera-Polki.

            Portal działa niezgodnie z prawem. Obecnie za takie przewinienia – a nawet mniejsze można dostać karę 50 000 PLN.

            Nadto. Portal ten miał podobno pomagać w trafnej ocenie lekarzy.
            Czy jeśli lekarz jest kiepski, to co? Nie można napisać prawdy?

            Najczęściej jest więcej kiepskich niż dobrych lekarzy.
            Po co ktoś miałby „opluwać” kogoś, kto go dobrze lecz?

            Twój komentarz bardzo źle o Tobie świadczy.

          • Do Nike

            A czy na podstawie jednej wizyty, w dodatku takiej, z której jesteśmy niezadowoleni, możemy stwierdzić, że lekarz jest kiepski, i trafnie go ocenić??? Toż to absurd. I odpowiednio świadczy o oceniającym. Można ocenić daną wizytę, ale nie samego lekarza. Nie mamy przecież pojęcia ile np. pacjentów uratował przez ostatnie 10 lat – może wielu zawdzięcza mu życie? Jak więc trafnie ocenić lekarza na podstawie JEDNEJ wizyty JEDNEGO pacjenta?

        • Przeczytaj moja odpowiedz do postu Marcina.
          Dyskusja z , bzdurnymi nieraz , opiniami hejterow jest czym innym niz bezkarne do niedawna opluwanie lekarzy tylko dlatego, zeby wyladowac frustracje lub kompleksy…
          Jestes z PRAWDZIWEGO powodu niezadowolona z wizyty? -nie boj sie konfrontacji z lekarzem, przeciez masz racje, prawda? Nie chcesz takiej konfrontacji -widocznie masz cos do ukrycia.
          Odwracajac sytuacje-skad mamy wiedziec czy to co napisalas jest prawda?A moze klamiesz , bo lubisz, a moze koloryzujesz- bo to politycznie modne, a moze wyciagasz taki temat, zeby zareklamowac swoj portal i swoja dzialalnosc gospodarcza? A moze nie lubisz lekarzy dla zasady, a moze z powodu kompleksow…? Jak widzisz watpliwosci jest zbyt wiele, aby pozwolic na bezkarne zzarganie imienia lekarza. Jestes oczytana, wyemancypowana, pracujesz na uniwerku- chyba wiesz jakie sa mozliwosci prawdne dochodzenia zadoscuczynienia za niewlasciwa (twoim zdaniem) usluge. Al pewnie, latwiej jest opluc kogos na wzmiankowanym portalu pod przykrywka anonimowosci niz wystapic w sadzie bronic swoich rzekomo naruszonych dobr.
          I nie wciskaj ludzikm kitu, ze MUSZA sie leczyc u danego lekarza-to sa brednie,ktorych nie powinien wyglaszac zaden absolwent kierunkow medycznych.

          • Maria Lepucka

            Odnośnie tego, czy pacjent musi się leczyć u danego lekarza czy nie napisałam powyżej pod postem Sylwii, więc nie będę powtarzać.

            „Anonimowość” działa w dwie strony, np lekarz może manipulować oceną społeczną jeśli sam sobie wystawi lub ktoś z rodziny, współpracowników wystawi mu pozytywne komentarze, aby pozyskać klientów. Uważasz, że to oszustwo?

            Po drugie jeszcze raz powtarzam – nie jestem anonimowa, podałam prawdziwe dane. Dentystka powinna móc uzyskać do nich dostęp tylko na drodze prawnej. Regulamin portalu zapewnia powiem, że pacjent podpisuje się pseudonimem, a jego dane osobowe są chronione.
            Administrator serwisu Znany Lekarz nie jest osobą kompetentną do tego, aby weryfikować prawdziwość opinii. Opinia przeszłą moderacje serwisu, a więc byłą zgodna z ich regulaminem.
            Jeśli dentystka uważa, że kłamię mogła wystąpić do GIODO o udostępnienie moich danych. Wtedy nie miałabym podstaw, aby uważać, że moje prawa zostały naruszone.

          • LucyferPiekielny

            Jesli lekarz, o ktorym napisano niepochlebna opinie sie z nia nie zgadza to moze wystapic do sadu z oskarzeniem cywilnym o znieslawienie i wtedy to na polecenie sadu ustalane sa dane osoby wydajacej opinie. Administrator portalu ZnanyLekarz.pl zlamal prawo przekazujac osobie trzeciej dane, ktore prawnie zobowiazany jest bronic za wszelka cene. OCB Darku? Linczowac hejterow ci sie zachcialo? Na to tez jest paragraf.

  3. Po przeczytaniu wychodzi na to że kolejna ustawa jest dziurawa jak ser szwajcarski!!!
    Nie rozumiem jak jakiś przepis może być inaczej bądź różnie interpretowany przez różne osoby.
    W przepisach nie powinno być odcieni szarości. Albo coś jest czarne albo białe. Koniec!!!

  4. Pani Mario, a czy w swoim jakże stronnicznym komentarzu wspomniała Pani, że sprawa rozbija się o zarzut umieszczenia w komentarzu uwagi na temat DWUKROTNIE wyższych cen niż w pozostałych gabinetach ? Co jest nieprawdą ?

    • Maria Lepucka

      Pragnę zauważyć, że artykuł dotyczy zupełnie innej kwestii, a mianowicie działania portalu Znany Lekarz. Skarga do GIODO w tej sprawie (udostępnienia danych osobowych przez portal) już wpłynęła i czekam na decyzję.

      • Pani Mario, szanuję to co Pani napisała. Jednak napisany w ten sposób artykuł sugeruje że znanylekarz udostępnił WSZYSTKIE dane osobowe łącznie z adresem domowym.

        W ramach sprostowania: Otrzymaliśmy informacje kto posługuje się nickiem którym Pani się posłużyła, dalszy kontakt odbył się już za pomocą danych osobowych które Pani umieściła w formularzu pacjenta. stąd – i tylko stąd – mieliśmy Pani dane osobowe.

        • Maria Lepucka

          Artykuł niczego nie sugeruje. Jasno przedstawiam jakie dane zostały udostępnione, załączyłam nawet skan pisma, który otrzymałam od dentystki. Każdy widzi w jaki sposób i jakie dane zostały przekazane. Każdy widzi też co odpisał mi portal. To nie jest żadna tajemnica.

          • Sz. P. Mario,
            To wręcz niesamowite jak życiowe przykłady pokazują, że w państwie dążącym do urzeczywistnienia porządku prawnego, może panować taka samowola. Bez wątpienia doszło do naruszenia Pani dóbr osobistych poprzez ujawnienie danych osobowych… Nie polecam rozwiązania arbitralnego, chyba, że administrator danych pierwszy zaproponuje satysfakcjonujące dla Pani rozwiązanie. Moim zdaniem jest Pani na wygranej pozycji!
            Napomknę tylko, że za udostępnienie danych osobowych grozi ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNA. (nawet do 2 lat pozbawienia wolności). Polecam także skontaktować się z adwokatem, gdyż sprawa nie jest mała, bo takich sytuacji NIE WOLNO PUSZCZAĆ PŁAZEM!
            Pozdrawiam!
            p.s. Administracji portalu znanylekarz polecam dowolny podręcznik do podstaw prawoznawstwa, być może pomoże on zrozumieć w jaki sposób należy rozumieć przepisy prawne.

        • „Jednak napisany w ten sposób artykuł sugeruje że znanylekarz udostępnił WSZYSTKIE dane osobowe łącznie z adresem domowym.”
          Brednie.Równie dobrze mogę stwierdzić że jak ktoś idzie na ulicy z nożem to kogoś zaraz zaatakuje.Ja jak chodzę z nożem to nigdy nie atakuję nikogo.

  5. A może spróbowalibyście ocenić z drugiej strony. Co jeśli lekarz zostanie bezpodstawnie oczerniony? Zupełnie anonimowe wpisywanie komentarzy daje pole do nadużyć. Bardzo łatwo można kogoś pogrążyć, zwłaszcza że plotki z reguły mają większą siłę przebicia niż prawda.
    Jeśli piszecie prawdę, to po co się bać i kryć za anonimowym nickiem? Moim zdaniem lekarz ma prawo wiedzieć, kto był niezadowolony z jego postępowania. Pisanie niepochlebnych anonimów to zwykłe tchórzostwo.

    • Moim zdaniem lekarz ma prawo wiedzieć, kto był niezadowolony z jego postępowania.<<<<< dokładnie tak! i to nie tylko KTO ale tez konkretnie Z CZEGO BYŁ NIEZADOWOLONY !
      jesli uczciwie chcielibyśmy cos przekazac lekarzowi, mając na uwadze aby zmienił on w taki czy inny sposób swoje podejście do pacjentów, czy wystrój gabinetu, czy tez cennik czy jeszcze coś —– czemu mu tego nie powiemy wprost, w oczy? czy obawiamy sie jakiejś kary? byłonby to i uczciwe i pewnie zadziałało by na przyszłość.

      niestety anonimy "złe i szkalujące" piszą osoby ROSZCZENIOWE I OBRAŻONE , taka jest prawda! jesli pacjent faktycznie jest poszkodowany a nie po prostu nie otrzymał zwolnienia albo cos w tym stylu to idzie do sądu albo składa reklamację……ZnanaPrawda prawda ?

      • Nie pani Sylwio, nieprawda. Portal Znany Lekarz służy dzieleniu się opinią z innymi pacjentami, tak aby wiedzieli, na co się decydują, idąc do konkretnego lekarza. Powiedzenie wprost lekarzowi, co się o nim sądzi, nie wyklucza zamieszczenia opinii na przeznaczonym do tego portalu.

        Co do roszczeniowości – widać, że kapitalizm nie zagnieździł się jeszcze na dobre w służbie zdrowia. Pacjent idzie, płaci za usługę i ma siedzieć cicho, a jak zgłosi jakieś zastrzeżenia od razu dostaje łatkę ROSZCZENIOWEGO. Jakaż to typowa postawa polskich lekarzy… Czas jednak zmienić tę mentalność

        • Nie Szanowny/a Elle, istnieje REKLAMACJA. W Ochronie Zdrowia i w każdej innej działalności . Doskonale o tym wiemy, reklamujemy wizyty tak jak inne usługi w razie takiej konieczności!!
          jesli była prywatna to prywatnie reklamujemy, jesli na NFZ to w NFZ.
          Pacjent idzie na wizytę i jest w pełni świadomy iż leczenie wiąże się z powikłaniami prawda? oraz świadomy faktu iz nie jest [niestety] niesmiertelny prawda? jak dotąd nikt jeszcze nie reklamował śmierci to fakt……niemniej jednak reszta usług moze byc sprawnie reklamowana i zadośćuczyniona , bez niesprawiedliwego opluwania na forum. Doskonale wszyscy normalni i psychicznie sprawni ludzie tego swiata wiedzą takie rzeczy…….więc po co portal „anonimowych niezadowolonych ale tylko i wyłącznie z lekarzy?”

          • po co taki portal? z tym pytaniem to już nie do mnie, ale do właścicieli portalu ZnanyLekarz (swoją drogą też jestem ciekawa odpowiedzi)

          • Pani Sylwia to chyba jest lekarzem. „Słychać” po tonie. Na 90% to medyk. Reklamować w PL nie ma co ponieważ prawa pacjenta są tu mniejsze niż kury. W zasadzie kolesie nie dają robić krzywdy swoim w znacznie większych sprawach jak np. pozbawienie kogoś życia, czy jak to się pięknie nazywa gdy jest trwały uszczerbek zdrowia.
            Wspomina pani Sylwia co następuje:”niemniej jednak reszta usług moze byc sprawnie reklamowana i zadośćuczyniona” przepraszam pani w POLSCE żyje? Nie ma pani bladego pojęcia co się dzieje gdy dr REALNIE zrobi pani krzywdę bo nigdy jeśli pani będzie miała szczęście nie będzie pani w takiej sytuacji albo nie pójdzie pani do takiego „kolesia” bo panią znajomkowie przestrzegą. Nie ma w PL sprawiedliwości gdy dr zrobi ci krzywdę. Jasne jest wielu w porządku, dobrych dr, rzetelnych i kompetentnych. Jednak zbyt wielu słabym i ewidentnie takim którzy nawet pcheł leczyć nie powinni pozwala się egzystować.

  6. Bardzo podobny przypadek miałam z tym portalem i też chodziło o dentystkę! Miała mnóstwo negatywnych opinii, w tym i moją, bo jest to osoba naprawdę niekompetentna. Teraz po akcji „pani lekarz” prawie wszystkie negatywne komentarze zniknęły (został tylko jeden). Pani ma prawie 100% ocen „bardzo dobrych”, co jest totalnym przekłamaniem, ponieważ na wielu portalach była opisywana jej niekompetencja. Mnie ta pani zostawiła w zębie kawałek ułamanego narzędzia i zaplombowała, co skończyło się infekcją oka, ale jak mam udowodnić to przed sądem? Również osobie z mojej rodziny zniszczyła ząb, zaszkodziła wielu innym osobom. ale ktoś, kto zajrzy na portal znanylekarz nie przeczyta tam ostrzeżeń i na skutek pozytywnych opinii (które pisze o sobie też sama pani doktor podszywająca się pod zadowolonych pacjentów) narazi swoje zdrowie. uważam że to absolutny skandal

    • Maria Lepucka

      Dziękuję za informację. Proszę o prywatną wiadomość na maila [email protected] Być może mówimy o tej samej dentystce. Jeśli tak to możemy wspólne pomyśleć co z tą sytuacją zrobić. Znalazłam jeszcze inne negatywne, podobne do moich opinie w Internecie, które są i BYŁY publikowane na temat tej samej dentystki. Dentystka zarzuca mi, że mówię nieprawdę, słowo przeciw słowu, ale jeśli takich osób jest więcej…

      • Pani Mario

        1. opinia zawierała nieprawdę. Wezwaliśmy do usunięcia LUB sprostowania. co też Pani dokonała.
        2. opinia „negatywna” może pozostać – będzie dla nas wręcz impulsem do tego by poprawić jakość usług. usunięte zostały nieprawdziwe informacje – i o to nam chodziło. na Pani święte prawo do niezadowolenia z wizyty. Jednak zarzucanie nam że Pani jako położna lepiej od nas wie które zęby należy leczyć.. tego nie możemy potraktować poważnie. Brak empatii który Pani odczuła – postaramy się wyciągnać z tego wnioski i się niezwłocznie poprawić.

        • Ta Pani nie jako połozna wie jaki ząb nalezy leczyć, tylko jako pacjentka osoba która ząb boli. Niekompetencja stomatologów w tym kraju to jakas plaga.

          Nie rozumiem dlaczego o każdej firmie, przedmiocie, usłudze można w internecie zamieścic anonimową opinię a o lekarzu juz nie, kiedy w tym przypadku gra jest warta naszego zdrowia a czasem życia. Dobry lekarz może spać spokojnie, konowały się bulwersuja. No cóz nasz kraj stoi konowałami i na nfz i prywatnie – najlepiej poszukac opini na forach, bo na takich pożal sie boże portalach jak znany lekarz to sekretarki wypisuja lukrowane laurki swoim szefom w przerwie na umawianie lemingów.

          • to straszne, że można napisać taki komentarz… Smutne też… Życzę Panu powodzenia, bo ciężko musi być Panu w życiu z takim nastawieniem do ludzi, bo myślę, że nie dotyczy to tylko lekarzy.

          • Bogna Dąbska

            Powiedzmy sobie jasno. Pacjent nie jest w stanie ocenić kompetencji lekarza. Bo się nie zna! Może jedynie opisać swoje wrażenia z wizyty.

            Zły efekt nie oznacza, że pacjent był źle leczony. Może cierpieć na chorobę, która się źle leczy, albo wręcz jest śmiertelna. Może paść ofiarą powikłania po zastosowaniu właściwego leku, we właściwej dawce i z należytą starannością – bo działań niepożądanych najczęściej nie sposób przewidzieć.

            Konsekwencje anonimowego opluwania lekarzy (i innych zawodów medycznych też) są bardzo poważne i druzgocące społecznie. Dlaczego? Ano dlatego, że niemal wszyscy bez wyjątku na jakimś etapie życia korzystamy z ich pomocy. Niszczenie zaufania do nich niczemu dobremu nie służy. I paradoksalnie – wolność słowa najbardziej uderza potem w pacjenta, który „wytresowany” negatywnym prezentowaniem lekarzy w mediach (wszystkie ekipy rządowe robią to od 25 lat) po prostu się boi. Boi wszystkiego. Powiedzcie uczciwie – mało z was wierzy bzdurnym filmom z youtube’a, jak to lekarze są agentami firm farmaceutycznych, ukrywają skuteczne metody leczenia chorób (choć sami na nie czasem umierają – to dopiero spisek!), a tacy na przykład dietetycy to pewnie na garnuszku firm mleczarskich…? Myślę, że całkiem sporo osób w te bzdury wierzy.
            Moja osobista ciotka wystawiła negatywną opinię lekarce – diabetolożce – która przepisała jej metforminę. Podstawowy, tani, skuteczny lek na cukrzycę. O udowodnionym działaniu, chroniący przed powikłaniami. Ale ciocia jest najmądrzejsza, naoglądała się youtube’a, jak to można cukrzycę w 30 dni cofnąć i jakie to profity lekarze rzekomo mają, i bardzo dobrej lekarce walnęła taką opinię, że włosy mi na głowie stanęły. Pytałam ją, czy ta lekarka była nieprzyjemna? Czy źle ją potraktowała, itp. Nie! Wszystko było w porządku, tylko ciocia ubzdurała sobie, na podstawie głupot z internetu, że powinna być leczona zupełnie inaczej. Obudowała to jeszcze wyssanymi z palca opowieściami, jak to „jej przyjaciel profesor” chciał ją ziołami leczyć (a ten profesor to taki jej wymyślony przyjaciel) i zrąbała Bogu ducha winną lekarkę, która przepisała jej dobry lek i wysłała do okulisty. Ba, udzieliła też porad dietetycznych – ciocia jednak już wiedziała z forów, że powinna sie żywić zupełnie odwrotnie – bo tak jakiś baran tam napisał.
            Do czego zmierzam… Wolność słowa ma bardzo wysoką cenę. Dochodzi często do konfliktu wartości. I tutaj nie ma idealnych rozwiązań. Roszczeniowość w społeczeństwie jest olbrzymia. Pokłady chamstwa też. Moim zdaniem prawo lekarza do obrony dobrego imienia musi w tej sytuacji mieć prymat nad prawem pacjenta do anonimowego opluwania. W dłuższej perspektywie to się nam wszystkim opłaca, bo nie będziemy mieli tak sfrustrowanych lekarzy i będziemy mieć do nich większe zaufanie.
            Ostatnio leczyłam się na oddziale onkologii w stołecznym szpitalu resortowym. Lekarze pracują tam naprawdę z dużym poświęceniem. A mój doktor był naprawdę wspaniały. Pielęgniarkom też nic nie mogę zarzucić. Ale mam chorobę, która źle rokuje. Niejedna sfrustrowana osoba w tej sytuacji obsobacza lekarza. A czy to jego wina, że mojej choroby nie można wyleczyć?
            Wielu chorób nie można wyleczyć. Tymczasem ludzie chcą wierzyć, że lekarz może wszystko – co jest przecież nieprawdą.
            Ale skoro chcą w to wierzyć, to nie pozwalajmy przynajmniej na anonimowe opluwanie lekarzy.
            Przykro mi, ale w tym konflikcie też staję po stronie lekarki.

          • Bogna Dąbska

            Nie zauważyłam. Raczej mam wrażenie, że bardzo dobrze leczą zęby.

  7. Uzupełniając informacje :

    Serwis znanylekarz.pl NIE PRZEKAZAŁ Pani adresu domowego.
    Uzyskaliśmy go z PANI karty pacjenta, którą sama Pani dobrowolnie wypełniła i się pod tym podpisała. Tylko w taki sposób korespondencja ma formę oficjalną.

    Pismo zawierało wezwanie do modyfikacji LUB usunięcia komentarza który zawiera nieprawdę – resztę szczegółów Pani zna. Nie mamy nic przeciwko pozostawieniu komentarza negatywnego z wypunktowaniem nam co wg. Pani zrobiliśmy źle – bardzo chętnie się poprawimy. Jednak zarzucanie nam tego o czym Pani pisze, jest totalną nieprawdą. Sugeruje Pani że lepiej od lekarza wie co należy wyleczyć.

    • Maria Lepucka

      Jedyna „nieprawda”, a w zasadzie połowiczna prawda dotyczyła cen wizyt, a to głównie dlatego, że cennik jest niejasny i podaje zakres 120-250zł. Zapłacić 120zł, a dwukrotnie tyle to jednak różnica. Niemniej jednak przyznaję rację, było napisane OD 120zł. Zgodnie z życzeniem – skorygowałam i tą kwestię uznałam za zamkniętą. Natomiast to, co usłyszałam od dentystki nie może zostać udowodnione ani w jedną, ani w drugą stronę. Taka dyskusja nie ma sensu.

      • ależ pięknie to napisałaś – „połowiczna prawda”
        Każde kłamstwo – jest dla kogoś „połowiczną prawdą”
        Ciesz się,że większości lekarzy nie chce się szarpać z z ludźmi takimi jak ty – ludźmi, którym wszystko się należy, nic się nie podoba, nie stosują się do warunków zawartej umowy ( a umowa o leczenie – też jest umową). Ciesz się,że nie masz sprawy karnej za zniesławienie ( sprawdź w słowniku co ten termin oznacza) .Mam nadzieję ,że już niedługo pojawią się takie sprawy przeciwko oszczercom , którzy korzystając z pozornej anonimowości internetu próbują wyładowywać swoje własne frustracje na innych, bezbronnych osobach. Już widzę cię, jak odważnie opluwasz (bezpodstawnie) jakiegoś lekarza w innym , normalnym kraju – nie wyszłabyś z sądu przez kilka lat

        • Widać, urażoną dumę. Panu Darkowi radzę sprawdzić co oznacza termin zniesławienie, ale nie w słowniku, lecz w KK, bo żaden sąd nie będzie prowadzić sprawy na podstawie słowników 🙂 Ja mam nadzieję za to, że polaczki w końcu troszeczkę dokształcą się z PODSTAW tj logiki prawniczej i prawoznawstwa, co zaoszczędziłoby wielu tego typu komentarzy i bzdurnych wywodów.
          Aha, dodajmy, że lekarz niczym się nie różni od robotnika, nauczyciela, księdza, policjanta itd. Moi drodzy, nikt nie może być opluwany, ale nikt nie jest świętą krową i każdy może (a wręcz powinien) wyrażać swoją opinie na temat cudzej pracy, jeśli ta faktycznie odbiega od norm.

          • Tak, pod warunkiem, że podpisze się własnym imieniem i nazwiskiem !

          • Bogna Dąbska

            Oczywiście, że sądy bardzo często stosują wykładnię słownikową różnych pojęć. Mój młody kolego – studencie prawa – sugeruję więcej pokory wobec własnej (nie)wiedzy. Bo z powyższego komentarza nie sposób wysnuć wniosku, że jego autor nie wie, czym jest zniesławienie. Zresztą słownikowe znaczenie tego słowa jest bardzo bliskie temu, które przyjęto w KK. Dalsza część twojego wywodu świadczy o tym, że znasz jedynie słowa, ale nie rozumiesz ich znaczenia.
            Lekarz oczywiście różni się od robotnika. Choćby tym, że pełni tzw. zawód zaufania społecznego.
            Jeżeli Ty – jako student prawa – będziesz wyrażał opinię na temat jakości pracy geodety – narazisz się na śmieszność. Oczywiście, ewidentne fuszerki bywają oczywiste (choć też można się przejechać), ale tych ewidentnych jest niewiele. A praca geodety (czy nawet prawnika) jest dużo prostsza niż praca lekarza.
            A to, co piszesz, jest bardzo charakterystyczne dla młodego pokolenia. Młodzi ludzie nie mają dziś żadnego szacunku do autorytetów, a im który mniej wie, tym bardziej skłonny jest do oceniania, kontestowania, itp. Nawet obrażania. Tak, jak ty w swoim komentarzu powyżej. Wynika to z bardzo – moim zdaniem – niekorzystnych przemian społecznych, które społeczeństwom zachodu już zaczynają wychodzić bokiem, a wyjdą bokiem jeszcze bardziej. No nic – dominowali na świecie będą zdyscyplinowani Chińczycy. Smutne.

        • Do Pana Darka: to niech Pan się cieszy, że pacjentom nie chce szarpac z lekarzami i stomatologami za pozbawienie zdrowia, wpędzania w powazne choroby, okaleczenia i inne fuszery kończące sie nieraz śmiercią – jak oststnio przedstawiany w programie Jaworowicz przypadek śmiertelny młodego chłopaka po wizycie u stomatologa.
          Polska jest na szarym końcu jeżeli chodzi o dociekanie praw przez pacjentów. W USA za np niewłaściwe wypełnienie kanałow zębowych i zakażenie są wielotysięczne odszkodowania, w polsce możesz sobie zapłacić za rekanałówkę, która najczęściej po wcześniejszej fuszerce nie przetrwa roku i potem jeszcze musisz za usunięcie płacic takiemu konowałowi SIC!

          Więc Panie rozemocjonowany dariuszu, czemu Pana zdaniem ma służyc taki portal jak ZNANY LEKARZ pisaniu laurek dla lekarzy, czy rzetelnej onformacji pacjentów, którzy odwiedzili takiego lekarza. Równiez ja nabrałem sie na pozytywne opinie o stomatologu, ktory miał 100% pozytywów. Na wizycie i po okazało sie że porażka, dentysta patrzył tylko na zegarek, brak zaintersowania dla przebytego leczenia, odwalił jak najszybciej robotę, żeby skaksować jak najwiecej naiwniaków tego dnia. Dopiero poszukując informacji na forach poznałem prawde co do tego Pana. I co w tej sytuacji? Co z taka

          • PRAWDĄ? Czy pacjent nie ma prawa do informacji rzetelnej? Do poznania opini innych pacjentów, a nie ustawionych osób, piszących fałszywe pochlebstwa – taka Z podanym włąsciwym cennikiem a nie z widełkami czy tam będzie tyle ile czapka stanie czyli troche więcej niz powyżej górnej granicy, bo cos tam cos tam tzreba było dołozyc matreiału, trudny przypadek.

          • „…pozbawienie zdrowia, wpędzania w powazne choroby, okaleczenia i inne fuszery kończące sie nieraz śmiercią …”

            czyi pacjent idzie do lekarza, bo jest zdrowy, a lekarz zaraża go chorobami i okalecza? gdzie tu logika…

            „…czemu Pana zdaniem ma służyc taki portal jak ZNANY LEKARZ pisaniu laurek dla lekarzy, czy rzetelnej onformacji pacjentów, którzy odwiedzili takiego lekarza. Równiez ja nabrałem sie na pozytywne opinie o stomatologu, ktory miał 100% pozytywów. Na wizycie i po okazało sie że porażka,…”

            Sam Pan sobie odpowiedział, czemu ma służyć taki portal – NICZEMU. pomogły Panu opinie na portalu? Była tam rzetelna informacja pacjentów? NIE. To lepiej nie korzystać…

        • Kto to jest ten Darek?
          Anonimowy hejter zarzucający to samo innym.
          Obrażający ludzi anonimowo za to że anonimowo napisali opinie (przynajmniej tak im się wydawało) Człowieku opamiętaj się. Kradniesz krzycząc „łapać złodzieja” jesteś po prostu śmieszny

    • Adresu może nie a co z innymi danymi? Gdy zakłada się jaki kolwiek biznes czy to internetowy czy zwykły przepisy należy znać. Nie możecie sobie ot tak szastać danymi użytkowników jak email czy ip czy jakiekolwiek inne które się posiada. Mam nadzieję że tą sprawą zajmie się GIODO, zresztą sam zgłoszę tę sprawę.

    • Zakładając konto w serwisie brak jest przekazania jakiegokolwiek oświadczenia woli użytkownika w zakresie przetwarzania danych osobowych (nie ma również możliwości oświadczenia woli w zakresie zgody na przetwarzanie danych w ustawieniach profilu). Nawet jeżeli są w regulaminie jakieś zapisy tego dotyczące, bądź zapisy regulaminu odwołują się do polityki prywatności a ta z kolei mówi o tym, w jaki sposób przetwarzane są dane, to i tak zgoda na ich przetwarzanie musi[!] nastąpić w momencie ich przekazania – czyli w momencie zakładania konta lub modyfikacji danych w ustawieniach konta. Zaznaczenie „akceptuję regulamin” w momencie rejestracji, nie może być tożsame z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych (nie wspominając o celu i zakresie ich przetwarzania!), nawet jeżeli w regulaminie są stosowne zapisy odwołujące się do przetwarzania danych. Podsumowując, firma nie uzyskała od Pani zgody na przetwarzanie danych osobowych, a dane takie przekazała, to nastąpiło naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych oraz jeżeli Pani tak uważa, naruszenia dóbr osobistych. Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz wytrwałości w dochodzeniu swoich praw.

      • Jeszcze słowem uzupełnienia, firma nie musiała przekazać adresu zamieszkania, wystarczy, że przekazano wyłącznie e-mail, bądź inną daną umożliwiającą bez zaangażowania dużych nakładów identyfikację Pani osoby.

  8. Panie Krzysztofie, turdno o to, aby komentarz osoby, której prawa zostały pogwałcone nie był stronniczy. Nic nie tłumaczy łamania prawa i zasad kutury.

    • Ale w jaki sposób pogwałcone ?

      1. opinia zawierała nieprawdę – wezwaliśmy do sprostowania LUB usunięcia. jeśli Pani Maria uważała inaczej – należało odpowiedzieć oficjalnie i udowodnić swoje racje.
      2. dane pacjentka podaje dobrowolnie na wizycie. my otrzymaliśmy informacje kto kryje się za podanym nickiem.
      3. za wszelką cenę Pani próbuje pozostać anonimowa, rozumiem że osoba komentująca ma prawo pisać co jej się podoba a lekarz nie ma prawa się bronić ? Proszę mi więc wyjaśnić jak się obronić bez „pogwałcenia” jej praw ?

      • a przepraszam skąd wiadomo, że opinia zawierała nieprawdę? Każdy lekarz negatywnie oceniony przez pacjenta będzie twierdził, że pacjent go oczernia i taka sytuacja nie miała miejsca. w takim układzie istnienie podobnych portali w zasadzie mija się z celem, bo będą zawierały wyłącznie opinie pozytywne. Nikt normalny nie zaryzykuje wystawienia opinii negatywnej na portalu, który ujawnia dane osobowe i w związku z tym wystawiający narażony jest na groźbę procesu sądowego, a jak mamy dowodzić przed sądem, co się naprawdę wydarzyło w gabinecie lekarskim?

        • Maria Lepucka

          Dokładnie o to chodzi – nie możemy udowodnić tego, co się wydarzyło. Chyba, że więcej niezależnych osób uważa tak samo 😉

          • Żaden portal nie ma prawa wyjawiać osobom prywatnym danych osobowych, które przechowuje! To czyn przestępny zagrożony karą pozbawienia wolności nawet do lat 2!!!
            Co niektórym może wydawać się, że imię i nazwisko to jeszcze nie są dane osobowe, nic bardziej mylnego! Słowem sprostowania: przy określaniu czym są dane osobowe, jednym z czynników, które bierze się pod uwagę jest relewantna cecha danej sytuacji! Dodam jeszcze, że w tej sytuacji dane osobowe to właśnie przekazane IMIĘ I NAZWISKO, bo właśnie na ich podstawie skojarzono osobę pani Marii.

        • Jeśli jesteś pewien swojej negatywnej opinii – to dlaczego wstydzisz się podpisać???
          Jeśli wstydzisz się podpisać – to może po prostu kłamiesz…?

          • Dariuszu, jak już ktoś napisał – daj dobry przykład, podpisz się imieniem i nazwiskiem oraz pokaż swoją twarz

  9. Jak dla mnie sprawa ewidentnie dla prawnika. Nie wiem czy znany lekarz łamie prawo, czy je obchodzi. Co do tej dentystki jawnie trzeba opublikować jej dane i piętnować konowała.

    • Za co ?
      Za próbę kontaktu z pacjentką która napisała nieprawdę ?

      • Jarosław z Nadolina

        Panie Krzysztofie, widzę tutaj sytuację kryzysową wywołaną przez bezprawne ujawnienie danych osobowych jednej z komentatorek. Proponuję jak najszybciej skontaktować się z agencją social media SOCIAL LAMA, oni mają doświadczenie w takich sytuacjach kryzysowych.

        • kolejny „fachowiec ” – wiadomo Polak jest ekspertem w każdej dziedzinie…
          A może najpierw poczytaj odpowiednie orzeczenia i wyroki…
          Bo inaczej – wychodzą brednie

          • Panie Darku, orzecznictwo sądowe i wyroki w naszym kraju mogą stanowić wskazówkę, ale nie muszą, gdyż nie ma u nas prawa precedensu! Dodatkowo sytuacja, która została opisana w artykule jasno wskazuje na popełnienie przestępstwa przez administratora strony. „Biedna” pani doktor jeśli poczuła się oszkalowana, mogła zwrócić się o usunięcie komentarza do administratora strony, lub do prawnika, a nie występować z bezprawną prośbą u udzielenie danych.

            A co do walki z „anonimowością” w internecie – jest na to mnóstwo sposobów, tylko że właśnie tak jak pan wspomniał „polaczek fachowiec” zna się na wszystkim najlepiej.

  10. Dla mnie jest to nie do przyjecia. W jakim kraju my zyjemy? Gdzie tajemnica danych osobowych i etyka lekarska? /puyzomok

  11. Ludzie, pytam raz jeszcze: JAKI JEST SENS ISTNIENIA TAKICH PORTALI?
    1. Pacjent twierdzi, że lekarz go źle potraktował/jest niekompetentny i wystawia komentarz negatywny
    2. Lekarz oczywiście twierdzi coś wręcz odwrotnego (bo co niby ma powiedzieć? ), otrzymuje od portalu dane osobowe i zaczyna straszyć pacjenta sądem
    3. Większość zastraszonych w ten sposób ludzi usunie swoje komentarze negatywne (kto w dzisiejszych czasach ma nerwy i czas, żeby szarpać się po sądach?)
    4. W profilu lekarza pozostaną wyłącznie komentarze pozytywne (często prokurowane przez samych lekarzy podszywających się pod zadowolonych klientów lub przez członków ich rodzin/znajomych)

    Czy jednak takie ustawienie spraw nie narusza naszych praw i nie stanowi wprowadzania w błąd? Będzie się w ten sposób sugerować, że ktoś jest świetnym lekarzem, choć faktycznie jest konowałem. uważam, że w takim układzie podobne portale po prostu dezinformują ludzi

    • Maria Lepucka

      Porusza Pani bardzo ważną kwestię, jaką jest zaufanie społeczne. Czyż wystawianie lekarzowi opinii przez rodzinę czy współpracowników nie jest oszustwem? Czy to nie świadome wprowadzanie w błąd pacjentów, aby podnieść ocenę lekarza w oczach pacjentów (wtedy będą skłonni więcej płacić za wizyty). Takie sytuacje łatwo można udowodnić.
      Portal powinien chronić dane osobowe pacjentów. Można dać lekarzowi narzędzie do kontaktowania się z innymi użytkownikami przy zachowaniu tych zasad….

      • Pani Mario, uważam, że to portal – skoro prowadzi taką działalność – powinien martwić się, jak zorganizować swoje funkcjonowanie, tak aby obie strony były zadowolone.
        Ujawnianie danych osobowych jest niedopuszczalne, podobnie jak zmuszanie pacjentów w wyniku takiego ujawniania do usuwania opinii negatywnych.
        Popieram to, co ktoś tu już napisał – proszę im dopiec jak tylko się da, może faktycznie fb jest dobrym pomysłem. Tym bardziej, że widzę, iż intensywnie reklamują się w telewizji.
        Aż mnie ciarki przechodzą po plecach, kiedy pomyślę, ile osób – przeczytawszy same pozytywy na temat mojej pani dentystki-konowałki – straci u niej, podobnie jak ja, zdrowie i masę pieniędzy

    • Sam się interesowałem tematem sporo czasu i większość moich pacjentów nie korzysta z takich portali, idzie tam gdzie jest na nfz miejsce i to jak najszybciej, te portale to jakaś zagraniczna moda, nie do przyjęcia u nas ;/

  12. Przeczytałam Pani historię i ”walczę” z nimi również gdyż nie chcą umieścić mojego komentarza czyli ”leczą w zarodku” hihih albo lakonicznie , albo malo precyzyjnie , albo słowa nie takie a ja równiez opisałam jednego z lekarzy i jego zachowanie jak przekazywał bliskiej mi osobie ”wyrok” w sprawie powikłań rakowych! Jakby to ktos nagrał to mozna by go publicznie wychłostać! Tez tego nie robię nigdy ale ta sytuacja wyprowadziła mnie z równowagi totalnie! Koresponduję teraz z portalem ….. proszę im ”dopiec na ich fb u mnie najszybsza była reakcja na moje wpisy właśnie tam! Powodzenia !!

  13. Mnie się w głowie nie mieści by dentystka poczyniła takie praktyki w celu budowania nie prawdziwej opinii o swoich usługach… rozumiem, że żyjemy w dobie kapitalizmu i każdy słit komentarz może przyczynić się do popularności…ale to co zrobiła ta lekarka to wykracza poza etykę nie tylko zawodową ale także moralną! a Takie tłumaczenie, iż pacjentka napisała nieprawdę nic tu nie wnosi… pacjentka czyli w mniemaniu prawa- klientka- miała prawo napisać swoje negatywne odczucia i niezadowolenie i z niego skorzystała…. tym bardziej, że serwis znanylekarz.pl daje taką możliwość, aby każdy klient po wizycie mógł zaopiniować czy poleca bądź tez nie!
    PYTAM SIĘ WIĘC….po co pisane są opinie pod pseudonimami, skoro niezadowolony lekarz z danej opinii może pozyskać imię i nazwisko danego pacjenta i metodą dedukcji odnaleźć dane teleadresowe i straszyć go sądami? Gdzie tu wolność słowa i wolność konsumencka do opiniowania?

    Ponadto
    Dane osobowe – W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.

    Czyli portal udostępniając imię i nazwisko pacjenta lekarzowi udostępnia dane osobowe, ponieważ lekarz jest w stanie po swoich kartotekach zidentyfikować o którego kowalskiego chodziło..a te tłumaczenia serwisu są lapidarne…

  14. Tak nie moze być , Przecież przez udostępnianie danych może się skończyć śmiercią pacjenta przez osoby które dostały udostępnienie … Ten lekarz powinien być w więzieniu . TO jest karygodne …

  15. Baez naszej zgody nikt nie ma prawa udostępniać naszych danych osobowych, ten lekarz powinien ponieść jakieś konsekwencje

    • a z jakiej racji lekarz?

      • Z takiej, że o dane prosił portal i naruszył chociażby dobre samopoczucie Pani Marii i jej poczucie bezpieczeństwa związane z ochrona danych osobowych, atakże poczucie nietykalności osobistej pisząc do niej list z pogrózkami/żądaniami SIC!!! Chory kraj! Ludzie nie dajcie sie konowałom, walczcie o swoje prawa, czasy kiedy lekarz był na równi z Bogiem minęły!!! Mamy XXI wiek, mamy prawo do informacji, mamy prawo wyrażać swoje zdanie, mamy prawo do ochrony danych osobowaych. Jeśli sie lekarzom nie podobaja komentarze to niech nie zakładaja profili na znanym lekarzu. Zreszta ten portal to żenada i stek kłamstw nie weryfikowanych przez nikogo pochlebnych opini, gdzie lekarze karzą usuwać niewygodna prawdę. Dobry kekarz sie paszkwilem nie przejmie i tak będzie miał pacjentów, konował a i owszem będzie warczał, sarkał i sie buldonił, grożąc wyzszymi instancjami, jak to przeciez on skończył medycyne, jakim prawem…

        • Do Karola: Nie zna Pan szczegółów Panie Karolu, jak zreszta większość komentujących. Napisał Pan: Jeśli sie lekarzom nie podobaja komentarze to niech nie zakładaja profili na znanym lekarzu.
          I tu jest problem. LEKARZE NIE ZAKŁADAJĄ SOBIE PROFILI. Wręcz przeciwnie, niejeden nie chce go mieć. Te profile „same się zakładają”. Ja też mam. Z dwiema – trzema dobrymi opiniami, nie wiem od kogo, bo chętnie bym podziękowała. Ale też z błędnymi danymi osobowymi (nieaktualny telefon, niepełne specjalizacje). Nie będę ich poprawiać, bo nie ja je wprowadziłam.
          Pracuję bardzo ciężko, ale z góry wiem, że wszystkim nie dogodzę. Zawsze będą tacy, którym godzina siedzenia w gabinecie i opowiadanie o wszystkich życiowych problemach – to za mało. Większą sztuką, niż odpowiednie zaopatrzenie pacjenta we wszystko – jest spowodowanie by wreszcie wyszedł i wpuścił następnego.
          Ostatni komentarz który otrzymałam, był niepochlebny. Pełen sformułowań : „mało rozmowna”, „nie zna się na dzieciach”, „a zresztą wszyscy lekarze w tym mieście to konowały”…. Wysłałam wyjaśnienie do administratora, bo po dacie pojawienia sięi użytym nicku od razu wiedziałam, kto ten komentarz napisał. Nie potrzebowałam danych osobowych. I co ? I nic. Pyszałkowaty, niemerytoryczny komentarz jest do dziś. Nie przejmuję się tym, bo zawsze będą ludzie i ludziska. Nie będę Was zanudzać, ale mogłabym opisać szczegółowo tę poradę jako anegdotę, bo taki rodzaj pacjenta trafia się raz na 10-15 lat. A w międzyczasie przez mój gabinet w 15 lat przeszło 36 000 osób, większość kilkakrotnie. Czy widzi Pan drugą stronę zjawiska, czy dalej trzyma się Pan swojego zdania ?

          • To bardzo dziwne, co Pani pisze, Pani Doktor, bo – cokolwiek niepochlebnego można powiedzieć o portalu ZnanyLekarz – to opinie wystawiane przez pacjentów są tam moderowane, i to bardzo rygorystycznie. Nie wyobrażam sobie, aby przeszły takie sformułowania jak „wszyscy lekarze w tym mieście to konowały”, taki komentarz zostałby zwrócony do korekty jako niemerytoryczny i zawierający epitety

          • Proszę Państwa, włączę się w tę dyskusję żeby napisać jak ten i podobne portale funkcjonują. Mechanizm działania jest prosty – umieszcza się wizytówkę (lekarza lub małej firmy działającej w dziedzinie związanej z ochroną zdrowia) w rzekomo specjalistycznych portalach i ich portalach siostrzanych (rozrzut specjalizacji jaki tylko założycielom portali do głowy wpadnie) a następnie nęka się telefonami i mailami o uiszczenie opłaty za „reklamę”. Jeśli firma nie chce zapłacić, wstawia się jej kilka negatywnych komentarzy (o których firma nie jest informowana). Po jakimś czasie ponawia się propozycję opłacenia „reklamy” z podaniem linku wizytówki. Oczywiście bez możliwości ingerowania w komentarze jeśli nie zapłacisz. Co ciekawe :\, niedługo potem dziwnym trafem ofiara otrzymuje maila z propozycją od „Aniołów Internetu”, prawników itp. z propozycją ochrony wizerunku (odpłatnie). Jeśli ktoś chce i potrafi, z łatwością może odszukać w sieci ślady działalności ‚wystawiacza opinii’. Taki „pacjent”/”klient” leczy się/korzysta z usług w całym kraju (sic!) i wszędzie wystawia podobne „opinie”. Naprawdę „miarodajne” portale „znany lekarz”, „znany medyk”, „znany fachowiec”… Jest i „znany prawnik”! 🙂 Działa tak też Med24. To są działania mafijne proszę państwa.

  16. i tak powinno byc.
    kazdy ma prawo do obrony.
    masz odwage krytykowac kogos miej odwage ujawnic sie.

    super, WIELKI plus dla tego portalu.

    • Maria Lepucka

      Proszę Pana/ Pani, podpisuje się Pan/i w sposób, który uniemożliwia identyfikację nawet płci, nie mówiąc już o reszcie. Rozmawiam z ludźmi, pokazując swoją twarz, imię, nazwisko, wykonywany zawód i miejsce pracy. Jak Pan/i sądzi dlaczego? Czy dlatego, że zamierzam kogokolwiek oczerniać?

      Mam odwagę krytykować portal i mam dowody na swoje słowa.
      Natomiast portal Zany Lekarz działa na nieco innych zasadach. Tam również nie jestem anonimowa, bo podałam swoje prawdziwe dane (o skutkach powyżej). Dane te są dostępne dla administratora serwisu i uprawnionych organów państwowych. Jeśli lekarz czuje sie pokrzywdzony może wystąpić do GIODO o udostępnienie moich danych osobowych. Tak wygląda procedura zgodna z prawem.

    • Pani Maria sie ujawniła, napisała prawdę, tzn swoje odczucia po wizycie do których miała prawo. Lekarka nie miala prawa jej zmuszać do usunięcia komentarza i wysyłać listów z żądaniami, a portal nie miał prawa udostępniac danych pani Marii, która jedynie chciala ostrzec innych pacjentów przed niekompetencja stomatolog u której faktycznie była i była realna pacjentka. Ciekawe dlaczego portal tak wnikliwie nie edytuje pochlebnych komentarzy wysyłanych z tego samego IP?? To jest oszustwo i portalu

      • W serwisie ZnanyLekarz.pl nie jest możliwe dodanie kilku komentarzy temu samemu lekarzowi z tego samego IP. Blokada wpisów z jednego IP to najbardziej oczywiste narzędzie, ale nie jest jedynym przez nas stosowanym, aby zapobiegać nadużyciom w wystawianiu opinii (zarówno pozytywnych, jak i negatywnych). Cały czas pracujemy nad tym aby te narzędzia były coraz doskonalsze.

        • Słyszeli Państwo o serwerach pośredniczących, w łatwy sposób jeden pisarz może wystawić kilka polukrowanych laurek temu samemu lekarzowi. Sam chciałem dodać opinię pewnemu dentyscie na waszym portalu i zażądano ode mnie podania danych, a ja nie chce mieć z tym człowiekiem nic wspólnego, nie życze sobie konfrontacji, bo mam traume jako osoba poszkodowana, brzydzę sie nim jako osobą która łamie prawo źle wykonujac swoja prace za która bierze niemałe pieniadze, jest nieuczciwym człowiekiem i nie chce żeby wiedział że to moja opinia, bo długo sie u niego ‚leczyłem’ i na pewno mnie pamięta, chciałem tylko ostrzec nieswiadomych potencjalnych klientów przed tym dentystą. Internet jest anonimowy chcesz sie w nim ogłaszac przyjmij anonimowe oskarżenia na klate, nie podoba Ci sie to … to znikaj z tej przestzreni, nie upubliczniaj swojego wizerunku, nie wystawiaj pod ocenę.
          Czy lekarze płaca Państwu za obecnośc na portalu? czy czerpią Państwo wpływy z reklam- nie pamietam czy są reklamy na ‚znanym lekarzu’ bo od dawna nie wchodzę i wiecej nie zamierzam.
          Mam nadzieję, że po udostepnieniu danych Pani Marii, skrytykowanej dentystce, zaprzestaniecie swojej dezinformacyjnej działaności. Piszę dezinformacyjnej, bo mnie Państwo wprowadzili w błąd i to co przeczytałem na ‚znany lekarz’ zawazyło na wyborze niekompetetntnego stomatologa.

        • Wielki mi problem napisać opinię z kilku komputerów np. z kawiarenki internetowej i już jest inne IP. Powinna być prowadzona rejestracja osób z imienia i nazwiska, pesel-u itd. potwierdzana przez użytkownika tak jak np. robi to portal allegro. dopiero wtedy będziemy mieć pewność, że opinie pozytywne pochodzą rzeczywiście od pacjentów, a nie od samego lekarza oraz krewnych i znajomych królika
          sprawa jest zbyt poważna, wszak na podstawie opinii w tym portalu wiele osób podejmuje decyzję, komu powierzyć swoje zdrowie

  17. Szok!
    Prędzej spodziewałabym się, że administrator portalu na prośbę dentystki usunie po prostu komentarz argumentując to, że jest on obraźliwy. Tak się zazwyczaj robi. Ale coś takiego?! Szok i niedowierzanie. Ale rzeczywiście mają coś takiego napisane w FAQ.

  18. Skoro dane lekarza sa jawne na portalu to jawne powiny byc również dane osoby „plujacej jadem” w komentarzach.

    W jaki sposób lekarz moze bronić sie przed zniesławieniem skoro mozna mu anonimowo wiadro pomyj na łeb wylewac i czuc się bezkarnym??

    BRAWO ZNANYLEKARZ!!!!!

    • Maria Lepucka

      Pragnę zauważyć, że jestem nie tylko pacjentką, ale także pracownikiem służby zdrowia i moi pacjenci również mogą wyrażać opinię na mój temat, więc moja wypowiedź nie ejst stronnicza (gdyż jestem po obu stronach jednocześnie).

      Po raz kolejny i chyba już ostatni odpowiadam: Ustawa o Ochronie Danych Osobowych i regulamin serwisu Znany Lekarz zapewniają, że użytkownik podpisuje się pseudonimem, a jego dane nie są przekazywane dalej. Prawo jest po to, aby go przestrzegać. Administrator serwisu mógł od razu poinformować użytkownika, ze jego dane są jawne i musi podpisać sie imieniem i nazwiskiem. Wtedy raczej mało kto napisałby opinię, ale przynajmniej byłoby uczciwie.

      Lekarz ma prawo do obrony, jak najbardziej. Może wystąpić o udostępnienie moich danych, ale do GIODO lub sądu i dopiero na podstawie takiego orzeczenia otrzymać dane, a nie na własną pisemną prośbę!

      • Szanowna Pani Lepucka,
        hmmmm, kompletnie nie rozumiem Pani niestety——–twierdzi Pani , iz jest pracownikiem „służby” jak to Pani nazywa [chyba raczej OCHRONY zdrowia, służba to raczej określenie na służących a nie pracowników wysoko wykwalifikowanych prawda??] —- skoro tak, to dlaczego w wypadku złego leczenia i powikłań Szanowna Pani nie zgłosiła przypadku tego stomatologa do stworzonych w tym celu instytucji opłacanych takze i z Pani składek zawodowych?? Dlaczego wybrała Pani anonimową formę oplucia tego lekarza na portalu anonimowym [dotychczas na szczęście anonimowym] ?? I dlaczego teraz Pani boi sie najwyrażniej konfrontacji z osobą oszkalowaną ??? Jaką motywację Pani miała wybierając tę drogę hmmm–zemsty? zadośćuczynienia sobie?? sama nie wiem jak to nazwać……..jesli wystąpiły komplikacje jest inna mozliwosc zgłoszenia tego , inna UCZCIWSZA , ale wówczas totalnie jawna prawda?

        • To chyba oczywiste – pani Maria chciała przestrzec innych potencjalnych pacjentów przed niekompetencją pani doktor, temu chyba służy ten portal? a może się mylę, może ma on służyć produkowaniu wyłącznie pozytywnych opinii i naganianiu klientów lekarzom, którzy w inny sposób nie potrafią wyrobić sobie renomy?
          Z wypowiedzi Pani Marii można też wywnioskować, że jest to osoba kulturalna i rzeczowa – dlaczego jej opinia miałaby być „opluwaniem”? Może po prostu napisała prawdę i to tak zabolało panią doktor?

          • nie jest oczywiste PO CO JEST ten portal, kazde lekarz sam jest w stanie dbac o własną reklamę. więc najwyrazniej jest „ku uciesze gawiedzi” i dla kasy admina……

          • W takim razie niech Pani zorganizuje akcję na rzecz likwidacji portalu. w obecnym kształcie nie służy on niczemu innemu, jak tylko wypisywaniu laurek dla lekarzy – skoro żadne negatywne opinie, nawet te rzeczowe i uzasadnione nie mogą być zamieszczane, albo ludzie będą się obawiali ich zamieszczać w obawie przed procesem sądowym. słowa podzięki można lekarzowi przekazać osobiście, nie jest do tego potrzebny żaden portal. natomiast kasowanie opinii negatywnych i pozostawianie wyłącznie pozytywów może wprowadzać pacjentów w błąd co do rzeczywistych kwalifikacji lekarzy. Dlatego portal nie służy niczemu i powinien zostać zlikwidowany

          • Całkowicie się z Panią zgadzam. Portal ten, i jemu podobne, powinien zostać zlikwidowany, i to jak najszybciej. Mój przykład jest podobny do tego opisanego przez Panią Lepucką. Wystawiłam negatywną opinię okulistce. Po upływie miesiąca otrzymałam z portalu Znany lekarz majla z prośbą o weryfikację swojej opinii, polegającej m. in. na podaniu daty wizyty w gabinecie. Na uzupełnienie danych portal dał mi 7 dni. Jakież było moje zdziwienie, gdy następnego dnia, nie czekając na weryfikację mojej opinii, portal samowolnie ją usunął. Nie było również wpisu innej pacjentki, która także wystawiła negatywną opinię temu lekarzowi. Dla mnie wniosek jest jeden – nigdy więcej nie szukać informacji na jakichkolwiek portalach. Mam dość kłamstwa i manipulacji!

        • Pani Sylwia zarzucą pani Lepuckiej, że jej opinia na portalu Znany Lekarz to było „plucie jadem” chociaż opinii tamtejszej nie widziała a sama pluje jadem co wszyscy mogą przeczytać/ujrzeć etc. No doprawdy…..Ja nie jestem panią Lepucką ale odpowiem, na pytania bo jest pani wyjątkowo irytującą osobą i pewne rzeczy widzi nawet dziecko a pani nie. Przede wszystkim ponieważ czytanie ze zrozumieniem to w POLSCE ciągle wyjątek to opinia negatywna nie musi być”pluciem jadem” chyba, że pani ma taką taktykę i przejaw innego zdania{opinii niepochlebnej acz wyważonej, bez wulgaryzmów} to podług pani słownika plucie. To wtedy przepraszam bo do kogoś stosującego system zero jedynkowy nic nie dotrze.
          Co do „służby” etc. pani Lepucka dokonała skrótu myślowego i każdy z IQ większym od kury to rozumie ale pani{ewidentnie dr lub ktoś mający w rodzinie lekarza} no musi się czepnąć bo się pani udusi. Nikt nie traktuje służby zdrowia jako służących chociaż widać, że pani nomenklatura jest zgoła inna.
          „a nie pracowników wysoko wykwalifikowanych prawda”?? To, że ktoś skończył studia medyczne/ma specjalizację etc. nie znaczy, że jest wyk. to jeszcze długa droga a i jeszcze jedna sprawa”zawód określa kim się powinno być a charakter kim się jest”. Wielu dr nie powinno nimi być i rzadko się o tym mówi i pisze bo to, że nawet miało się super oceny nie jest żadnym wykładnikiem. Nie wie pani tego bo nie miała pani do czynienia z dr niekomunikatywnymi, z prostakiem lub chamem{i to nie tak, że chce pani dywanu czerwonego niczym w Cannes, tylko zwykłej diagnozy/pomocy w ewentualnej chorobie/wiedzy/zaleceń}. To rzeczywiście jest ciężka praca, dużo lekarze mówią o odpowiedzialności{ale z karną za realne problemy pacjentów to już ciężko} nie każdy jednak lekarzem być powinien a zostają z rozmaitych przyczyn i to wcale nie ze szlachetnych pobudek.
          Ja znam dr którzy są w porządku i jako ludzie i jako specjaliści. Każdy ma gorszy dzień etc i oni też są to jednak osoby które, jak o nich myślę wyróżniają się na tle „braci lekarzy”. To jakie oni mają podejście etc to jest rzadkość i nie ma co ukrywać, że chleb powszedni to lekarze którzy z pacjentem rozmawiają nie o d…Maryni tylko o chorobie.
          Pani tekst o instytucjach i składkach to super żart. W Polsce gdzie zaufanie do prawa{i nie bezpodstawnie}, instytucji prawnych”wynosi mniej niż zero” pani poleca pani L i zapewne innym dochodzenie swoich praw. Dobry żart tynfa wart! Pani nie miała nigdy np. z Państwowa Inspekcją Pracy lub innymi tego typu urzędami do czynienia, prawda? Polecam, polecam proszę tylko wykupić dużo opakować prochów na nerwy. Przydadzą się.
          I na koniec. Pani jest koleżanką tej „oplutej” stomatolog? A może nią samą?
          „Jaką motywację Pani miała wybierając tę drogę hmmm–zemsty? zadośćuczynienia sobie”?? -no widzi pani to już jakaś paranoja u pani. Polecam jakieś badanie głowy? Może tomografia? Wtedy okaże się, że niestety nie każda szara masa to mózg!

          • Sorry za błędy, zbyt szybko pisałam. Pani Sylwia miast zarzucą plucie innym niech pierwsza uderzy się we własne piersi nim będzie wymagała tego od innych!

          • Pani Małgorzato: brawo, brawo, brawo!

    • Dlaczego zakładasz, że każda negatywna opinia na temat lekarza jest „pluciem jadem”? w wielu przypadkach opinie pacjentów są niestety zgodne z prawdą, tym bardziej, że na Znanym Lekarzu podlegają one moderacji i nierzeczowe wypowiedzi oraz te zawierające epitety nie są po prostu publikowane. Ale nie, każdy kto ośmieli się skrytykować pracę lekarza- świętej krowy musi od razu pluć jadem i wylewać frustracje. Typowa postawa polskich lekarzy niestety….

    • Bez sensu.Niepochlebne opinie konowałach mogą się pojawić nawet na stronach typu”onionforum”(i o ile byłyby to uzasadnione komentarze to mam nadzieję żeby się tam pojawiły) i ciekawe co konował na to odpowie?

  19. Niby jest ustawa która miała nas wszystkich chronić przed tego typu działaniami a w rzeczywistości nie chroni przed niczym!!! Zawsze trzeba było uważać co i gdzie się pisze a teraz to dopiero jest nieciekawie jak dane wyciekają.

    • Ustawa jest i chroni. Tzn jeśli Pani Maria zgłosi się do GIODO i instytucja ta uzna że ustawa została złamana portal lub konkretne osoby w nim poniosą konsekwencje. Czy zna Pani jakąś inne definicje ochrony?

  20. Teraz już faktycznie nasze dane mogą wszędzie wypłynąć. Nie ma się co oszukiwać, inwigilacja jest wszędzie, na każdym kroku, nawet głupie google satelity mogą nas obserwować. Szkoda tylko, że chodząc do lekarza też trzeba uważać na każdy ruch.

    • Nie no tym komentarzem wygrywa Pani Internet. Inwigilacja jak się patrzy. Proszę się koniecznie oglądać za siebie na ulicy bo przedstawiciele złych sił nalewki śledzą i obserwują. Nie nie trzeba uważać na każdy ruch idąc do lekarza. Wystarczy nie pisać w internecie nieprawdy. Bohaterka historii sama przyznała się do „polprawdy” w swoim komentarzu. Czemu ktoś kogo ta polprawda dotyczy nie miałby chcieć się bronić? Czy gdybym napisał tutaj że Pani jest oszustka to też pewnie chciałaby Pani zareagować w jakiś sposób i uniemożliwić mi pisanie takich rzeczy na Pani temat. Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia a strona straszaca sądem nie zakwestionowala przecież tej części opinii o braku empatii tylko te co do ktorej Pani maria sama przyznała ze to „polprawda”

  21. Pani Mario, to ogromnie cenny i istotny tekst. Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby zakładanie dwóch różnych kont. Jedno prawdziwe, by umawiać się na wizyty, a drugie fikcyjne, by opisywać lekarzy. Sprawdziłem kilku nie najlepszych lekarzy. Obecnie mają fatalne opinie, ale wpisy sprzed 2-4 lat pokazują coś zupełnie innego. Zastanawiam się: czyżby kilka lat temu moderowano wpisy tak, by usuwać wszelkie niepochlebne? Cóż takiego się stało, że w ostatnim czasie jest tyle negatywnych?

  22. czy ktos mógłby mi podać powód istnienia portalu ZnanyLekarz a braku portalu: ZnanyPacjent, ZnanySklepikarz, ZnanyKsiądz, ZnanyPolityk, ZnanyNauczyciel, ZnanyRektor, ZnanyProfesor, ZnanyAdwokat, ZnanyProkurator, ZnanySędzia, ZnanyCelebryta, ZnanyPortal, ZnanyPan , ZnanaPani, ZnanyMążMojejKoleżanki, ZnanyCwaniakPolski, ZnanyProducent, ZnanyDyrektor, ZnanyZarząd, ZnanaFirma, ……………………dlaczego nie mozemy opluwać współbraci Polaków na równych niz równiejsze zasadach???

    • myli się pani, istnieją takie portale, służące np. ocenie wykładowców akademickich czy sprzedawców internetowych bądź fachowców budowlanych. Może też Pani założyć taki portal na dowolny temat, aby zniwelować te niesprawiedliwości społeczne w ocenie innych grup spolecznych

      • link poproszę

          • nie znalazłam na ceneo.pl żanego IMIENNEGO opluwania , ani zadnej laurki, myslac takimi kategoriami równie dobrze moznaby podac allegro albo i kazden jeden portal., wp, onet itp. ……ale chyba nie w tym rzecz prawda? nie odbiegajmy od tematu Elle, powyzej zapytałam dlaczego nie istnieje INNY portal ze ZNANY w tytule, gdzie na takich samych zasadach można opisywac inne grupy zawodowe równie ważne w zyciu Polaków …….?……

          • Opluwania? skąd ta nomenklatura? Pani zdaniem ojciec bliźniąt zmarłych ostatnio we Włocławku też opluwa lekarzy, jest roszczeniowy i zieje jadem?
            Zobaczymy, jak Pani zareaguje, kiedy taki przypadek spotka kogoś z pani rodziny…

        • http://www.znanyfachowiec.pl/ranking-fachowcow–1/opinie+o+fachowcach

          czy musi mieć taka nazwę?? na ceneo tez sa opinie o sprzetach i firmach je produkujących
          jak sie lekarzowi nie podoba niech konował nie zaklada sobie profilu to nie jest obligatoryjne, a jak partacz liczy na darmowa reklamę to potem niech sie nie dziwi, że ktos ma prawo skrytykowac jego mizerna praktyke i fach, co do dentystów to naprawde żenujacy najcześciej w tym kraju. Bo co po studiach za nasze podatki, zakłada taki gabinecik, albo u kogos się najmuje i juz praktykuje za gruba kase na niczego nieświadomych pacjentach, lekarz przynajmniej lep musi zrobić. pozatym praca dentystów nie podlega żadnej standaryzacji w owychch czasach w anszym kraju, co gabinet to ta sama metoda zupełnie inaczej przeprowadzana- z tym samym jednak mizernym skutkiem. Polscy dentysci jedźcie za granice sie douczyć, polecam kierunek niemcy i austria, ale kto by tam chciał wziąć choćby na pomoc stomatologiczna XDXD

          • podobnie tutaj: ocena nauczycieli akademickich
            http://www.ocen.pl/

          • Panie Karolu, jeszcze raz, skoro Pan jeszcze nie przeczytał powyżej. Większość lekarzy NIE ZAKŁADAŁA sobie swojego profilu. Ktoś je zakłada, nie pytając o pozwolenie. Jeśli dany ekarz chce mieć cokolwiek do powiedzenia na swoim własnym profilu, może skorzystać z propozycji „Przejmij kontrolęnad swoim profilem”. Wtedy musi podać swoje bardzo osobiste dane: np. numer prawa wykonywania zawodu, PESEL, adres email. A to już tylko krok do stworzenia możliwości kradzieży tożsamości. Ja sie na to nie odważyłam, dlatego nie mam możliwości „przejęcia kontroli ” nad wlasnym profilem i nadal każdy może mi tam bezkarnie wpisać cokolwiek.
            Czy byłby Pan zadowolony, gdyby pojawiła się strona OcenKarola.pl i dowiedział się z niej, że np. nie płaci Pan abonamentu RTV albo nie używa dezodorantu ? I nie mógł tego sprostować ?

          • Już wczoraj pisałam, że wizytówki w portalach zakładane są bez pytania kogokolwiek o zgodę. Dotyczy to nie tylko lekarzy, wystarczy że ktoś podał swoje dane/dane firmy gdziekolwiek w internecie, a nawet jeśli figuruje w ogólnie dostępnych danych o zarejestrowanej działalności. Proszę sobie przeczytać to co już wyżej zostało opisane. Potem proponuje się firmie opłatę za „reklamę”, a jeśli ta nie zapłaci, hajterzy wpisują natychmiast złe opinie w portalu, do sprostowania których osoba zainteresowana nie ma dostępu. Proszę myśleć zamiast się podniecać.

  23. Ta dyskusja jest strasznie niemerytoryczna. Przerażają mnie opinie typu- „ta lekarka powinna siedzieć w więzieniu” bo są wynikiem jakiejś strasznej mentalności. Trzeba w tym przypadku rozdzielić dwie sprawy.
    1. Lekarka zawsze ma prawo zakwestionować negatywnywny komentarz. Inaczej taki portal byłby poprostu polem do obelzywych anonimow. Sama Pani pośrednio przyznała ze Pani komentarz byl oszczerczy ( dla Pani półprawda może być dla kogoś oszczerstwem )i ze po otrzymaniu pisma zedytowala Pani go w części uznając ze nie jest precyzyjny. Czyli niejako sama przyznaje Pani, że treść komentarza mogła być uznana za oszczercza. Nie jest prawda, że sytuacja słowo przeciw słowu jest tutaj jakimś problemem. Jeśli zostanie Pani pozwana do sądu wówczas to druga strona musi Pani udowodnić oszczerstwo a nie na odwrót.
    2. Kwestia udostępnienia danych faktycznie może obciążać portal – rozumiem, że jest Pani w kontakcie z Giodo które w tej kwestii powinno rozwiać wszelkie watpilowsci zajmując odpowiednie stanowisko (z doświadczenia wiem że są bezwzględni w egzekwowaniu wszelkich kwestii zwiazanych z ustawą o ochronie danych)

    Ale nawet biorąc to wszystko pod uwagę nie widzę tutaj żadnej winy lekarki. Pismo z dowolną prośbą o udostępnienie czegokolwiek może sobie napisać każdy i to do portalu należała decyzja jak się w tej sytuacji zachować. Jeśli przekroczył swoje uprawnienia powinien ponieść odpowiednie konsekwencje. Nie widzę komleptnie żadnej winy lekarki która nie chce być oczerniania w internecie. Ma do tego pełne prawo. To jest najzyczajniejszy w świecie układ usługodawca-uslugobiorca i można a nawet trzeba opisywać szczerze nasze doświadczenia właśnie na takich portalach ale trzeba to robić w sposób rzetelny nie wynikający z silnych emocji bo wtedy łatwo o przekroczenie pewnej granicy.

    Jeśli uważa Pani swój komentarz za w pełni uzasadniony i prawdziwy to czemu go Pani zdecydowała po otrzymaniu pisma?

    • Szkoda, że pacjent nie zawsze ma prawo dochodzic swoich praw. Skorumpowana brać lekarska zawsze ujmie sie za konowałem i kanalia i wydadza opinie wybraniające, choćby doszlo do powanych uchybień, zaniedbań, czy wprost do śmierci pacjenta z winy lekarza, a czasem tez do celowego morderstwa czy okaleczenia w celu uzyskania korzysci majatkowej – bo i o takich praktykach było swego czasu głośno w kraju. Niestey lekarz nie jest już zawodem publicznego zaufania, lepiej poszukac informacji w google na forach, czy blogach niz iśc do przychodni czy po poradę bo medycy maja za nic powołanie i przyzwoitośc a przysięge to HYTROkratesowi składają- zero etyki i moralności.

      • Czy w związku z tym osoba pomowiona o coś w internecie nie powinna mieć możliwości obrony? Coś na zasadzie- wszyscy lekarze to szuje więc można ich bezkarnie oczerniac?

        • Zacznijmy od tego, że dentystka ta nie została pomówiona, tylko Pani Maria napisała po wizycie, która faktycznie sie odbyła, napisała anonimowo jakie ma zdanie o jej usługach, na portalu który rzekomo słuzy do wyrazania takich opinie. Zachowanie dentystki było wielce niestosowne, a zachowanie portalu niezgodne z etyką i prawem o łamaniu danych osobowych. Jestes lekarzem, świadczysz usługi, co wiecej zakładasz sobie profil na do oceny swojej dzialalnosci na ZNANYM LEKARZU to nie dziw sie że ktos oceni twoja działalność, nie po twojej myśli. Chyba Pan nie wierzy że autorka bloga, pracownik służby zdrowia, ktos komu sie chce dzielic darmowo wiedzą w internetach, a nie kasowac za otwarcie drzwi od gabinetu szumnie zwane konsultacjami, mógl kłamać i jeszcze naglaśniac te sprawę na blogu- w jakim celu? chyba tylko po to by przestrzec innych pacjentów. Nie każdemu się chce dochodzić swoich praw w izbach lekarskich, mając dodoatkowo pojecie jak funkcjonuje polska służba zdrowia.

          • Dziękuję za odpowiedź. Odnoszę się cały czas do faktu, że każdy ma prawo nie zgodzić się z opinią na swój temat i ma prawo bronić swojego dobrego imienia. Jeśli nie będzie w stanie przed sądem udowodnić ze opinia autorki była oszczercza i tak nic nie zdziała co nie oznacza przecież ze nie ma prawa się z nią nie zgodzić.A autorka napisała sama ,że poprawiła fragment opinii tak aby byl bardziej jednoznaczny. Edycja komentarza w zasadzie zamyka sprawę zadań lekarki bo komentarz już nie jest oszczerczy (ale nadal pozostaje negatywny i jest dla wszystkich na portalu widoczny). Do rozsrzygniecia pozostaje tylko sprawa między autorką a portalem.

          • No tu już pojechał Pan Karol po bandzie. Proszę o daty, nazwiska, miejsca tych zdarzeń, gdzie lekarz kogoś celowo uśmiercił czy okaleczył wyłącznie po to, aby osiągnąć korzyść majątkową. jeśłi ma Pan tęwiedzę, to do prokuratury proszę, a nie do tego bloga.
            I do znudzenia, juz trzeci raz. NIE WIADOMO KTO ZAKŁADA LEKARZOWI PROFIL, rzadko kiedy on sam, mało tego, nie może go na własne życzenie usunąć ! To jest dopiero nadużycie !
            Zaraz sprawdzę czy każdy obywatel może to zrobić i założę profil Pani Marii Lepuckiej (jeśli jeszcze go nie ma).

          • Karol, jesteś nierzetelny i nawet nie próbujesz być obiektywny. To już trzeci twój komentarz w którym piszesz ,że lekarz zakłada swój profil na ZnanyLekarz.NIE ZAKLADA!Ma założony bardzo często wbrew własnej woli, na podstawie danych dostępnych w internecie. Wiem bo mój znajomy lekarz musiał występować o usunięcie jego danych z portalu, bo nie miał ochoty na czytanie o sobie ani dobrych ani złych komentarzy

        • Wg mnie dobrze ze wyrzucacie te wpisy ktore sa zle,po co potem wloczyc sie po sadach,traz polskie sady bawia seiw odszkodowania dla niewinnych zaz neislawinie.Robcei tak by ochraniac ludzi ktorzy nie mysla piszac czasami za mocen slowa. Pozdrawiam i…

      • Karol————————na twoje słowa cytuję: konował, kanalia, pomówienie o korupcję -zawarte w komentarzu, pomówienie o „zero etyki i moralności” wszystkich jak widać lekarzy w Polsce ———–jest paragraf KK i KC , za chwilę poproszę portal o dane osobowe na mojego prywatnego maila , ponieważ nie mogę patrzec jak bezkarnie obrażasz ludzi, w dodatku anonimowo ……….

        • Nie rozśmieszaj mnie Pani nieanonimowa Sylwio. Jeszcze jest wolnośc słowa w tym kraju, nie podałem tu nazwiska żadnego konowała z którym mialem do czynienia, więc możesz sobie powarczeć. Jaka jest prawda o służbie zdrowia i skorumpowanych jej przedstwaicielach ma coraz wieksza świadomość Polski Podatnik! Wiadomo są wyjatki nieliczne, szkoda.

      • Osobiście jestem lekarką-internistką, specjalistką onkologii klinicznej.Codziennie przyjmuję ok.30 pacjentów-tygodniowo 150-miesięcznie… itd.Na pewnym portalu pojawiły się 3 wypisy oceniające mnie negatywnie-wszystkie dotyczyły skierowania pacjentów do opieki
        hospicyjnej.Nie mogę polemizować z odczuciem piszących,że nie byłam wystarczająco „empatyczna”(wyrażono to w niewybrednych słowach). To trudna sytuacja- i uczucia są uczuciami.Jednak opinia ,że”byłam chamska” jest niezgodna z prawdą.Jak również ” porada „piszącego anonima ,że „powinnam iść na emeryturę”nie jest możliwa do realizacji( wiek emerytalny określa ustawa,a ja mam go nie osiągnęłam). W każdym razie-to bardzo przykre…Ogromna ilość pacjentów z przewlekłą chorobą nowotworową,którzy chodzą do mnie od lat-razem martwiliśmy się progresją i cieszyliśmy regresją,jak również tyle pacjentów „nowych” ,którzy mi zaufali …Cóż znaczą te 3 wpisy rozżalonych( zrozumiale) członków rodzin chorych( wpisali się jako „osoby towarzyszące”). A jednak przykro … Przeanalizowałam jeszcze raz wszystkie historie chorych zdyskwalifikowanych od leczenia onkologicznego od I 2015 – niestety dyskwalifikacja była zasadna w myśl hipokratesowej zasady Primum non nocere.A jednak przykro…

    • Maria Lepucka

      Panie Piotrze,

      Kierunek tej dyskusji nie jest zależny ode mnie a od Użytkowników. Problem, który ja przedstawiłam to udostępnienie danych osobowych przez portal Znany Lekarz na życzenie lekarki. Cała reszta jest w tej kwestii nieistotna. Nawet treść komentarza jest nieważna, ponieważ to nei administrator serwisu Znany Lekarz powinien potwierdzać lub negować jego autentyczność i decydować o udostępnieniu danych. Dentystka, która czuje się pokrzywdzona mogła wystąpić do GIODO.
      Ale ona dostała moje dane od portalu, po czym odnalazła moja historię choroby i wykorzystała mój adres zamieszkania, aby wysłać mi list. Adres ten podałam jej zezwalając na przetwarzanie w celach związanych z leczeniem.

  24. do Elle ——–nie wiem dlaczego na większości twoich wypowiedzi nie pojawia sie ramka „odpowiedz” kim jesteś ? trollem? dlaczego nawiązujesz do tragedii ludzi z Wrocławia i spamujesz?

    • Nie wiem, dlaczego nie pojawia się ta ramka – proszę zwrócić się do administratora strony.
      Jeżeli chodzi o plucie jadem – proszę skontaktować się z ojcem bliźniąt z Włocławka i upomnieć go, by nie opluwał lekarzy i przestał prezentować swą roszczeniową postawę, i to nie na jakimś tam portalu, ale w telewizji ogólnopolskiej.
      Na tym kończę dyskusję z Panią, pani Sylwio, być może, kiedy ktoś z pani rodziny padnie ofiarą błędu lekarskiego zrozumie pani, jak czuje się ktoś taki, bo na razie wyraźnie panie tego nie pojmuje.

      • Nie no faktycznie sprawa błędu lekarskiego z wloclawka ma bardzo wiele wspólnego z kwestią udostępniania danych osobowych komentujących przez portal. Na zasadzie wszyscy lekarze to gnidy więc w przypadku lekarzy nie obowiązują przepisy chroniące wszystkich innych w takiej sytuacji

        • Jaka do cholery służba zdrowia? O czym Ty człowieku piszesz?

          • http://pl.wikipedia.org/wiki/Służba_zdrowia

            wiesz chodzi chyba o posłannictwo które powinno być drogowskazem dla pełniacych zawód lekarza, dentysty, pielegniarki, połoznej, ratownika, analityka, pracownika ochrony zdrowia- jest to słuzba społeczeństwu, które placi podatki na ten resort, a często dodatkowo dopłaca prywatnie, często zreszta temu samemu … niucziwemu lekarzowi, który z publicznej przychodni kieruje do prywatnego gabineciku – wiec tak służba spoełeczeństwu, za którego podatki opłacane są także uniwersytety medyczne.

          • Maria Lepucka

            Panie Piotrze,
            Ja czuję się pracownikiem służby zdrowia, ponieważ moim celem zawodowym jest służenie ludzkiemu zdrowiu i życiu jako wartościom najwyższym.

            Personel medyczny to służba zdrowia, pełnimy funkcje, obdarzone dużym zaufaniem publicznym, dlatego też powinniśmy się liczyć z oceną naszej pracy. Także publiczną, ponieważ społeczeństwo ma prawo do takich informacji.

  25. Niewiarygodne do czego w dzisiejszych czasach posuwa się służba zdrowia. Człowiek nawet nie spodziewa się co dzieje się z jego osobistymi danymi…

  26. Mój wpis o lekarzu, który w sposób kompletnie chybiony leczył mojego ojca został usunięty. „Leczenie” miało poważne skutki i omal nie skończyło się śmiercią na co mam stos dokumentacji medycznej i co jest w prosty sposób do udowodnienia. Skutki leczenia sam pacjent odczuwa do dziś, skutki nie tylko związane ze zdrowiem. Chyba, nie muszę mówić że każda choroba w rodzinie wpływa w sposób znaczący na sytuację ekonomiczną takiej rodziny. W moim przypadku wpłynęła na wiele lat ponieważ gdy ojciec zachorował byłem dzieckiem. Do pracy nie wrócił. Było bardzo trudno.
    Rzeczony lekarz ma w tej chwili „profil zweryfikowany” oraz tylko i wyłącznie same pozytywne opinie pomimo, że jeszcze jakiś czas temu miał sporo negatywnych. Lekarz wykorzystywał pacjentów do swoich badań naukowych. Pacjenci byli tylko obiektem, źródłem materiału empirycznego, który miał potwierdzić skuteczność jego nowatorskiej w PL metody leczenia. „Skuteczność” żebyśmy się dobrze zrozumieli. Co bardziej oburzające facet zajmuje się również etyką a jak mniemam pozwolono mu na wymoderowanie wszystkiego włącznie z moim wpisem a jeszcze w latach 90-tych prosił rodziców o podpisanie jakiegoś świstka, że nie roszczą sobie do niego pretensji na okoliczność leczenia. Gdyby to ode mnie zależało puściłbym go wtedy z torbami. ale nie miałem wystarczającej wiedzy i doświadczenia.

    Należy głośno mówić o zakłamaniu i praktykach tego portalu ponieważ w tej formie nie ma racji bytu. Nie korzystajcie i ostrzegajcie znajomych. Leczenie to nie zabawa w udowadnianie na ślepo z klapkami na oczach jaki jestem mądry. Prawo do rzetelnej informacji i opinii o lekarzu ma każdy. Portal znanylekarz takich informacji nie dostarcza. Należy go bojkotować na każdy możliwy sposób.

    • Dawid————————-rozumiem, ze sprawa była w sądzie i oczywiście wygraliście oraz dostaliście zadośćuczynienie finansowe tak? bo skoro tak, skoro był to oszust i zostały oszustwa temu lekarzowi udowodnione, to PO CO W NIESKONCZONOŚĆ pisać o tym? żeby dokonywać zemsty po latach? skoro oszust to rozumiem że nie ma prawa wykonywania zawodu?

      • Zamilknij kobieto, nie masz wstydu, wrażliwości, nie stac Cie na krztę empatii- czyżbyś była lakarką. Dawid opisał traumatyczną historie bliskiej mu osoby ze szczegółami i o tym że lekarz kazał podpisac klauzulę o niedochodzeniu swoich praw, tzw dupochron którą z pewnościa skrzetnie ukrył w stosie innych papierów do podpisania, żeby wogóle ‚leczenie’ było mozliwe. Niestet nie jest łatwo dochodzić swych praw względem służby zdrowia w tym kraju, ani nawet wyrazic swojej opini w internecie na temat lekarzy. Pytanie w jakim celu Dawid umieszcza swoja opinie, czy tu opisuje sprawę – wielce niestosowne. Po to chociazby żeby w ten sposób poczuć, że jest jakas sprawiedliwośc jeżeli Państwo w którym placimy podatki tego nie gwarantuje, żeby sie emocjonalnie oczyścic, zrozumiec sytuacje w której ktos kto powinien pomóc krzywdzi i jest bezkarny i jeszcze go opłacam jako podatnik, rozumiesz? Bardzo istotne jest tez żeby przestrzec innych pacjentów żeby nie popełnili tego samego błędu, bo błędy w sztuce do rzadkich niestety nienależą i trzeba je pietnowac i wytykac a nie zamiatac pod dywan.

      • W jaką nieskończoność ? O czym ty piszesz dziecko ? Wyraziłem 1 słownie jedną opinię na podstawie doświadczeń mojej rodziny, która to opinia została usunięta. Mało tego podpisałem się nazwiskiem. Nie dokonywałem aktu zemsty, bo tylko idiota bez jaj chciałby się mścić w internecie 🙂 Co to za zemsta ? Śmieszne. Wyraziłem jedną opinię o lekarzu, którego haniebne działania wpłynęły na bez mała 20lat mojego życia.Tylko jedną rozumiesz ?
        Dopóty dopóki nie znikną opinie pozytywne na tym portalu lub nie będzie możliwe umieszczanie również tych negatywnych będę go bojkotował. Będę głośno o tym mówił. Tym głośniej im więcej reklam w TV będzie wyświetlanych!! I nie zmieni tego zacietrzewiona Sylwia z działu PR znanylekarz.pl albo cholera wie z jakiego innego bagna bez kręgosłupu moralnego odmawiająca prawa do zabrania głosu w sprawie ważnej jakim jest zdrowie i leczenie, w której nie ma miejsca na gwiazdorstwo.
        W tej chwili wygląda to tak … zapłacisz to negatywne usuniemy. Do czego to prowadzi ? Do zguby… nieświadomych, naiwnych i wierzących w prawdziwość opinii pacjentów.

        Prawda jest taka, że znanylekarz.pl to zakłamany portal a opinia o lekarzu, który zapłacił świadomie i z premedytacją zafałszowana. Do tego dochodzi kwestia danych. Brzydko całość pachnie – bardziej eufemistycznie chyba nie można.

    • Zgadzam się, panie Dawidzie. Lekarz, który skrzywdził Pańskiego ojca, ma w tym portalu same pozytywne opinie, pod wpływem których kolejne osoby mogą zdecydować się na leczenie u niego, narażając swoje zdrowie.

  27. Witamy w Polsce teraz tu wszystko jest mozliwe 😀

    Jestem ciekawa co jeszcze sie stanie 🙂

    Pozdrowienia dla autora 😉

  28. Aleksander Rasmus

    Skoro lekarz jest znany z imienia i nazwiska to również komentujący powinien zamieszczać swoje dane.

    Anonimowe posty to przyzwolenie na nieuczciwośc i nadużycia.

    Powiedzmy ze w danym mieście pracuje 2 konkurujących ze sobą dentystów i jeden wpada na pewien pomysł na pozbycie się konkurencji.

    Wynajmuje kilku hejterów którzy to opluwaja gebinet konkurencji (oczywiście anonimowo) w sieci.

    Mozna co prawda próbować odszukać hejterów i zmusić ich do odszczekania oszczerstw ale to potrwa całe miesiące jak nie dłużej.
    Przez ten gabinet stomatologiczny może stracic dziesiątki tysięcy złotych lub nawet upaść no i konkurencja „wykoszona”

    Dotychczasowe praktyki znanylekarz.pl to była granda.
    Na szczęście idzie ku lepszemu.

  29. W sprawie udostępnienia danych osobowych polecam ten wyrok. Tutaj Sąd Najwyższy spuścił na drzewo prawnika, który domagał się danych osobowych od portalu, na którym znalazły się niepochlebne opinie na jego temat:
    http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia2/IV%20CSK%20270-12-1.pdf
    Jeżeli portal znany lekarz bezkrytycznie akceptuje opinie pozytywne to tak samo powinien traktować negatywne.

    • „Jeżeli portal znany lekarz bezkrytycznie akceptuje opinie pozytywne to tak samo powinien traktować negatywne.”
      Właśnie dlaczego kłamstwo pozytywne by miało być lepsze od negatywnego???????????????

  30. A tak z ciekawości, może Pani umieścić dokładną treść swojej wypowiedzi ? Wiele osób chciałoby wiedzieć o co to całe „halo” 🙂
    pozdrawiam!

  31. [*** Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu przez Administratora ***]

    Chciałbym przypomnieć, że treści które naruszają rażąco zasady współżycia społecznego będą niezwłocznie usuwane z dyskusji.
    Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi i nie obrażanie innych Użytkowników.
    ~Administrator

    • [*** Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu przez Administratora ***]

      Chciałbym przypomnieć, że treści które naruszają rażąco zasady współżycia społecznego będą niezwłocznie usuwane z dyskusji.
      Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi i nie obrażanie innych Użytkowników.
      ~Administrator

      • [*** Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu przez Administratora ***]

        Chciałbym przypomnieć, że treści które naruszają rażąco zasady współżycia społecznego będą niezwłocznie usuwane z dyskusji.
        Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi i nie obrażanie innych Użytkowników.
        ~Administrator

  32. I jeszcze jedno.Dlaczego wiekszosc zaklada, ze mgr polozna pisze prawde? Ze wyjsciowy konflikt wygladal tak, jak nam to sprytnie piarowo przedstawila…? A moze blo inaczej, moze to ona ma cos na sumieniu…? To straszne, jak latwo manipulowac tlumem.

    • Maria Lepucka

      A co to ma za znaczenie? Wątek w ogóle nie dotyczy konfliktu z dentystką ani jej osoby. Proszę najpierw przeczytać artykuł, na temat którego się Pan wypowiada. Piszę o udostępnianiu danych osobowych lekarzom. To jest prawda i załączyłam dowody na swoje słowa.

      • [*** Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu przez Administratora ***]

        Chciałbym przypomnieć, że treści które naruszają rażąco zasady współżycia społecznego będą niezwłocznie usuwane z dyskusji.
        Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi i nie obrażanie innych Użytkowników.
        ~Administrator

        • Prawda jest tam gdzie jest prawda darek a racja jest jak pupa i każdy ma swoją.

          Twoje racje polegają na bronieniu portalu znanylekarz.pl i/lub lekarza oraz próbach ośmieszania Marii co skrupulatnie uskuteczniasz. Moje racje są na przeciwnym biegunie. To co ? JA SPRAWDZAM. Portal znanylekarz.pl i osoby go tu reprezentujące… Czy macie tę odwagę cywilną i choć krztę godności ? Jeżeli moja opinia podpisana z imienia i nazwiska o lekarzu zniknie wytoczę ciężkie działa. Jestem gotów na ujawnienie swojej tożsamości co już raz zrobiłem i lekarz doskonale wiedział o kogo chodzi. Udowodnienie, że schemat ‚leczenia’ tego pana się powtarzał na ślepo i był częścią jego badań naukowych, które finansowali pacjenci wierząc w skuteczność metody nie będzie trudne. Ostatecznie z dziką rozkoszą na konkretnym przykładzie pokażę jak bardzo zakłamany jest portal znanylekarz.pl.

          Nie mam specjalnie czasu na patrzenie wstecz i obrzucanie się błotem… Tym niemniej pisz więcej, krzycz donośniej, niech portal znanylekarz.pl wykupi kolejny czas antenowy. Będę miał motywację… w imię zasad watch?v=ap1637Dh_Oc.

          • Popieram postulat Dawida. Osobiście od przedstawicieli portalu ZnanyLekarz chętnie uzyskałabym też odpowiedź na pytanie, co mają Państwo do powiedzenia pacjentowi, który zgłosi się do lekarza, zachęcony opiniami WYŁĄCZNIE pozytywnymi, nie mając świadomości, ile lekarz ten miał opinii negatywnych, zanim je Państwo usunęli.
            W przypadku powyżej przeze mnie opisywanym nie miałam nawet szansy potwierdzić swojej negatywnej opinii, klikając w link w mailu, który mi Państwo przesłali, ponieważ termin na potwierdzenie tejże opinii był bardzo krótki – zaledwie kilka dni, w trakcie których akurat przebywałam na urlopie i nie zdążyłam odpowiedzieć w ustalonym terminie, gdyż na urlopie dostępu do maila nie miałam. W przypadku pani dentystki, o której mówię, zniknęły prawie wszystkie negatywy, których miała całkiem sporo, i których nadal ma dużo na innych portalach. Ja na własnej skórze przekonałam się, że jest to osoba niekompetentna. jednak ktoś, kto zajrzy na państwa portal, zobaczy same laurki na cześć tej pani i być może wybierze się do niej na wizytę, co może mieć opłakane skutki. jak w tej sytuacji wygląda wiarygodność Państwa portalu?

  33. Kwestia „danych ujawnianych” w tym przypadku wyrownuje pole walki…bo nadal chyba w PL istnieje podzial klasowy – kastowy gdzie „wyksztalciuchy” robia zle reszcie spoleczenstwa (ie ludowi pracujacemu) i nalezy ich przesladowac (bo np sa glupi i maja okulary)…moze stad sie biora wpisy „pacjentow” pelne nienawisci do lekarzy…

    • Hehe, a co to tylko lekarze są wykształceni? Jak ktos ma mgr przed nazwiskiem to juz inna klasa?- po co taki offtop, chcesz się powymieniac dyplomami? dyskredytowac kogos za bycie tylko mgr? mgr pielegniarstwa, mgr połoznictwa? mgr ekonomii? nie rozumiem ile jeszcze czasu w naszym społeczeństwie bedzie panowął ślepy kult medyków- wiadomo z jednej strony to strach o nasze życie, ale sami im dajemy taka władzę, a przeceiż to my ich opłacamy. Za granicą takie sytuacje są nie do pomyslenia, lekarze są na równi z innymi zawodami posługi publicznej jak nauczyciel, policjant (ofc z mgr XD)
      ‚Pacjent’=KLIENT niejednokrotnie jest lepiej wykształcony od lekarza.

  34. A czy przypadkiem znany lekarz nie daje mozliwosci usuwania komentarzy przez samych lekarzy? :))) to chyba mowi samo za siebie w kwestii tego portalu. Teraz jeszcze udostepniaja dane pacjentow… no tak, w koncu lekarz cos musi dostac za te 280zl/miesiac

  35. Ponawiam prośbę o zamieszczenie wpisu dokonanego przez Panią na stronie znanylekarz, który to bym zarzewiem całej tej sprawy

  36. Mam nadzieję, że jak najwięcej osob to przeczyta i wyciągnie wnioski. Jesteś niezadowolona z usługi – powiedz to w oczy, a nie pluj za plecami.

    • Zgadzam się – opinie o pracy lekarza (negatywną lub pozytywną ) można mu przekazać mu osobiście. a portale typu ZnanyLekarz należy zlikwidować, jeżeli mają służyć wyłącznie wpisywaniu peanów i reklamie

    • Maria Lepucka

      Wypada także poinformować innych ludzi jak wyglądała nasza wizyta u dentysty. Nie chciałabym, aby ktoś musiał się tak jak ja przekonać na własnej skórze jaką „przyjemnością” jest wizyta u wychwalanej pod niebiosa dentystki.

      • Przemysław Budzyński

        „Wypada także poinformować innych ludzi jak wyglądała nasza wizyta u dentysty”

        Ale, jak rozumiem, broń boże tak, żeby ta dentystka o tym informowaniu wiedziała?

        • Może się dowiedzieć że jest niekompetentna, nie musi wiedzieć, że to my ją dyskredytujemy. Może przeczytac naszą anonimowa opinię, czy to ma dla niej znaczenie kogo źle potraktowała- lekarz chyba? powinien wszystkich jednakowo traktować bez wzgledu na to jak sie podpisuje. Anonimowa ewaluacja ma swoje dobre strony, bo nie wszyscy chcą sie ujawniać w sieci- wtedy nie zakładaja sobie np profilu na ‚znany lekarz’, albo każą go usunąć jesli sobie niezałożyli (moze nie oni, ale ich sekretarka XD) – a chcą wyrazic swoją opinię do czego służyć powinien np portal ‚znany lekarz’. Pozwala na powiedzenie tego czego nie dalibyśmy rady powiedziec takiemu partaczowi w 4 oczy w obawie o zemste itp nie mówiąc juz o przypadkach gdy jest to nasz rodzinny i nie mamy wyboru i musimy do niego chodzić

  37. Zainteresował nas Pani przypadek dlatego postanowiliśmy go dokładniej przeanalizować na łamach naszego bloga związanego z ochroną danych osobowych – http://uodo.pl/2014/dlaczego-i-na-jakiej-podstawie-znany-lekarz-udostepnia-dane-pacjentow/

    Zapraszamy do zapoznania się z wpisem, w razie czego proszę o kontakt 🙂

  38. Czuję mocny bół [email protected] w redakcji ZL. darek jednym z oddelegowanych do trolowania autorki, naczelny argument: „moze to ona ma cos na sumieniu…?” :]

  39. Mam nadzieję, że napisze Pani oficjalną skargę do GIODO i przedstawi dalsze losy tej sprawy. Jako domorosły prawnik-hobbysta 😉 stwierdzam, że w świetle ustawy portal przekroczył swoje uprawnienia: dane powinien udostępnić WYŁĄCZNIE na wniosek policji, prokuratury lub sądu, nigdy zaś osobie prywatnej. Grzywna od GIODO murowana, a nawet jeśli GIODO będzie łagodne – można się odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od jego decyzji…

    Pozdrawiam i trzymam kciuki!

  40. Jeszcze w temacie odpowiedzi portalu: nikt nikomu nie zabrania bronić swojego dobrego imienia – czy to na drodze Kodeksu Cywilnego (art. 23 i 24) czy też Kodeksu Karnego (art. 212 lub 216, zależności od kwalifikacji czynu), przy czym sprawy karne są wszczynane na drodze oskarżenia prywatnego i wtedy dowody w sprawie (jak choćby właśnie identyfikacja użytkownika portalu) zbiera policja na podstawie art. 488 Kodeksu postępowania cywilnego.

    Inaczej się nie da.

  41. Sprawa stała się głośna, jest artykuł na Onecie na głównej. I bardzo dobrze, niech się ludzie dowiedzą. Mam nadzieję, że portal straci rację bytu i zostanie zamknięty, gdyż w obecnym kształcie jego działalność jest szkodliwa

  42. Przemysław Budzyński

    Jeśli w opinii o lekarzu są fakty i tylko fakty, a oceny nie są zlosliwe bądź wulgarne – to nie rozumiem w czym problem. Wstydzi się ich Pani?
    Osobiście uważam, że anonimowość to najgorsza stroną internetu. Moja dewiza – pisze w internecie coś, co jestem gotów komuś powiedzieć w cztery oczy. Proste jak konstrukcja cepa.

    • Maria Lepucka

      Szanowny Panie,
      Anonimowość jest niejednokrotnie warunkiem uzyskania rzetelnych informacji na różne tematy. Stosuje się je nawet w badaniach naukowych, paradoksalnie po to, aby zwiększyć wiarygodność badań. Są bowiem kwestie, na temat których nikt nie będzie chciał się wypowiedzieć w sposób jawny, z rożnych przyczyn.
      Podpisanie się imieniem i nazwiskiem nie stanowi dla mnie problemu. Jeśli jednak portal „zapewnia anonimowość” w swoim regulaminie i daje możliwość podpisania się wybranym nickiem to każdy użytkownik ma prawo z tego skorzystać.
      W regulaminie jest jasno napisane, że dane użytkowników nie są nikomu udostępniane, więc pacjent jest wprowadzony w błąd.
      Portal powinien umożliwiać podpisanie się tylko imieniem i nazwiskiem, Wtedy byłoby w nim tyle komentarz, ze… przestałby istnieć lub nawet nigdy nie zaistniał.

  43. B. studentka medycyny

    Rozumiem, że pisała Pani tę opinię na podstawie zaistniałej sytuacji i jeśli lekarz rzeczywiście nie zachowała się odpowiednie to mogła mieć Pani podstawy do tego by nie mieć o niej zbyt dobrej opinii. Jednak ogólnie rzecz biorąc na stronie znany lekarz można zwracać się do administracji w celu usuwania nieprawdziwych i bezpodstawnych komentarzy. Często by zweryfikować dany komentarz potrzeba informacji o pacjencie. W ten sposób można także sprawdzić czy osoba wystawiająca dany komentarz nie jest osobą trzecią. Dlatego też uważam, że jest to prawidłowe postępowanie, a pacjenci (lub zwłaszcza (!) osoby trzecie) nie powinny być w stosunku do lekarza anonimowe. Pozdrawiam

    • Maria Lepucka

      Zapomniała Pani dodać, że każdy użytkownik portalu Znany Lekarz powinien być o tym fakcie poinformowany. A problem w tym, że nie jest. Wprowadza się w błąd użytkowników, mówiąc, że ich dane będą chronione W tej sytuacji dentystka powinna mieć możliwość uzyskania danych osobowych pacjenta tylko na wniosek uprawnionych organów.

  44. Naprawdę dziwne czyta się te komentarze… na moje oko autorem wielu z nich jest jedna i ta sama osoba, która tak zaciekle broni lekarzy przez ich plugawym obrzucaniem oszczerstwami…

    Dzięki za zwrócenie uwagi! Nie raz sprawdzałam opinie o lekarzach na tym portalu, choć sama nie miałam okazji swoich opinii tam umieszczać, to teraz już wiem, że na pewno nigdy tego nie zrobię.

    Pozdrawiam serdecznie!

  45. Na poczatek – jestem lekarzem .

    DLa mnie sprawa jest prosta ponieważ wymagająca wyjaśnienia przez GIODO i Sąd i koniec. Albo portal zrobił prawidłow: czyt. może udostępnic dane osoby oceniającej na wniosek osoby ocenianej, albo może to zrobić wyłącznie na wniosek sądu lub policji.

    Według mnie opinia zamieszczana na portalu powinna być na tyle konkretna i odpowiadajaca prawdzie aby w razie konfrontacji bez problemów popatrzeć w twarz adwesarzowi.

    Na przykład: zmiast „niegrzeczny” – „nie powiedział dzień dobry” ; zamiast „cham” – używał słów „k..a; d…a” ; zamiast „niekompetentny” – „zastosowane leczenie w moim przypadku okazało się byc niewłaściwe i spowodowało właściwe leczenie”

    p.s. też wolę określenie „opieka zdrowotna” niż „służba” – służy np. pies, a ja sie opiekuję pacjentem jak umiem najlepiej
    .

  46. Sprawa jest jasna jak słońce. Jeżeli użytkownik przy rejestracji na portalu nie jest wprost informowany o tym, ze jego dane mogą być przekazywane lekarzom, na których temat sie wypowiada, i nie akceptuje w sposób jawny regulaminu zawierającego taki zapis, to portal NIE MA PRAWA tych danych przekazać. Z wyjątkiem przypadku, w którym przeciwko autorowi komentarza na portalu toczyłaby się sprawa KARNA w związku z tym komentarzem.
    Tak więc doszło do ewidentnego złamania prawa przez portal i to, czy pani Maria napisała w komentarzu prawdę, czy nieprawdę, czego sprostowania domagała sie lekarka itd. nie ma tu ŻADNEGO znaczenia. Przekazanie danych było NIEDOPUSZCZALNE prawnie i to zamyka sprawę.

  47. Ciekawa sprawa , ujawnia chyba więcej wiedzy o społeczeństwie niż o lekarzach. Ale do rzeczy.

    1.Jeszcze nie tak dawno temu anonimowe publikowanie opinii o konkretnym ,znanym z imienia i nazwiska , człowieku uważano , nie bez podstaw , za czynność niegodną (delikatnie mówiąc). Jak widać , dla części społeczeństwa , czasy zmieniły się na lepsze. Już można publikować anonimy. Pewnie dlatego rozmawia się o regulaminie portalu czy ustawie a nie o zwykłej , staromodnej przyzwoitości. I pewnie stąd takie przerażenie i bulwersacja gdy trzeba się skonfrontować z odpowiedzialnością za własne słowa.

    2 Niech no tylko ten pan X spróbuje przyjść na kolejną wizytę….. ” – ciekawe ,że Pani Lepucka nie rozwija tej myśli. Co konkretnie chce Pani sugerować czytelnikom ???? że co niby ten lekarz zrobi ????

    3. Kamyczek do ogródka portalu Znany Lekarz. Państwa moderacja to fikcja. Znam przynajmniej trzy przypadki lekarzy ,których opinie są „pozycjonowane”. Łatwo to rozpoznać – po schemacie opinii , warstwie leksykalnej itp. Z innej beczki ,spotkałem się z przypadkiem lekarza opisanego w prasie (jako ew sprawcę nieszczęścia) , później oczyszczonego z zarzutów. Na jego profilu multum wpisów z negatywnymi opiniami od ludzi , którzy go nawet nie znali. Dla Państwa moderacji to również nie było widoczne. Lekarz może skomentować , jego zdaniem niesłuszną ocenę jedynie po dokonaniu rejestracji – niby dlaczego?. No cóż , nie można zapewne zbyt wiele wymagać od kogoś kto chce zarabiać na wywieszeniu tablicy anonimowych donosów jednak jakaś odrobina bezstronności by się przydała.

    • Panie Macieju, co do tych „pozycjonowanych” lekarzy, prosimy o zgłoszenie na [email protected] – sprawdzimy to. Niestety żadne narzędzia nie są idealne, ale ciągle pracujemy nad dokładnością filtrów i procesu moderacji, które blokują publikację nieuzasadnionych pozytywnych komentarzy.

      Co do lekarza z negatywnymi opiniami ludzi, którzy go nie znali. Również proszę przesłać nam informację o kogo chodzi. Bez tej wiedzy nie jesteśmy w stanie się odnieść. Ma Pan pewność, że wszystkie te opinie były całkowicie nieuzasadnione i żaden komentujący nie był nigdy pacjentem tego lekarza?

      Na koniec odniosę się do Pana pytania o wymóg rejestracji lekarza. Jest ona niezbędna po to, abyśmy my, jak i inni użytkownicy serwisu mieli pewność, że komentuje prawdziwy lekarz, a nie pacjent, któremu zachciało się głupich żartów.

      • Niech pani już da spokój, wasz portal stał się forum reklamowym dla lekarzy służącym wypisywaniu reklamowych peanów w postaci wyłącznie pozytywnych opinii, niestety ludzie się już zorientowali – proszę sobie poczytać komentarze choćby pod artykułem na Onecie, krytykują was zarówno lekarze, jak i pacjenci. w profilu opisywanej przeze mnie dentystki zniknęły wszystkie dosłownie komentarze negatywne (łącznie z moim), zostały same pozytywy, choć jest to lekarz niekompetentny, o czym ja i osoby z mojej rodziny przekonaliśmy się na własnej skórze. wasza wiarygodność jest niestety zerowa, szczególnie w sytuacji, kiedy wszyscy już teraz wiedzą, że ujawniacie dane osobowe i nikt już żadnych negatywów potwierdzał u was nie będzie. Sorry, ale sami strzeliliście sobie w stopę, było się dobrze zastanowić, zanim ujawniliście dane pani Marii. a teraz to już szkoda czasu na wypisywanie takich tłumaczeń jak powyższe. za późno niestety…

      • Do Pani Marty Wrzosek.
        Kilka uwag natury podstawowej , trochę wstyd ich udzielać ale mimo to spróbuję.

        1.Pomysł na biznes , polegający na wzięciu cudzych danych osobowych i stworzenia anonimowej tablicy ocen (i donosów) jest etycznie głęboko dyskusyjny. Żeby nie rzec mocniej. Przypominam ,że anonimowe oceny znanych z imienia i nazwiska osób to zupełnie coś innego niż ocena firm czy suszarek do włosów. Słownie każdy jeden dzień , kiedy na tablicy wisi niezgodny z prawdą paszkwil lub , dla odmiany, autoreklamiarski profil , wyrządza szkody konkretnym ludziom. Każdy jeden dzień. W takim ujęciu , Pani zapewnienia o „pracy nad dokladnością procesu moderacji” są żałosne , nieadekwatne i przekonują najwyżej do tego ,że materia z jaką Państwo się mierzycie , przerasta Państwa etyczne rozeznanie i etyczne kwalifikacje.

        2. Wątpliwości natury etycznej dotyczące założenia darmowej tablicy anonimów każdy przeciętnie inteligentny człowiek jest w stanie przewidzieć przed jej założeniem. Proszę sobie zatem darować marketingowe pustosłowie. Robicie na tym biznes.

        3.Wszystkie problemy z interpretacją wpisów zniknęłyby natychmiast gdyby wymogiem była weryfikacja danych osobowych wpisującego. Można to zrobić , przykładem niech będzie KRD.Państwo daliście jedynie narzędzie tym ludziom , których poziom etyczny dopuszcza pisanie anonimów na konkretne osoby. Gratulacje.

        4.Wobec powyższych uwag jasne jest ,że jakakolwiek forma współpracy z Państwa portalem może mnie najwyżej mierzić. Tym bardziej pomysł , żeby Państwu pomagać w sprzątaniu waszej stajni.Nie mój cyrk , nie moje małpy. Ale dam Pani podpowiedź.Proszę przeanalizować profile , gdzie ilość opinii wyraźnie przekracza średnią dla danej podgrupy zawodowej ( typu ogól pediatrów , gastrologów itp) Potem do analizy posadzić osobę wydolną intelektualnie i o odpowiednim doświadczeniu.Z pewnością wychwyci powtarzalne schematy pisania postów oraz cechy nienaturalnej egzaltacji ew zupełnie nieprawdopodobieństwo.Proste tylko trzeba pomyśleć.

        5.Droga Pani , proszę nie ubliżać ludzkiej inteligencji.Jeśli osoba komentująca wspomnianego , obwinionego a później oczyszczonego, lekarza pisała we własnym poście „przeczytałam w gazecie i jestem oburzona” to jakim cudem mam nie mieć pewności ? Nawet jeśli Państwo to zdążyli posprzątać (sprawa sprzed 2 lat) to czy , powodowani ludzką przyzwoitością , wyrazili Państwo wobec tamtego człowieka chęc powetowania szkód spowodowanych Państwa tablicą anonimów?

        6. Informuję Panią ,że każdy pisany czy nie pisany kodeks etyki lekarskiej wyraźnie określa ,że jedyna dopuszczalna forma reklamy lekarza to podanie imienia , nazwiska , tytułow naukowych , miejsca i zakresu praktyki. Państwo stworzyliście narzędzie , niestety wykorzystywane przez grupę (na szczęscie niezbyt liczną chyba) mniej zmotywowanych etycznie kolegów i koleżanek , do epatowania wynużeniami w stylu „od dziecka marzyłem/am o pomaganiu….” ,do publikowania pseudoistonych informacji o pozbawionych znaczenia „konferencjach i kongreasach w jakich biorę udział” itp.O tzw promowaniu profilu po wykupieniu pakieciku za 280 zeta nie wspomnę.
        Szanujący się lekarz nie weźmie udziału w tym wyścigu , po prostu musiałby wspiąć się na niemożliwe dla niego szczyty żenady.

        7. Sprawa fundamentalna. Każdy normalnie praktykujący lekarz ma kilka tysięcy realcji z pacjentami rocznie (jeśli nie więcej).Zagadka – ile trzeba opinii zarejestrować rocznie ,żeby uzyskać marodajny wgląd w jego pracę ? Wiekszość ma kilka -kilkanaście przez parę lat.Oznacza to ,że czytający portla ma wgląd w błąd statystyczny.

    • p. Macieju jedna ważna rzecz, zawód lekarza jest zawodem zaufania społecznego, a wg Giodo , w związku ze specyfiką tego zawodu, opiniowanie lekarzy (nawet negatywne, ale nie obelżywe) jest zgodne z prawem . Idąc dalej ich zdaniem dane lekarza podlegają mniejszej ochronie niż pozostałe, z racji zawodu jaki wykonują..
      Dec. GIODO DOLiS/DEC-510/10
      dot. DOLiS-440-67/09

      • P Anno , proszę – bez truizmów.

        Jedne aspekty działań w sferze publicznej reguluje prawo , w innych konieczne jest posługiwanie się etyką ogólnoludzką.

  48. Niestety to nie wszystko, ostatnio ujawniają tylko pozytywne komentarze odmawiając publikowania negatywnych nawet nieobraźliwych lub nierzetelnych – po prostu opisu danej sytuacji.
    Ponadto portal Znany Lekarz pomimo jasno pisemnie sprecyzowanej woli pacjenta nie chce go usunąć ze swoich danych i pomimo protestów nadal nęka wysyłaniem na adres mailowy kolejnych opinii o znienawidzonym lekarzu, o którym najchętniej chciało by się zapomnieć.
    Czy ktoś może wie gdzie należy się zwrócić by nakazano usunięcie moich danych i zmuszono do zaprzestania wysyłania na mój adres maili?

  49. Pani Mario, w naszym serwisie każdego dnia publikowanych jest wiele negatywnych komentarzy. Jeśli Pani komentarz nie został opublikowany, to z pewnościa otrzymała Pani od nas powiadomienie o przyczynach.

    Co do usuwania konta, a wraz z nim swoich danych, to każdy użytkownik może zrobić to samodzielnie. W tym celu należy zalogować się w serwisie ZnanyLekarz.pl i w zakładce „ustawienia” kliknąć link „skasuj moje konto użytkownika”.

    Marta Wrzosek
    ZnanyLekarz.pl

    • Maria Lepucka

      Pani Marto,
      Mnóstwo osób ma problemy z dodaniem/zmianą komentarza. Ode mnie dentystka żądała zmiany lub usunięcia komentarza, zmieniłam go nieco (ale nie na korzyść dentystki) już miesiąc temu i nadal nie pojawił się na stronie, bo „oczekuje na akceptację moderatora”. Podejrzewam, że dentystka kiedy zobaczyła „poprawki” to postanowiła jednak zaakceptować poprzedni komentarz i nawet na niego odpisała. Jak dla mnie nie ma sprawy – niech zostanie tak jak było, nie zmieniłam zdania, w obu komentarzach jest tak samo złe (zmiany naniosłam tylko po to aby nie można było „łapać mnie za słówka”). Proszę jednak nie mówić, że lekarz nie ma wpływu na opinie na jego temat, bo chyba nikt nie jest tak naiwny, by w to uwierzyć.

    • Dwukrotnie zwracałam się do portalu by usunięto moje dane i zaprzestano wysyłania do mnie majli z nowymi komentarzami, (wczoraj otrzymałam na skrzynkę kolejny) lecz to nie poskutkowało a sprawa ciągnie się od roku. Nie otrzymałam też instrukcji jak samodzielnie usunąć swoje dane. Spróbuję ponownie i mam nadzieję że się rozstaniemy definitywnie. Wystarczy poczytać komentarze na wizaż.pl mniej lub bardziej wyrafinowane ale przynajmniej prawdziwe… Nie pozdrawiam, gdyż każde zderzenie fikcji z rzeczywistością – bazując na fikcyjnych komentarzach odbija się na zdrowiu….
      Krótko mówiąc portal nie działa na rzecz pacjenta, są również całkiem uzasadnione domysły iż lekarze kupują sobie pozytywne komentarze – dla niedrogiej reklamy.

  50. Odpowiadając na oba Pań komentarze, przykład opisany przez autorkę bloga najdobitniej udowadnia, że lekarz nie może sam wstrzymać publikacji negatywnej opinii – ta napisana przez Panią Marię nadal jest widoczna w naszym serwisie (zachowaliśmy starą wersję opinii, bo lekarz już na nią odpowiedział).

    Po raz kolejny to podkreślam – wpływ lekarzy na opinie ogranicza się do możliwości zgłoszenia nadużycia. Jeżeli opinia jest zgodna z regulaminem i autor ją potwierdzi w odpowiedzi na nasz e-mail, opinia nie zostanie usunięta z profilu lekarza.

    Nie mamy bezpośredniego wpływu na lekarzy, którzy przez zewnętrzne firmy próbują poprawiać swoją opinię w serwisie. Przeciwdziałamy jednak temu zjawisku i rozwijamy cały czas narzędzia, które mają na celu eliminowanie takich nieuczciwych zachowań.

    Marta Wrzosek
    ZnanyLekarz.pl

    • Nie wiem kogo ma Pani na myśli pisząc „przez Panią Marię” bo jeżeli mnie to muszę zaprzeczyć. Moja negatywna opinia nigdy nie ukazała się na stronie dentysty-sadysty, którym okazał się po zamieszczeniu przeze mnie opinii pozytywnej (pierwsze wrażenie). Krakowskim targiem usunięto komentarz pozytywny nie zamieszczając opisu sytuacji po drugiej wizycie, gdy stomatolog po zgarnięciu zaliczki i podłubaniu w zębie odesłał mnie na mikroskop, oczywiście nie zwracając pieniędzy wpłaconych a conto. Gdy pojawił się przejmujący ból nie znalazł 15 min by otworzyć zaplombowany przez niego ząb – musiałam jechać w nocy na ostry dyżur *.
      Niedawno byłam tam z reklamacją gdyż wypadło wypełnienie z pierwszej wizyty – więc dodatkowo jest partaczem ale ma same extra opinie ( reklamacje uznał bez szemrania). Tym sposobem, przez chodzenie z nieszczelnym i dość głębokim wypełnieniem ok. 12 m-cy czeka mnie kolejne leczenie kanałowe Straciłam pieniądze, czas i nerwy a lekarz nadal „świeci” nieposzlakowaną opinią.
      *)Czemu nie zamieszczono takiego opisu w którym nawet nie nazwałam go dentystą-sadystą ani partaczem, po prostu przebieg zdarzeń motywujący niska oceną.
      P.S. Na szczęście tym razem udało mi się usunąć dane bez problemu więc portal poczynił jakieś pozytywne zmiany.

    • Szanowna Pani Marto Wrzosek,
      Proszę mi odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące sensu istnienia waszego portalu:
      1. skąd pomysł aby czerpać zysk z zamieszczania jakichkolwiek wpisów na temat pracy czy zachowania czy wyglądu czy czegokolwiek dotyczacego osób fizycznych, pod jego danymi osobowymi ?
      2. czy lekarz ma przymus uczestniczenia w waszym portalu? czy to wynika z jakiejś ustawy , ze lekarz jest przymuszony do figurowania w bazie danych portalu tego typu?
      3. czy wszyscy lekarze w Polsce mają w nim swoje dane osobowe ?
      4. dlaczego pacjent nie musi podawać imienia , nazwiska i IP podczas zamieszczania opinii ?
      5. czemu służy ten portal , skoro każda osoba może napisać co chce i wcale nie musi być pacjentem danego lekarza , żeby napisać zarówno pozytywną jak i negatywną opinię ?
      pozdrawiam, Sylwia

      • Czemu służy ten portal? no jak to, służy zarabianiu kasy i tylko temu.
        A jaki jest tego skutek – myślę, że już wiele osób na tym forum to opisało, więc nie będę się powatrzać

  51. Pani Sylwio,
    jest jedna prosta odpowiedź, lekarz to zawód zaufania publicznego, o ograniczonej ochronie danych osobowych. Z portali, tego typu można zażądać usunięcia, ale ogólnie rzecz biorąc są to dane ogólnodostępne,a jeżeli prowadzi Pani własną praktykę (działalność) nie może Pani nikomu zabronić przetwarzania danych publicznie dostępnych.

    Zakładam , że ZL jak i całej reszcie podobnych firm, w dużej mierze chodzi o to, aby pacjent mógł wyrazić swoją opinię nt. świadczonej usługi .. (a nie oszukujmy się, najwięcej obawiają się komentarzy lekarze „słabi” i niepewni swojego działania…Pozostali sami zakładają profile, promują się) ale patrząc na to, że ZL otrzymał dotację unijną na swój projekt – sama idea takich portali – jest zgodna z prawem i naszym i unijnym

    • Maria Lepucka

      Problem w tym, że Znany Lekarz jest nieobiektywny. Nie dziwię się osobom, które żądają usunięcia ich danych z tego portalu. Nie dlatego, że boją się opinii, ale dlatego, że obecnie to już raczej wstyd mieć tam konto. Portal ma opinię miejsca, gdzie manipuluje się pacjentami. Negatywne opinie znikają z profili lekarzy, a pozytywne można sobie „kupić” lub poprosić o nie znajomych, bo nikt tego nie weryfikuje. Dlatego uważam dokładnie odwrotnie – moim zdaniem to głównie lekarze słabi chcą się promować na takich portalach, bo inaczej nie osiągnęliby sukcesu i nie zdobyli pacjentów.

      • Pani Mario, w pełni podzielam Pani opinię i dziękuję za informację o tym procederze, również w moim poczuciu moralności – co najmniej niepokojącym. Dobrze wiedzieć więcej. Pani natomiast jawi się jako osoba po prostu wiarygodna.
        Pozdrawiam serdecznie

  52. Bezczelność… wczoraj usunęłam moje dane (jak sądziłam również adres e-mail) a dziś? otrzymałam na skrzynke maila reklamowego. Czy ten portal to zakamuflowana grupa „karków” z którymi jak się nieopatrznie zwiążesz to na całe życie? bo ciągle będą nękać i przypominać o sobie?
    Co ma do powiedzenia ich przedstawicielka – Marta Wrzosek?
    Może Policja pomoże, bo do spamu też zaglądam….

  53. Z jednej strony ma Pani rację, a z drugiej, dobry lekarz wie, że aby w dzisiejszych czasach funkcjonować, musi być w Internecie. Nawet jeżeli ma już grono swoich pacjentów i nie musi zabiegać o kolejnych , a zdaje sobie sprawę , jak ważne jest „pojawianie się w wyszukiwarce” to wtedy i po pierwsze nie obawia się o negatywne opoinie, a po drugiej jest „medialny”

    • Jest dokładnie odwrotnie niż Pani to sobie wyobraża.
      Medialny/a to może być dziennikarka teleprompterowa, celebryta , karierowicz korporacyjny itp

  54. Na tym portalu nie ma prawdziwych informacji. Od jakiegoś czasu próbuje zamieścić negatywna opinie. Raz za razem nie jest akceptowana przez moderatora. Trwa to już koło trzech tygodni. Teraz nie mogę nawet uaktualnić komentarza aby ponownie moderator łaskawie zadecydował.

  55. Witam, jestem lekarzem. Mój profil pojawił się niezależnie ode mnie na portalu Znany Lekarz. Zastanawiam się do kogo się zwrócić, w jakiej formie, by moje nazwisko stamtąd zniknęło i nigdy się tam nie pojawiło.Dzięki za pomoc

  56. Ale giodo wydał już decyzje..w sprawie umieszczania danych lekarzy na takich potalach. Jest to legalne.

  57. Ja mam login na znanym lekarzu i za pośrednictwem tego portalu zapisuję się do lekarzy, co jest bardzo fajną funkcją. Ale właśnie ze względu na podawanie lekarzom danych osobowych- pacjentów wyrażających negatywne opinie- wstrzymałam się ze swoimi ocenami, a jest paru lekarzy przed którymi chciałam ostrzec innych.
    Gdy już napisałam opinię, strona zażądała mojego em i to mnie zaskoczyło. A potem chyba w regulaminie doczytałam się, że moje dane mogą trafić do lekarza jak napiszę negatywną ocenę. Z wystawianiem ocen się wstrzymałam. Nie chcę sobie w kolano strzelić. Do lekarza który nie spełnił moich oczekiwań i zawiódł moje zaufanie już nie pójdę, ale co jak trafię do jego kolegi? Przykładowo- trafiłam na ginekologa naciągacza- ale pracuje on w jednym z największych szpitali położniczych w moim mieście i zna wielu innych ginekologów do których mogę kiedyś trafić, a moja negatywna opinia będzie wilczym biletem- dla mnie! Zresztą ów lekarz ma same pozytywne opinie na znanym lekarzu. Kobiety piszą same ochy i achy. A niestety to naciągacz. Ech straciłam zaufanie do tego portalu i opinii.

    • Maria Lepucka

      Sam fakt, że istnieje prawdopodobieństwo udostępnienia danych osobowych lekarzowi odwiedzie z pewnością większość osób (które o tym wiedzą, rzecz jasna) od wystawienia negatywnej opinii, co tym bardziej pozbawia istnienie portalu jakiegokolwiek sensu.

      • Z całą pewnością osoba uczciwa , dorosła a zatem biorąca pełną odpowiedzialność za swoje opinie , nie będzie miała z tym problemu

        • Maria Lepucka

          Absolutnie się nie zgodzę. Cały świat nie musi wiedzieć o tym, ze wystawiłam lekarzowi opinie w internecie, a po wpisaniu nazwiska w wyszukiwarkę takie rzeczy się znajduje. Jest to moja prywatna sprawa. Po drugie pacjenci piszą opinie o różnych lekarzach, z którymi mogą się (nawet wbrew swojej woli) jeszcze kiedyś spotkać. Na tym proponuję zakończyć dyskusję, ponieważ jest ona kompletnie nie na temat. Nie rozmawiamy o tym, czy pacjent powinien czy nie podpisywać się nazwiskiem (pan nie używa swojego nazwiska wyrażając teraz swoje zdanie na moim blogu, gdzie ja podpisuję się nazwiskiem). Problem dotyczy tego, że administrator portalu udostępnił dane osobowe pacjenta mimo, że regulamin zapewnia o anonimowości i umożliwia podpisanie się pseudonimem. Pacjent nie jest informowany o tym, że każdy lekarz, któremu wystawił negatywną opinię bez problemu może otrzymać jego dane osobowe. Poza tym pacjent nie jest także informowany o tym, ze jego dane zostały udostępnione. Uważam to za celowe wprowadzanie pacjenta w błąd. Jeśli nie odpowiada Panu polityka portalu, umożliwiająca podpisy nickiem to proszę pisać do administratorów, nie do mnie. uważam, ze skoro zostały ustalone takie, a nie inne zasady to należy ich przestrzegać.

          • Sugeruje Pani , że ów „wbrew woli” spotkany lekarz zemści się ?
            Gdzie Pani spotkała takich lekarzy?
            Na Pani portalu nie wystawiam nikomu laurek zatem nie muszę się podpisywać. Ja akurat brzydzę się anonimami kierowanymi pod adresem konkretnych osób.

          • Maria Lepucka

            Nikt nie musi się podpisywać nazwiskiem w moim portalu, takie są tu zasady. Jednak zgodnie z Pana zasadami powinien się Pan podpisać nazwiskiem rozmawiając z kimś, kto podpisuje się imieniem i nazwiskiem, pokazuje swoją twarz a nawet przedstawia biografię. Teraz też trochę brakuje równowagi.

  58. Pani Mario, a czy w Pani sprawie są jakieś nowe fakty? czy GIODO zareagował?

  59. Pani Mario,

    Ja również z niecierpliwością czekam na informacje o dalszym ciągu tej sprawy, a szczególnie na informację, czy portal złamał prawo, udostępniając Pani dane, czy też nie złamał. Przejrzałem właśnie wiadomą ustawę oraz masę artykułów sieci na ten temat i sprawa nie jest oczywista. Wcześniej myślałem, że bezsprzecznie jest to naruszenie prawa, jednak w ustawie są zapisy, które portal może interpretować na swoją korzyść (Art. 29, pkt 2 i 3). Jak zwykle w naszym prawie – wszystko zależy od interpretacji (czyli kto ma lepszego prawnika).

    Ja w każdym razie zlikwidowałem konto na tym portalu 😉
    Pozdrawiam.

  60. POPRAWKA: Dopiero teraz zorientowałem się, że czytałem nieaktualny tekst ustawy. W 2011 roku artykuł 29, który wspomniałem w poprzednim poście, został UCHYLONY! Czyli ja nie znajduję podstawy prawnej, upoważniającej portal do udostępnienia danych na wniosek lekarza. Wg mnie ewidentne złamanie prawa. Ale prawnikiem nie jestem – może znów coś przeoczyłem.

  61. Ależ zatrzęsienie komciów anonimowych obrońców lekarzy w obronie lekarza, któremu anonimowa opinia na jego temat nie przypadła do gustu! Cóż za ironia.

    Pani Mario, po pierwsze ma Pani rację w 100% odnośnie specyfiki relacji, pomiędzy lekarzem a pacjentem. Jeśli lekarz jest marny, to 1. chcę o tym powiedzieć innym osobom, które mogą być narażone na skorzystanie z jego „usług” i 2. nie chce, żeby mógł się zemścić, jeśli równolegle do prywatnej praktyki np. ma dyżury w mojej lokalnej przychodni, albo jeszcze lepiej, na oiomie, na który mógłbym kiedyś trafić.

    Lekarz, zwłaszcza marny, taki przyzwyczajony do pewnego statusu społecznego i codziennie go wykorzystujący, jak widać powyżej przeważnie nie rozumie internetu. Nie rozumie tego, że zamiast walczyć z autorami negatywnych opinii, które będą się nadal pojawiały jeśli jest marny, a co może spowodować tylko więcej zamieszania i czarnego PRu (co każdy sprytniejszy amator i praktykant w branży internetowej wie), lepiej zadbać o to, żeby pozytywnych opinii było więcej niż negatywnych. Jednak, (znów o ironio) lekarze nie są przyzwyczajeni do dbania o dobro pacjentów i o ich opinię na swój temat. Zamiast budzić się rano z myślą „co mogę dziś zrobić dla moich pacjentów”, wielu wstaje i się zastanawia „co mogę dziś zrobić dla big pharma, żeby pojechać na lepsze wczasy”. A wystarczy zacząć traktować pacjentów jak klientów a nie jak interesantów i świadczyć usługi na poziomie. To na prawdę proste (powinno być, dla kogoś, kto wiele lat studiował i praktykował swój „fach”).

    Ale, do tego jest potrzebna zmiana kultury. Jak widać środowisko lekarzy, które mocno się w powyższych komentarzach ujawnia, nie jest na to przygotowane.

    To tyle. Mój osobisty kij w mrowisko. Teraz zobaczmy w komentarzach ile faktycznie kultury ma ta „wyższa warstwa społeczna”.

    3, 2, 1….

    • Niewątpliwie publikowanie anonimowych opinii o konkretnych osobach jest wyrazem kultury , hmm , alternatywnej

      • Maria Lepucka

        Nie ma to nic wspólnego z kulturą czy jej brakiem. To zasady, ustalone przez sam portal i każdy ma prawo z nich korzystać. Po to są.

        • Oczywiście ma. Nad zasadami ustalanymi przez portale i portaliki stoi uniwersalna etyka, piętnująca od niepamiętnych czasów wypisywanie anonimów pod adresem konkretnych osób. Pewnym wyjątkiem oczywiście były , jak to doskonale ujął jeden z rozmówców red.Solskiej , ściany w toaletach gdzie nie hołdująca etyce część społeczeństwa dawała upust swoim pisarskim popisom

          • Anonim czy opinia podpisana z imienia i nazwiska… bez różnicy, jeżeli jest negatywna nie pojawi się na ZnanyLekarz.pl ewentualnie zniknie nawet taka, która nie ma nic wspólnego twórczością klozetową.

            Moja ocena leczenia lekarza megalomana na każdym kroku podkreślającego min. swoje staranne wykształcenie, wystawiającego samemu sobie po zmianie IP na anonimowe bardzo czytelne nawet dla średnio ogarniętej małpy laurki w internecie nie może być inna. Chybiona diagnoza, niepotrzebne zabiegi, identyczna metoda leczenia proponowana schematycznie każdemu pacjentowi mająca na celu odtrąbienie na końcu sukcesu(własnego!). Gdzieś po drodze jest pacjent występujący w tej całej układance w charakterze podmiotu a nie przedmiotu i tak właśnie traktowany. Doskonale widać to było w usuniętych przez ZnanyLekarz.pl komentarzach.

  62. 3…2…1…start 🙂
    do Tomek —— widzisz, Tomek, problem w rzetelności i wiarygodności „ZnanegoLekarza”. Opinie , różniaste, może mieć każdy, i w żaden sposób nie są one do zweryfikowania: czy prawdziwe, kto napisał , czy faktycznie był pacjentem [a nie na przykład byłym, niemiłym sąsiadem, konkurencją, trollem internetowym, osoba wynajeta do pisania opinii] . Mało tego—– nie ma sposobu aby usunąć konto!

    • Jasne, ale tak samo jest np. na allegro. Tam się nic nie da zrobić i jakoś sobie ludzie radzą. Użytkownicy wiedzą, że jak jest 1 negatyw na 100 to pewnie jakiś wariat. I dodatkowo można komentować komentarze. Więc jak ktoś napisze, ten wariat to wariat i tak jest raz to OK. Ale jak jakiś sprzedawca musi się tłumaczyć w 20-30% przypadków, to już od nie go nie kupuję, bo nie raz się przejechałem. Ja wiem, że porównanie do allegro pewnie jest trochę deprymujące dla lekarzy, ale myślę, że jednak trafne.

      • Nietrafne. Zasady Allegro mogą sobie być jakie chcą – ostatecznie chodzi o proste sprawy typu kupno szpadla 🙂

  63. Z tego wszystkiego zrozumiałem, że lekarze są gatunkiem „nadludzi”, którzy co prawda popełniają błędy (nie w Polsce) ale nie podlegają krytyce, bo to narusza ich dobre samopoczucie. Portal udostępnia dane anonimowych komentatorów, bo tak, a co (chyba orzekła teściowa pracownicy portalu). Prawo jest tylko domniemaniem, więc dyskusja prawna nie ma sensu. Nie podoba się komuś? Nich nie choruje. Prawa obywatelskie przysługują tylko zapijaczonemu europosłowi oraz lekarzowi, ministrowi i księżom. Pozostali mają siedzieć cicho i płacić podatki.

  64. skoro są Państwo przeciwnikami porali, zachęcam wszystkich do pisania skarg do NFZ.

    Może wtedy otworzą się lekarzom oczy, sama jestem w trakcie takiej skargi na niedbalstwo i ignoranctwo lekarza, zresztą w dziecinie związanej z bloggerki – czyli ginekologii, mimo iż jestem osobą po leczeniu i wycince komórek rakowych..lekarz nie przeprowadził wywiadu, badania nic.. jeszcze zostałam zwyzywana, że nie poszłam do swojego lekarza / który nota bene był na urlopie/ napiłam na ZL.. po miesiącu opinia się nie ukazała i nie ma jej do dziś dnia.

    .. to napisałam do NFZ, mają jeszcze tydzień na odpowiedź. Czekam. Portale to droga polubowna zwrócenia uwagi na niedociągnięcia, więc na miejscu Państwa – Szanownych Lekarzy – bym się tak nie kłóciła, tylko przyjęła krytykę na klatę.

    Przykład z allegro P. Tomku – genialny!

    • Droga polubowna……………..anonimowa :).Niech Pani sobie sama bierze anonimy na klatę 🙂

      • Maciej, a co za mała klata, że nie dasz rady? każdy walczy ze swoimi prześladowcami, jeżeli akurat ta lekarka wykonała by dobrze, swoją pracę, nie miała by się co obawiać złych ocen i nie musiała by nastawiać klaty.. proste, a tak zamiast komentarza ma kontrolę na nosie.

        • „każdy walczy ze swoimi prześladowcami…” – to chyba w Pani świecie. W moim świecie ludzie raczej nie bywają prześladowcami , anonimami serdecznie gardzą , nie zwykli wydawać opinii o cudzej pracy na podstawie jednostronnej i niesprawdzalnej opinii tudzież nie zajmują się rozmiarami cudzych klat.

          • Maria Lepucka
            Maria Lepucka

            Anonimy to listy bez podpisu, pisane zwykle po to, aby nie rozpoznano autora oszczerstw. Z pewnością nie można tak nazwać opinii zarówno pozytywnych jak i negatywnych, które po pierwsze podpisane są pseudonimem, a po drugie i najważniejsze, w sieci tak naprawdę nikt nie jest anonimowy. Jednak nie oznacza to, że administrator portalu powinien udostępniać dane osobowe pacjentów. Jeśli lekarz czy dentysta czuje się pomówiony to powinien złożyć skargę do sądu lub wystąpić do GIODO o udostępnienie danych osobowych. Obie instytucje są w stanie po ocenie sytuacji wydać takie decyzje.

          • Odpowiem tutaj skoro inaczej nie mogę.
            Pseudonim to nie nazwisko.
            Radziłbym zapoznać się z realiami reagowania na takie „nieanonimowe pseudonimy”.
            Jedyny uczciwy portal winien wymagać osobistego potwierdzenia każdego wpisu , być pozbawiony działań komercyjnych i moderować każdy wpis , także z udziałem moderatorskim osoby znającej przedmiotową stronę sprawy.Koniec i kropka

          • Maria Lepucka
            Maria Lepucka

            Kto Pana zdaniem popełnia błąd? Pacjent czy portal? Uważam, że takie portale jak Znany Lekarz w ogóle nie powinny istnieć, bo są niewiarygodne, a w związku z tym tylko wprowadzają w błąd. Portal mógłby wymagać podpisywania się imieniem i nazwiskiem, a wtedy pewnie by w ogólnie istniał 😉
            Skoro jednak jest wyraźnie napisane, że można podpisać się pseudonimem, to normalną rzeczą jest korzystanie z takiej możliwości. Jeśli przeprowadzamy badanie satysfakcji pacjentów zazwyczaj odbywa się ono w sposób anonimowy właśnie dlatego, że chcemy otrzymać wiarygodne wyniki.. Robimy tak często nawet wtedy, kiedy prosimy o wypełnienie ankiety jedynie do naszej wiadomości.
            Wracając jednak do portalu uważam, że administratorzy postępują nieuczciwie wprowadzając w błąd stwierdzeniem, że użytkownik jest anonimowy, a potem ujawniając jego dane osobowe. Głównym celem tego wpisu jest INFORMACJA o tym jak działa portal Znany Lekarz. Do takiej informacji niewątpliwie wszyscy powinni mieć dostęp, a jak widać wpis wywołał spore zamieszanie w mediach i wśród pacjentów.

          • Proszę nie porównywać badan satysfakcji z konkretnymi anonimami (bo w gruncie rzeczy pseudonim to nie nazwisko) kierowanymi pod adresem konkretnych osób.Naprawdę nie rozumiem jak można nie dostrzegać różnicy. Tzn inaczej – każdy rychło by dostrzegł różnicę gdyby dotyczyło go to osobiście.
            Każdy dorosły i odpowiedzialny człowiek jest w stanie podpisać się pod swoją , wyważoną merytorycznie i emocjonalnie, opinią. Wymóg taki natychmiast zlikwidowałby będące obecnie zmorą :
            1.tzw skargi rozszerzone (jeśli wie Pani o co chodzi)
            2.paszkwile bez podstaw
            3.wpisy konkurencji
            4.profile pozycjonowane

          • Maria Lepucka
            Maria Lepucka

            Jak już wspominałam w internecie nikt nie jest anonimowy. Na tym proponuję zakończyć ten wątek, gdyż jest nie na temat. Przypominam, że wpis dotyczył udostępniania przez portal danych pacjentów bez ich wiedzy. Pacjenci powinni:
            – być informowani, że ich dane są dostępne dla lekarzy,
            – lub być zobowiązani do podpisania się imieniem i nazwiskiem,
            – jeśli udostępniono ich dane (co nie powinno mieć miejsca) powinni zostać o tym natychmiast poinformowani.

          • Lekarze również powinni być informowani kto obraca ich danymi osobowymi i jakie wpisy są dokonywane.Pacjent powinien rozumieć bez dodatkowych informacji ,że wpis nierzetelny będzie skutkować działaniami prawnymi – bo to jest oczywiste dla każdego. Wolałaby Pani żeby owa dentystka od razu skierowała do Pani kancelarię prawną?

          • Maria Lepucka
            Maria Lepucka

            Tak, wolałabym, aby dentystka wystąpiła do sądu, GIODO lub innej instytucji i aby portal bez nakazu ze strony w/w organów nie udostępniał danych pacjentów. Poza tym pracownicy służby zdrowia w sensie zawodowym są osobami publicznymi i ich dane, takie jak imię, nazwisko, tytuł, specjalizacja, miejsce pracy są publiczne. Dane pacjenta podlegają bardziej ścisłej ochronie, jest to oczywiste. Piszę to nie tylko jako pacjentka ale także pracownik służby zdrowia. Jeśli chodzi o moją pracę, moje dane są publiczne, podaję je tutaj wraz z krótkim życiorysem, są dostępne na stronie uczelni, na której pracuję i się uczę i w innych miejscach, związanych z moją pracą. Kiedy jestem pacjentką moje dane podlegają innej ochronie.

          • Tak , tylko ,że póki co , zawód położnej nie jest w Polsce rozpoznawany przez ludzi jako samodzielny w związku z czym nie jest Pani realnie zagrożona umieszczeniem swojego nazwiska na tablicy anonimów.
            Dentystka postąpiłaby najsensowniej oddając sprawę w ręce kancelarii prawnej ( a nie GIODO – co ma piernik do wiatraka?) , która , gwarantuję , potraktowałaby sprawę agresywniej

  65. Panie Macieju, ale w czym problem, każda osoba prowadząca własną działalność udostęnia swoje dane wszem i wobec i sa one ogólnodostępne.. i nie ma różnicy czy lekarz czy położna.. i dlaczgo pan twierdzi, że nikt nie wystawi opinii położnej? Bzdura. ta osoba tak samo wykonuj swój zawód jak każdy inny..

    • A zna Pani jakiś portal służący ocenianiu położnych ?

      • Maria Lepucka
        Maria Lepucka

        Znany Lekarz ma przecież taką opcję (położna, położnik).

        • I ile położnych tam oceniono ?

          • co za absurdalne myślenie, a ilu.. a ilu bariatrów albo histopatologów zostało ocenionych? ? Położna to zawód jak każdy inny. Proszę szukać, znajdzie Pan na pewno jak nie w internecie to w tego typu portalach komentarze. Chyba czas na zmianę linii obrony..

          • Myli się Pani sądząc ,że ja potrzebuję obrony. Jak już zada Pani sobie trud uczciwego przemyślenia sprawy to wtedy , być może , będzie sens dyskutować.

          • rozumiem, że histopatolodzy i bariatrzy są równie często oceniani co np. interniści czy stomatolodzy? Bo nie odpowiedział mi Pan na pytanie. Jaka jest różnica między położną a lekarzem mało znanej specjalności? jednego lekarza ocenia się częściej innego mniej i podobnie jest z położnymi, prawdopodobnie oceniane są równie często co dwie wspomniane przeze mnie specjalności ale są. Także można uznać, że problem przez Pana wysunięty jest bezsensu.

          • A , teraz zrozumiałem ,że Pani nie rozumie jaki ja stawiam problem :). Otóż na znanym lekarzu nie znalazłem opinii o żadnej położonej 🙂
            Ale nie to jest problemem.To są tylko didaskalia.Problemem jest to ,że ten i ów się zarzeka ,że jego też mogą ocenić itd itp więc nie rozumie zastrzeżeń lekarzy. Odpowiadam : każdy kto takie rzeczy opowiada zmieni zdanie z automatu gdy będzie REALNIE , powtarzam REALNIE dotknięty istnieniem internetowej tablicy anonimów , kierowanych bezpośrednio pod jego personalnym adresem. Rozumie Pani teraz? Bo to ,że na znanym lekarzy nie ma ocen położnych ani (być może ) bariatrów nie ma tu znaczenia.Znaczenie ma to czy ktoś kto feruje opinie jest w stanie postawić się na miejscu ocenianych anonimowo ludzi , którzy mają w dodatku minimalne możliwości obrony.
            Jeśli stać Panią na taki eksperyment intelektualny to proszę to uczciwie zrobić tj wyobrazić sobie sytuację , w której Pani dane osobowe wiszą sobie dostępne w necie – na portalu utworzonym w celu oceny takich osób jak Pani a opinię na Pani temat może wystawić każdy a Pani REALNIE ma nadzwyczaj małe możliwości obrony.Problem w tym ,że mało kogo w dzisiejszych czasach stać na uczciwe podejście do problematyki nie dotyczącej ich OSOBIŚCIE.

          • Maria Lepucka

            Ma Pan rację, nie ma znaczenia ile położnych czy bariatrów oceniono w portalu. Jednak pozycja osób ocenianych na Znanym Lekarzu również nie ma w ogóle znaczenia w sytuacji, którą opisałam. Problem dotyczy postępowania portalu, a to oceniam negatywnie zarówno dlatego, że profile medyków umieszczane są wbrew ich woli, jak i dlatego, że można manipulować opiniami, a portal udostępnia dane osobowe BEZ WIEDZY pacjentów. Dokładniejszy opis znajdzie Pan w drugim wpisie: https://www.feminasum.pl/blog/moja-konfrontacja-ze-znanym-lekarzem-w-tv/

          • Poprawka – trochę ma bo Pani napisała tzw skargę rozszerzoną. Poza tym troszkę zmieniła Pani zdanie od czasu pierwotnego wpisu – zresztą sensownie. Zamykając tę dyskusję powiem może jak to powinno wyglądać.
            Tego typu portal powinien być jeden – najlepiej przy jakiejś instytucji typu Rzecznik Praw Pacjenta. Każda opinia powinna być weryfikowana danymi personalnymi jak np w K.R.D a następnie moderowana nie tylko pod kątem zgodności z prawem podstawowym ale również merytorycznie- bo to nie chodzi o sprzedaż szpadli. Weryfikacje opinii nie powinny być wyrywkowe tylko w 100%.
            Instytucja prowadząca portal , jako administrator danych , sama powinna zadbać o poinformowanie lekarza , że na jego koncie pojawił się wpis.
            Portal nie powinien czerpać żadnych dochodów ze swojej działalności – ględzenie o kontroli społecznej jak się prowadzi zwykły biznes to żenada i obrażanie ludzkiej inteligencji.
            Zgadzam się ,że w momencie gdy lekarz lub wynajęta kancelaria zażąda danych autora wpisu – autor powinien być o tym poinformowany.
            Tyle ,że zastrzeżenia jaki umieściłem na początku zmniejszyłyby znacznie rangę problemu.Wyeliminowały by z wejścia większość skarg rozszerzonych , profile pozycjonowane , paszkwile bez podstaw i wpisy konkurencji.

  66. Witam,
    Uważam za naganne wysyłanie danych pacjenta lekarzowi, którego pacjent ” śmie ”skrytykować.
    Jak poprzednicy dyskusji bałabym się trafić na niego np. w szpitalu.
    A już w ogóle nie wyobrażam sobie by podpisywać się pod wystawioną opinią imieniem i nazwiskiem -ktoś tu sugerował , że tak byłoby najuczciwiej.
    Wystawiający opinie często przytaczają swoje przypadki chorobowe- zarówno w opiniach negatywnych jak i pozytywnych. Nie chciałabym aby inni wiedzieli co mi dolega i do jakich lekarzy chodzę. Są to sprawy bardzo osobiste. Na szczęście portal wymaga danych osobowych na własny użytek i można podpisać się pseudonimem.
    Chociaż już taki administrator będzie wiedział do jakich lekarzy użytkownik się zapisuje i co mu dolega. 😉
    Zaczynam wątpić w wiarygodność takich portali, gdzie negatywne opinie są moderowane i często usuwane.
    Nie chce mi się wierzyć, że negatywne opinie piszą nie pacjenci a np. złośliwy sąsiad lekarza lub internetowy hejter.

  67. Tak to prawda, moge to potwierdzić. Jakis czas temu wystawiłam opinie po wizycie u pewnego znanego lekarza. Poszłam do niego na m.in. dlatego ze miał bardzo pozytywne opinie. Wydawał sie być specjalistą w swojej dziedzinie a ja po wielu wizytach u roznych specjalistów wciaz odchodziłam z kwitkiem, pomyslałam wiec ze ten lekarz mi pomoze. Wizyta niestety okazała sie byc dla mnie niepomocna.Lekarz po prostu nie wiedział co zrobuc a jego propozycje wrecz były straszne, w mojej opinii mające powazne konsekwencje zdrowotne a ja nie zgodziłam sie na bycie jego królikiem doswiadczalnym. Wyszłam z gabinetu i sie poryczałam z bezsilnosci. Lekarz mnie załamał totalnie, nie pomógł, nie przepisał leków a skasował niemała kwote za wizyte. Sfrustrowana wystawiłam wiec opinie, ktora niespodobala sie lekarzowi ktory po kilku tygodniach zadzwonił do mnie pod pretekstem troski o moje zdrowie. Nie omieszkał powiedziec:”bo ja widziałem co pani wypisywała na portalu znany lekarz, prosze o usuniecie tego komentarza”. tak i oto własnie potwierdzam – portal ten udostepnia dane. Co wiec? nie mozna wypowiedziec w swoim odczuciu prawdziwej opinii o lekarzu? Po to chyba własnie ten portal jest. Czy sie myle?

  68. Ja również zamieściłam swój komentarz na portalu Znany Lekarz.
    Nie był on ani wulgarny ani obraźliwy (każdy komentarz przed upublicznieniem jest sprawdzany przez administratorów portalu), ale ponieważ był oznaczony trzema gwiazdkami (ocena neytralna) po kilku godzinach na mojego maila przyszedł list od lekarza o którym pisałam opinię. Lekarz ten żądał usunięcia komentarza i moich danych adresowych, zarzucając mi że opinia jest kłamliwa, a ja zapewne nigdy nie byłam pacjętką owego lekarza. opinie swoją edytowałam, uściśliłam swoje odczucia, ale oceny nie zmieniłam. Finał jest taki, że mój komentarz zniknął, a lekarz nadal ma tylko i wyłącznie same 5-cio gwiazdkowe opinie! przykre…

    • Witam serdecznie,
      po przeczytaniu większości opinii dotyczących portalu Znany Lekarz oraz po moich własnych doświadczeniach z tym portalem znalazłam bardzo proste wyjście, które wszystkim polecam NIE KORZYSTAĆ Z TEGO PORTALU! OPINII O LEKARZU SZUKAĆ WŚRÓD ICH PACJENTÓW.
      Pozdrawiam
      Elżbieta

  69. Uwaga na „Znanylekarz” – oni reprezentuja najprawdopodobniej interesy lekarzy. Moje dwa negatywne ale wyważone komemtarze nie zostały zamieszczone.

    • Maria Lepucka

      Niestety, z licznych maili, które otrzymałam po opublikowaniu obu wpisów o praktykach portalu Znany lekarz dowiedziałam się, że to częsta sytuacja. Ludzie skarżą się, że ich opinie znikały bez podania przyczyny, bez ich wiedzy. Mieli też problemy z napisaniem opinii, dodaniem jej, stworzeniem konta lekarza.

      • Witam !
        tak zgadza sie Mialam też problem z napisaniem opinii.
        moj negatywny komentarz nie zostal zamieszcony 🙂

      • Biedactwa.Mają problem z utworzeniem konta obcej osoby z podaniem jej danych tudzież publikacją anonimowych o niej opinii. 🙂
        Do szkoły -uzupełnić wiedzę o podstawowej etyce 🙂

        • Maria Lepucka

          Uważa Pan za etyczne tworzenie fałszywych opinii na temat lekarza? Moim zdaniem taki portal w ogóle nie powinien istnieć, zwłaszcza, że nie spełnia swojej roli i kształtuje nieprawdziwy wizerunek medyków.

          • Ironia to była , ironia.

          • Maria Lepucka

            Ależ ja o zauważyłam, z tym, że Pana komentarz dotyczył możliwości wystawienia anonimowej opinii, co akurat w całej tej sytuacji stanowi najmniejszy problem.

          • Wystawianie anonimowych opinii o konkretnych osobach jest nieetyczne i paskudne.

          • Maria Lepucka

            Nieetyczne i paskudne jest wystawianie sobie pozytywnych opinii i straszenie sądem osób, które wystawiły opinie negatywne. Nieetyczne i paskudne, a ponad to niezgodne z prawem jest udostępnianie danych osobowych pacjentów lekarzom i to bez wiedzy pacjenta. To, że pacjent wystawia opinię nie podpisując się nazwiskiem jest oczywiste! Jeśli lekarz czuje się pokrzywdzony może dochodzić swoich praw w sądzie.

          • Obie te formy kłamstwa są paskudne i nieetyczne.
            Pomysł wystawiania konkretnym z nazwiska osobom opinii anonimowych jest „oczywisty” tylko wtedy jeśli się zapomina o elementarnej etyce.
            Elementarna etyka uczy by umieć podpisać się po opinią na temat konkretnej osoby -zamieszczoną w mediach tudzież ,że za taką opinię ponosi się osobistą odpowiedzialność.
            Wizg kogoś kto, co prawda, chciałby pisać na innych anonimy ale nie chciałby ujawnić swoich danych – dowodzi braku etyki i kultury- niestety , dziś dość częstego

          • Maria Lepucka

            Relacja pacjent-lekarz jest specyficzna. Oczywistym jest, że ujawniając swoje dane żaden pacjent nie napisze negatywnej opinii – bo lekarz to widzi, a leczyć sie czasem po prostu trzeba. Możliwe, że zobaczą to także inni lekarze, więc chociażby ze względu na swój komfort psychiczny pacjent niezadowolony takiej opinii nie wystawi.
            Bardzo mnie dziwi, że można tego nie rozumieć.
            Studentki piszą opinie na temat wykładowców – anonimowo i wrzucają je do skrzynki w dziekanacie.
            Moje pacjentki piszą na mój temat opinie – anonimowo i w życiu nie przyszłoby mi do głowy, aby mieć o to pretensje i wymagać, aby podpisywały się imieniem i nazwiskiem.

          • I co niby? Sugeruje Pani ,że lekarze zaszkodzą pacjentowi z powodu wpisu ? Z jakimi lekarzami ma Pani do czynienia?

            Wątpię by Pani pacjentki pisały na Panią opinie.Nie znalazłem portalu o opiniach na temat położnych lub studentek studiów doktoranckich.

            Natomiast pojmuję ,że Panią „to dziwi”. Znak czasów niestety.

          • Maria Lepucka

            Panie Macieju, opinie można wystawiać nie tylko w Internecie i nie tylko dla internautów. Są one ważnym elementem oceny pracy każdego pracownika.
            Lekarz jest tylko człowiekiem, niejednokrotnie nastawionym wyłącznie na kasę, a złe opinie to mniej pacjentów (pacjent=kasa). Naprawdę trzeba Panu tłumaczyć rzeczy tak oczywiste? Skoro gabinet stomatologiczny sam sobie wystawia pozytywne opinie i wysyła prywatne wiadomości do pacjentów to czego można się jeszcze spodziewać?

          • „Są one ważnym elementem oceny pracy każdego pracownika.”

            — dostrzega Pani oczywistą różnicę między opinią wewnętrzną na potrzeby pracodawcy a wywaleniem anonimu na cały internet ?

            Patologie polegająca na anonimowych paszkwilach czy ,z drugiej strony , na pozycjonowaniu własnego nazwiska biorą się właśnie z dopuszczenia anonimowości. Naprawdę trzeba Pani tłumaczyć rzeczy tak oczywiste ?

  70. Pani Mario, a czy GIODO odpowiedział wreszcie na Pani skargę? ciekawa jestem, czy sprawa miała jakiś finał…

    • Maria Lepucka

      Tak. GIODO w maju napisało, że mam czekać na decyzję, a w zeszłym miesiącu dowiedziałam się, że powinnam ją otrzymac grudzień/styczeń (czyli rok od złozenia wniosku).

  71. Pan Maciej pisze o ” anonimowych paszkwilach”. Anonimowa negatywna opinia nie jest paszkwilem.
    Wystawiają ją autentyczni pacjenci, którzy mają do tego prawo, są opinią na temat pracy lekarza, sposobu leczenia, są to autentyczne przemyślenia pacjentów na temat pracy danego specjalisty. Lekarze to nie celebryci na temat, których się hejtuje.
    Już kiedyś pisałam w tym temacie, że podpisywanie się pod opinią z imienia i nazwiska jest niejako upublicznieniem własnej choroby, gdyż wystawiając negatywną opinię pacjent najczęściej nie ogranicza się do napisania- zły, niesympatyczny lekarz, ale pisze np. lekarz ginekolog nie rozpoznał , że ciąża obumarła, albo proktolog był bardzo niedelikatny w czasie badania mojej szczeliny odbytu. To właśnie opinie negatywne są najbardziej szczegółowe. Wątpię by ktokolwiek chciał z imienia i nazwiska podpisywać się pod opisem swojego schorzenia i sposobu leczenia. A właśnie takie opisowe opinie są rzetelne i wiarygodne.
    Poza tym lekarz ma możliwość obrony pod każdą negatywną opinią. Skoro tego nie robi publicznie widać, że opinia jest zasadna. Moja lekarka ginekolog właśnie tak zrobiła( zresztą super lekarz i kobieta z wielkim sercem), pacjentka wyraziła w opinii swoje niezadowolenie z wizyty. Lekarka wyjaśniła jej wszystko i napisała, że jej przykro, że tak została odebrana. Można? Można. Ale to zależy od lekarza i jego uczciwości.

    • Pani Patrycjo

      Są tylko dwie możliwości :
      – jest Pani osobą niespotykanie naiwną
      – jest Pani pracownikiem portalu Znany Lekarz lub podobnego

      Tertium non datur.

      ” Skoro tego nie robi publicznie widać, że opinia jest zasadna” – nie , proszę Pani. To może świadczyć o czymś oczywistym , o czym Pani albo nie ma pojęcia albo udaje ,że nie ma pojęcia.

      • Panie Macieju
        Myli się Pan bardzo, ani nie jestem naiwna, ani nie jestem pracownikiem portalu ZL, który krytykuję za usuwanie negatywnych komentarzy.
        Ale Pan jest na pewno lekarzem. Przyczepił się Pan do jednego zdania, a nie zrozumiał kontekstu całej mojej wypowiedzi.

        • Nie ma żadnego kontekstu. Przykro powiedzieć ale praktycznie każde zdanie Pani wypowiedzi nasuwa tylko te dwa skojarzenia.
          Pani albo nie wie co tam ludzie potrafią wypisywać albo nie chce wiedzieć.
          Uważa Pani , że lekarz może się publicznie bronić pod wpisem ale nie rozumie (lub udaje ,że nie rozumie) ,że lekarz pracujący ambulatoryjnie może nawet nie wiedzieć kto pisze—bo wpis jest anonimowy.To jak się ma bronić ?
          Nie wie Pani ,że w szczególnych przypadkach lekarz chcąc się bronić musiałby sięgnąć do szczegółów medycznych – co jest mu prawnie zabronione????
          Pani tego nie wie czy udaje ,że nie wie ????
          Poza tym lekarz nie może , ot tak sobie , wpisać swoich uwag pod opnią – wie Pani co musi zrobić czy tego też Pani nie wie?

          • Panie Macieju, nie ma się co zacietrzewiać.
            Wielu lekarzy dyskutuje z pacjentami pod negatywnymi ocenami, a nawet jak wyjawią jakiś szczegół to dotyczący anonimowego pacjenta, więc nie ujawniają tajemnicy. Zetknęłam się w swoim życiu z wieloma lekarzami, trafiałam zarówno na dobrych jak i na złych, to samo moja rodzina czy przyjaciele( zresztą chyba jak każdy). Czytając opinie na Znanym Lekarzu- wszelkie negatywne opinie pokrywały się z moim zdaniem na temat lekarza, jak również zdaniem rodziny czy znajomych.
            Dlatego statystycznie rzecz ujmując negatywne opinie w większości przypadków nie są oszczerstwami. Opinie też pisane są na przestrzeni kilku lat i to też świadczy o ich prawdziwości. Niestety pozytywne opinie nie zawsze pokrywają się z moimi odczuciami .Jak pisała Pani Maria- lekarz to tylko człowiek, który często jest nastawiony na kasę, nie wspominając już o lekarzach niedoukach.
            Dlatego uważam, że powinni pacjenci wymieniać się opiniami na temat lekarzy, szkoda tylko , że portal ZL zaczyna powoli tracić swoje pierwotne przeznaczenie. A jako pacjent zawsze będę za prawami pacjenta i dobrem pacjenta. Najlepszą obroną dla lekarza przed negatywnymi opiniami pacjentów jest należyte wykonywanie swojej pracy.

          • Twierdzi Pani ,że należyte wykonywanie pracy wystarczy ? Proszę to powiedzieć tym oto lekarzom:
            – temu ,który dostał wpis nieomal przypisujący mu ciężkie przestępstwo choć w trakcie wyjaśnienia okazało się ,że wpisu dokonała Pani , której odmówił nienależnego zwolnienia z pracy
            -temu wykładowcy WUM-u , któremu wpisy zafundowała rozczarowana ocenami grupka studenciaków
            -temu ,który dostał wpis bo młoda dziewczyna dowiedziała się ,że rzekomy problem medyczny ,ktrórym epatowała pół rodziny – nie jest w ogóle chorobą
            To tylko nieliczne przykładziki z kwerendy NIL

            O statystycznym ujęciu to będzie Pani mogła mówić jak zrobi Pani opracowanie statystyczne kwestii bo na razie to tylko przykłady Pani i rodziny.A jak wiadomo – żadna to statystyka.

            Co do wyjawienia tajemnicy – nie zna Pani prawa.Ponieważ już osoba moderatora jest postronna i lekarz musi odstąpić od wyjaśniania szczegółów merytorycznych

            Żeby odpowiedzieć na niesprawiedliwą ocenę trzeba się zarejestrować – i zaakceptować regulamin.Z przyczyn etycznych i kulturowych wielu lekarzy nie jest w stanie i nie chce zaakceptować regulaminu – są zatem praktycznie bezbronni

          • Wiedziałam, że zwróci Pan uwagę na moderatorów, którzy mogą mieć ” niepowołany dostęp ” do tajemnicy lekarskiej. Sama o tym wspominałam (właśnie tak to jest jak trzeba się logować i podawać swoje dane).
            Ale nie widzi Pan nic złego w przyznawaniu się do choroby przez samego pacjenta- bo uważa Pan , że każdy powinien podpisać się z imienia i nazwiska pod negatywną opinią. Czyli idzie Pan jeszcze o krok dalej niż to zrobił administrator ZL. Ważne by lekarz miał czyste ręce. Ok, jeśli są ewidentne oszczerstwa, zawsze pozostaje droga sądowa. Pani Maria napisała autentyczną, rzeczową opinię dotyczącą lekarza, a wiemy jak została potraktowana przez administratora i stomatologa.

            Pani Elle podsumowała trafnie całą dyskusję. I tyle.

          • ” bo uważa Pan , że każdy powinien podpisać się z imienia i nazwiska pod negatywną opinią” —- oczywiście , sposób w jaki to powinno działac podałem w tej dyskusji —- dużo wcześniej.

            „Pani Maria napisała autentyczną, rzeczową opinię dotyczącą lekarza,”- z dotychczasowych relacji obu (zaznaczam obu) stron wynika ,że skarga była rozszerzona o element , zdaniem lecznicy , niezgodny z prawdą.

            Nie potrafiła się Pani rzeczowo odnieść o żadnych podniesionych przeze mnie aspektów sprawy – to kończy dyskusję

        • szanowni Państwo, powiedzmy sobie szczerze – takie portale służą tylko i wyłącznie ich właścicielom, a nie lekarzom czy pacjentom, i zostaną tak ustawione, jak to owym właścicielom jest wygodnie i w sposób generujący wyższy zysk. dlatego wszelka argumentacja z jakiegokolwiek innego punktu widzenia jest tu niestety jałowa…

  72. Znany Lekarz- to zwykła reklama dla hien i konowałów!!! wykupują sobie abonamenty i nawet nie można wystawić komentarza takiemu partaczowi.

    Np.

    HANNA SZCZERBA
    Uwaga !!! Przestrzegam wszystkich przed tą osobą!!! Źle wypełniła dolinę łez, czego skutkiem jest efekt Tyndalla. Jeszcze sama musiałam ja uświadomić. Początkowo deklarowała, że mnie nie zostawi i napewno pomoże. W ramach rekompensaty wykonała mezoterapię powiek i na tym jej pomoc się skończyła. Jak jej napisałam, że boli mnie oko i być może potrzebna mi pomoc- już nie odpisała. Następnego dnia nie odebrała telefonu. Kiedy jej napisałam, że oczekuję rekompensaty- zerwała kontakt… Zabieg kosztował mnie 850zł. Naprawa jej błędu już prawie 5000zł i końca nie widać. Przestrzegam wszystkich!!! UWAGA ZERO ETYKI. Szkodzi i nie udziela pomocy swoim ofiarom. Wszystkim zainteresowanym służę dokumentacją foto, sms oraz bilingami na dowód tego, że ta pani ma zero moralności

    a co odpisuje ZL

    Twoja opinia o Hanna Szczerba została odrzucona przez moderatora.

    Wystaw nową opinię dla tego lekarza »

    Najczęstsze powody odrzucenia opinii:

    brak merytorycznego uzasadnienia opinii – postaraj się opisać szczegóły dotyczące wizyty, jej skutków, czy podejścia lekarza do pacjenta.
    agresywna lub wulgarna wypowiedź,
    personalne uwagi,
    błędy językowe,
    ironiczne wypowiedzi,
    pisanie o sferze prywatnej lekarza,
    używanie wrogich stwierdzeń np. masakra, beznadziejny, żenujący itp,
    wątpliwość w kwestii wiarygodności opinii,
    oskarżenia dot. łamania prawa (decydentem w takich sytuacjach powinien być sąd).
    Treść Twojej opinii:

    Prosimy o zrozumienie. Wierzymy, że tylko w ten sposób będziemy w stanie stworzyć wartościowe i nieagresywne miejsce z rzetelnymi ocenami lekarzy oraz placówek medycznych.

    Tym sposobem wróciliśmy do cenzury:(

    ZNANY LEKARZ TO KLAMCA

    • Bogna Dąbska

      @Zina
      Gdybym była moderatorką takie portalu jak znanylekarz, to natychmiast odrzuciłabym Pani komentarz. I jeszcze miałabym wątpliwości, co do Pani stanu emocjonalnego.
      Poszukuje Pani zemsty i nawet na tym portalu przemyca imię i nazwisko lekarki, z której jest Pani niezadowolona. Zachowuje się Pani jak rozwydrzona smarkula.

  73. Miałam poczucie, że portal Znany Lekarz ma rzeczywiście pełnić funkcje pomocy pacjentowi w wyborze najlepszego specjalisty. Otóż nie. Opinie mogą wystawić tylko pacjenci którzy umówili się na wizytę za pomocą portalu – czyli tylko ze specjalistami którzy wspólpracują ze ZL lub Ci którzy mają aktywne konto na fb i zdecydują się podzielić swoimi danymi osobowymi. Inaczej pacjent jest niewiarygodny i po wizycie u dobrego specjalisty nie może o tym poinformować innych pacjentów. Czyli nie ten specjalista dobry, który dobry, tylko ten który płaci. Ja należę do grona niewiarygodnych bo nie korzystam z fejsa. Oburzająca reklama, nie poparta dobrem pacjenta.

    • Portal Znany Lekarz jest portalem do , którego więcej nie zaglądnę. Nie opublikowali mojej opinii, bo mam za małą aktywność na fb i nie nie umówiłam się na wizytę przez ZL. Taką dostałam informację, mimo,że z tym lekarzem nie da się umówić przez ZL. Istnieje jakaś dziwna cenzura, Nie wiadomo o co chodzi, a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o …

      • być może coś się zmieniło, ale ja wystawiłam i to nie bardzo pochlebną opinię lekarzowi, do którego umawiałam się nie przez portal.
        Mnie jednak nurtuje coś innego, a mianowicie to, że lekarzom bardziej opłaca się pozywać ludzi do sądu, zamiast podjąć jakieś kroki, aby ludzie wychodzili zadowoleni od nich z gabinetu 🙁 to takie smutne, bo trochę ciężko jest udowodnić pacjentowi, że lekarz był w stosunku do niego opryskliwy, chyba że z natury wszystko nagrywasz, lekarze często nie zdają sobie sprawy, że ludzie którzy do nich przychodzą są naprawdę przejęci, bo coś im dolega, coś boli i liczą na odrobinkę emparii, nie chodzi o głaskanie się po główkach, ale przynajmniej nie dokładanie stresów.

    • zgadza się, dobre opinie często wystawiają im znajomi

      • Olga, ZnanyLekarz.pl

        Wed3,
        jeżeli masz podejrzenia, że podobna sytuacja miała miejsce – bardzo prosimy o zgłoszenie takiej informacji do naszego działu obsługi klienta. Bardzo zależy nam na tym, by tego rodzaju opinie nie pojawiały się w serwisie.

        pozdrawiam serdecznie,
        Olga z serwisu ZnanyLekarz.pl

  74. Co się tutaj dzieje? Ja bardzo chciałam pogratulować autorce, że dała tego negatywa lekarzowi – konowałowi!
    Miałam operację na wyrostek robaczkowy. Operacja została spieprzona. Bóle po dzień dzisiejszy. Dwie operacje, gronkowiec, szwy zdjęte po 4 dniach (sic!). Dopiero przyjął mnie konował – guru (prof), kiedy zaczęłam straszyć ich sądami. I tak niewiele to dało, w sensie powrotu do zdrowia, chociaż jak sam prawnik, rzecznik pacjenta, i inny lekarz znajomy powiedział, że mogę duużo pieniędzy wygrać z sali sądowej. Blizna na pół brzucha.
    Pani Marto. Proszę napisać jaki jest postęp.
    Serwis znanylekarz, i inne tego typu portale działają na zasadzie „zapłać a zrobimy Ci dobrą reklamę a konkurencji złą”. Sama jak pracowałam jako recepcjonistka to przyszedł miły Pan i zaproponował taką współpracę.
    Jaka była decyzja – nie wiem. Fakt faktem, że nie korzysta się z tego forum, strony. Warto zbojkotować.

    Ps. już po pierwszych słowach można poznać kto pracuje jako lekarz, jako administrator strony, jako frustrat, który broni prawdy w tym, by ludzie nie byli anonimowi.

    Co za barany… Współczuję im, dostaną za swoje.

    Pozdrawiam Panią!

  75. Nie rozumiem tej reklamy. Facet dzwoni i słyszy dźwięk telefonu. Jakim cudem? Po co ma to słyszeć? Powinien ten, do którego dzwoni.

  76. zananylekarz to najgorsza strona siejąca propagande wychwalająca lekarzy. Opinie wychwalające pisza tam sekretarki danego lekarzyny-partacza. Nie można tam dodać negatywnego komentarza, bo jest cenzura na negatywne opinie. Albo nie masz konta na facebooku, albo niezbyc czesto logujesz sie na facebook, albo nie masz zdjecia albo.. albo.. itp.. głupie powody żeby tylko nie napisać negatywnego komenatarza. Takżę mnie zastraszała sądem d. Żukowska z Łodzi. Oszpeciła mnie operacją uszu. CHodze teraz w czapce w lato żeby zasłaniac ten ból i cierpienie. Reklamacji nie przyjęła i żadne przychodzenie do niej nic nie dało, byłem zastraszany sądem przez panią dr Żukowską w Dermedzie w Łodzi na ul. Piotrkowskiej. Nikomu nie polecam i nie radze tam chodzić. Nikt nie chciał mi tam pomóc, brak kontaktu z chirurgiem żądnego tel. nei ma, na prosbe o nr telefonu zostałem wykpiony żę jestem nieułożony. Nienawidze ich. Szefowa Dermedu tez nie chciał mi pomóc, ciężko sie było z nią skontaktować, prosiłem ja zeby mi pomogła odzyskać chociaż dokumentacje fotograciczną którą zrobiłą mi żukowska, ale ta pani szefowa Anna Kaszuba powiedziała że dok. fotograficzna to tylko biegły w sądzie może dostać a pan nie. Na dzień dzisjejszy jestem wrakiem, po takim piekle teraz jest coraz gorzej ponieważ pani żukowska oszpecając mnie zrobiła to bardzo niebezpieczną metodą – WYCINANIE CHRZASTKI Z USZU ! A to jest nieodwracalne, nikt nie stosuje takiej metody, żeden chirug, tylko żekowska idzi na łatwizne, wycina z uszu wszystko, efektem czego uszy są brzydkie bez zycia i wyglądają ma zapadnięte, mają bardzo słabe czucie. Nie radze tam nikomu chodzić do żukowskie ani do tego DErmedu bo spotka Was tam straszna krzywda. Byłem u adwokata ale nie miałem pieniędzy ponieważ wszystko straciełem w Dermedzie na operacje, badanie i wizyty. Na dzien dzisjejszy moge powiedzieć że gabinety medyczne DErmed to największa pomyłka jakązrobisz idąc tam an jakiekolwiek badanie. ZrbiąCI krzywde a potem zostaniesz sam/sama z problemem 100razy gorszym niż wcześniej miałaś. Nie radze nikomu nakręcać sie pozytywnymi opiniami tą całą propagandą pisaną przez samyc lekarzy, to sąwszystko kłamstwa żęby CIebie zachęcićna zabieg bo przyniesiesz pieniądze partaczowi zasilisz mu konto. dr D. Żukowska usuwa z internetu for dyskusyjnych, stron rozmaitych negatywne wpisy na swój temat. W ten sposób czyści sobie konto i nowi klienci nabierająsie na to. Moje komentarza usuneła, ciekawe ile ten wytrzyma dopuki go nie znajdzie. Ta osoba jest gorsza od diabła ichciałbym żeby cierpiała tak samo jak ja przez nią, żęb poczuła ten okropny ból co ja. WYRZĄDZIŁA MI STRASZNĄKRZYWDE TĄ OPERACJĄ.

    • Mnie także oszpeciła dr Żukowska. Współczuje Ci bo wiem jak to boli, nei można tego poprawić. CHirurdzy mówią że w uszach trzebaby było przeszczepiać chrzastke, wycinać ja z żęber robić blizny, a itak nie da sie już tego poprawić żeby było lepiej, lecz możę byćtylko gorzej. Skontaktuj sie ze mną jesli możesz. pozdrawiam

  77. Kwintesencja tego brzmi w jednym zdaniu. Mało kto odważy się napisać jeśli będzie wiadomo kim jest. To jest to samo co w samochodzie – trąbienie, wymachiwanie i obelgi (których na szczęście nie słychać) z zza kierownicy w ochronie z blachy i szkła. Dlaczego zwyzywać jest trudno kogoś jeśli trzeba się pod tym podpisać …. a może rzeczywistość jednak odbiega od napisanego komentarza.

  78. Lekarzom wolno zachowac się dowolnie, ty obrywasz, albo jestes lekceważony, dzieje coś co robi krzywdę, jak zwykle… szkoda czasu, na znanego lekarza i wszystkie inne portale. Tylko parę razy poprzez portalne udało i się znaleźć lakerzy , którzy naprawdę nam pomogli, może dwóch, pośrod z 20. W sumie jest przybijające. Jeśli poważnie chorujesz, nie wiesz, kiedy uzyskasz pomoc, a jak publicznie t o powiasz w znanym lekarzu, albo na innych, lekarz złatwością to wykazuje i czuję się wciąż wyśmienicie. Jestem załamana. Życzy pacjentom żebyście nie spotykali się ze słabym traktowaniem lekarzy . Matka bardzo dlugo chorego dziecja bardzo dlugo pozostającego bez pomocy, mimo jej szukania. Żegnam . Dajcie sobie spokóji nie chorujcie.

  79. A co Pani powie na to, ze dane lekarzy są tam zamieszczane bez ich zgody i wiedzy?
    Wpisują dane z rejestru praktyk lekarskich i jak protestujesz, to piszą, że lekarz jest osobą publiczną i można go oceniać. A jak chcesz zmienić swoje dane osobowe na tej stronie- to płać. Już od tygodnia trwa mailowa „przepychanka” między mną a ich Junior User Advocatem. Nie chcę mieć tam profilu, ponieważ:
    1.Zamieścili moje dane osobowe, bez mojej zgody i wiedzy;
    2. Dane są błędne, więc i tak żaden pacjent do mnie nie trafi;
    3. Reputacje wolę „wypracować” swoją pracą a nie kontem na serwisie, gdzie używając kilku trików internetowych „nabiję sobie” pozytywnych komentarzy.
    4. Oczywiście, serwis oferuje mi możliwość przeglądania komentarzy o sobie, tylko ja się pytam- po co? Od „wirtualnych” pacjentów wolę tych z krwi i kości 😉 Tym bardziej, że opinie o mnie może napisać nawet Pani Ziuta z Gdańska, która nigdy o mnie się nie leczyła.
    Tak naprawdę ten portal nie służy ani pacjentom, ani lekarzom- służy tylko właścicielom portalu.
    Pozdrawiam.
    P.s. Chciałbym zaznaczyć, że nie nie mam na tym portalu żadnych opinii negatywnych, chociaż po moich listach do portalu pewnie to się zmieni. 🙂

    • Olga z serwisu ZnanyLekarz.pl

      Lekarzu,
      lekarz jest zawodem pożytku publicznego, dlatego dane zawodowe na temat przedstawicieli tej profesji są jawne. Komentarz w serwisie może wystawić tylko osoba, która odbyła wizytę u danego specjalisty. Weryfikujemy każdy profil, a komentarze przed publikacją przechodzą przez proces moderacji.

      Jeżeli dane w Pana profilu są błędne – może Pan w każdej chwili go przejąć i zmienić informacje na prawidłowe. Jest to w 100% BEZPŁATNE. Jako serwis pobieramy opłatę jedynie za otwarcie oraz prowadzenie kalendarza wizyt, co jest decyzją indywidualną każdego lekarza. Nie musi Pan aktywowania kalendarza. Jeżeli uzyskał Pan inne informacje od naszego pracownika, bardzo prosimy o kontakt z naszym PR Managerem ([email protected]). Natychmiast wyjaśnimy zaistniają sytuację.

      pozdrawiam serdecznie,
      Olga, ZnanyLekarz.pl

      • 1.Państwa moderacja to kpina zwykła. Wystarczy się przyjrzeć

        2. Państwa oferta kierowana w stronę lekarzy również świadczy o Państwa elementarnym braku wiedzy w materii , na której chcecie tłuc kasę

        • Olga z serwisu ZnanyLekarz.pl

          Macieju,
          będziemy wdzięczni za przesłanie Pana uwag oraz wskazówek na adres [email protected]. Bardzo liczymy się ze zdaniem zarówno pacjentów, jak i lekarzy, dlatego Pana opinia będzie dla nas cenna.

          pozdrawiam,
          Olga, ZnanyLekarz.pl

  80. Renata Korzeniowska

    Dziękuję za uświadomienie. Mimo, że nigdy nie wystawiłam negatywnej opinii na tym portalu (choć nosiłam się z tym zamiarem), po tym artykule również przestanę korzystać z portalu Znany Lekarz i każdego, kto z niego korzysta, będę odsyłać do tego wpisu na blogu i przekazywać dalej negatywną opinię. Widzę, ze Znany Lekarz podjął wszelkie zabiegi, mające na celu obronę własnego stanowiska, jednak spece od PRu i marketingu zdecydowanie dali ciała – zamiast położyć uszy po sobie i ogłosić stanowisko, że był to wynik niekompetencji jakiegoś pracownika i sytuacja ta nigdy się nie powtórzy, uparcie tkwili przy swojej racji, choć jej zdecydowanie nie mieli, zrażając tym samym kolejnych użytkowników portalu oraz podważając własną wiarygodność. Gratuluję. Pani Mario/ Mario 🙂 Z racji tego, że masz posłuch zarówno na blogu jak i Fecebooku (a stąd właśnie dowiedziałam się o Tobie) radzę cyklicznie wrzucać linka do tego wpisu na wspomnianym portalu. Choć należę do grupy FeminaSum od blisko dwóch miesięcy, dopiero dziś natknęłam się na ten wpis. Gdybym wiedziała wcześniej, nie nakręcałabym trafficu na portalu Znany Lekarz 🙂 Nadal jestem ciekawa wyniku tej sprawy. Dostałaś ostateczne pismo rozstrzygające tę sprawę? Renuarda Renuarda

  81. To jest skandal i łamanie ustawy i ochronie danych osobowych, dobry prawnik i powództwo cywilne powinno załatwić temat.

  82. Przydatne wiadomości. Czasami jednak trzeba samemu zweryfikować – wujek Google zaprasza

  83. Oto moja opinia jako dentysty:

    Znalazłem także swoje dane na tym portalu, mam tam 3 oceny pozytywne i 0 negatywnych oraz neutralnych.
    Nigdy nie rejestrowałem się na tym portalu,
    nie wyrażałem zgody na umieszczaniu moich danych a tam one zostały wstawione…

    Czyli proszę mi odpowiedzieć dlaczego pacjent ma prawo do komentarzy na mój temat (nawet miłych) bez mojej zgody a ja nie mogę wiedzieć kto wystawił te komentarze bo nie podaje się danych personalnych.

  84. Nie mogę uwierzyć własnym oczom! Jak skończyła się cała historia?

    Jakiś czas temu, zarejestrowałam się na portalu znanylekarz w celu wystawienia opinii o lekarzu prowadzącym ciążę i o tym jak się zachował w trakcie i po porodzie. Opinia nie była pochlebna. Portal odrzucił moją opinię argumentując że w celu uwiarygodnienia opinii i mojej osoby powinnam posiadać konto na fb lub wystawić opinie po dokonaniu rezerwacji wizyty u lekarza. Rezerwacje były dokonywane bezpośrednio w placówce medycznej więc skorzystałam z drugiej sugerowanej opcji weryfikacji. Niestety, po kolejnej weryfikacji dowiedziałam się że mimo posiadania konta fb wraz z gronem znajomych, jestem…za mało aktywna w sieci co podważa moją wiarygodność. Naprawdę szanowni Państwo…? Czemu nie weryfikujecie danych np. przez możliwość połączenia danych z kontem google? Gdyby moje dane szanowny portal udostępnił chętnie spotkałabym się na drodze prawnej

  85. Katarzyno,
    zdajemy sobie sprawę, że sposób weryfikacji użytkowników nie jest idealny. Pozwala nam jednak ograniczyć liczbę fałszywych komentarzy w profilach lekarzy. Bardzo prosimy o kontakt mailowy ([email protected]) – zweryfikujemy jeszcze raz Twoje konto oraz wystawioną opinię. Jeżeli korzystasz z konta Facebook regularnie, nie będzie problemu z opublikowaniem opinii.

    Pozdrawiam,
    Iwona Dziedzic-Gawryś, ZnanyLekarz.pl

  86. Przez długi czas na naszym portalu istniała możliwość dodawania opinii za pomocą weryfikacji adresu e-mailowego, jednak otrzymywaliśmy bardzo dużo krytycznych głosów (zarówno ze strony Lekarzy, jak i Pacjentów), że taki rodzaj weryfikacji jest niewystarczający, ponieważ założenie tymczasowego (nieprawdziwego) adresu e-mailowego trwa kilka chwil i właściwie każdy może to zrobić. W przypadku portalu Facebook jest to proces dłuższy i bardziej skomplikowany, poza tym sprawdzamy także kiedy konta zostały utworzone i nie przyjmujemy opinii z „pustych” profili. Żadne rozwiązanie nie jest w tym wypadku idealne, jednak wydaje nam się, że obecnie zastosowane gwarantuje największą wiarygodność publikowanych opinii, na czym najbardziej nam zależy. Wszelkie uwagi prosimy kierować na adres: [email protected].

  87. Część
    Gratuluję Ci odwagi w walce z tymi ludźmi
    Jakie są rezultaty?
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *