FeminaSum.pl https://www.feminasum.pl Położna o ciąży, porodzie, antykoncepcji i dziecku Sun, 24 Mar 2019 19:37:00 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.0.4 Leki na kolkę niemowlęcą https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/leki-na-kolke-niemowleca/ https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/leki-na-kolke-niemowleca/#comments Mon, 25 Feb 2019 20:20:13 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2702 Kolka niemowlęca powoduje dyskomfort i płacz Kolka niemowlęca – postrach rodziców nawet jeszcze zanim dziecko pojawi się na świecie. Krążą o niej legendy. W dodatku niewiele osób rozumie jakie są jej przyczyny i czym właściwie jest.  A co najgorsze sposobów radzenia sobie z kolką jest całe mnóstwo, tylko mało co rzeczywiście działa. Co innego usłyszysz …

The post Leki na kolkę niemowlęcą appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Kolka niemowlęca powoduje dyskomfort i płacz

Kolka niemowlęca – postrach rodziców nawet jeszcze zanim dziecko pojawi się na świecie. Krążą o niej legendy. W dodatku niewiele osób rozumie jakie są jej przyczyny i czym właściwie jest.  A co najgorsze sposobów radzenia sobie z kolką jest całe mnóstwo, tylko mało co rzeczywiście działa. Co innego usłyszysz od położnej, co innego od pediatry, jeszcze innych rad udzieli Ci koleżanka, mama czy teściowa. Prawda leży gdzieś pośrodku, a  kolki niemowlęce były, są i będą. Jest to przede wszystkim wyraz niedojrzałości układu pokarmowego dziecka i na taki stan rzeczy mamy jedynie niewielki wpływ. Są oczywiście czynniki, które zwiększają lub zmniejszają ryzyko pojawienia się kolki.

SIMETYKON I DIMETYKON

Niestety najczęściej rady dotyczące sposobów zwalczania kolki niemowlęcej rozpoczynają się od sugestii podawania różnych leków. Bardzo często bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Przyjęło się bowiem, że leki zawierające simetykon takie jak Espumisan czy też słynny sprowadzany z zagranicy Sab Simplex mogą pomagać w kolce niemowlęcej i trzeba go stosować, najlepiej w końskiej dawce. Przecież jest wydalany z organizmu, więc nie przedawkujemy…. Simetykon jest substancją stosowaną również u dorosłych w przypadku wzdęć i nawet tutaj działanie jest wątpliwe. W przypadku kolki niemowlęcej w zasadzie nie wiadomo czy preparaty z simetykonem w jakikolwiek sposób działają. Nie zmienia to faktu że są najpopularniejsze i najczęściej stosowane w przypadku takich problemów u niemowląt. Wielu rodziców staje na głowie aby sprowadzić słynne Sab-simplex z zagranicy najczęściej z Niemiec, czasami także z Czech a na końcu okazuje się że albo preparat w ogóle nie działa, albo rodzice zauważają jakiś mierny skutek. W zasadzie nie wiadomo czy spowodowane używaniem preparatu czy czymkolwiek innym.

KROPELKI Z LAKTAZĄ

W ostatnim czasie modne zrobiło się także stosowanie preparatów z enzymem laktazą. W przypadku kolek nie ma to najmniejszego sensu, gdyż nie są one spowodowane nietolerancją laktozy. Krople z laktazą przeznaczone są dla dzieci z nietolerancją laktozy. Nietolerancja laktozy i kolka niemowlęca to dwa zupełnie różne i niezależne od siebie problemy, dające inne objawy. Dość łatwo je różnicować.

Na zawartość laktozy w mleku kobiecym nie mamy najmniejszego wpływu, jest ona niezależna od diety matki. Dlatego chybiona jest także inna, dość częsta porada – aby matka ograniczyła produkty z laktozą jeśli dziecko ma kolki. Pomysł podwójnie chybiony – po pierwsze kolki to nie nietolerancja laktozy, a po drugie spożycie przez matkę tego cukru nie wpływa zupełnie na jego zawartość w mleku.

PROBIOTYKI

Niemowlęta cierpiące na kolkę dość często dostają probiotyki, które maja łagodzić objawy. Akurat stosowanie probiotyków ma jakieś uzasadnienie, ponieważ niemowlęta z zaburzoną florą bakteryjną jelit są bardziej podatne na kolki oraz objawy kolki utrzymują się dłużej i są silniejsze. Stosowanie probiotyków może więc być pomocne ale w nadmiarze wszystko szkodzi, dlatego nie wolno przekraczać zalecanej dawki produktu. Niestety dość często obserwuję, że rodzice podają więcej kropelek niż sugerował producent. Wydaje się im, że większa ilość bardziej pomoże. Nic bardziej mylnego! Nadmiar leków w przypadku kolki niemowlęcej może spowodować skutek odwrotny od zamierzonego. Należy pamiętać, że każdy preparat poza substancją czynną posiada także tak zwane substancje pomocnicze. W przypadku preparatów dla niemowląt są to zwykle substancje słodzące, konserwanty, sztuczne aromaty.

LEKI PRZECIWBÓLOWE

Podawanie niemowlętom leków przeciwbólowych, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia powinno być absolutną ostatecznością. Kolki niestety zwykle dość często się powtarzają, łagodzenie jedynie objawów bólowych nie jest długotrwałym rozwiązaniem problemu. Pamiętaj, że każdy lek przeciwbólowy oprócz tego, że łagodzi ból, działa też niestety toksycznie. U malucha, który jest niedojrzały każdy lek mocno obciąża wątrobę i nerki oraz podrażnia błonę śluzową układu pokarmowego. Leki dla małych dzieci poddawane są w czopkach, dla nieco starszych – doustnie. Najczęściej stosowany jest paracetamol lub ibuprofen.

Każda substancja, która nie jest mlekiem matki będzie dla niemowlaka obciążająca i podrażni układ pokarmowy. W związku z tym zamiast poprawy można zaobserwować pogorszenie.

Podsumowując – leki na kolkę niemowlęcą zwykle są mało skuteczne lub w ogóle nie działają. Jeśli już je stosujesz, zawsze najpierw skonsultuj to z lekarzem lub położną, doradcą laktacyjnym. I pamiętaj o najważniejszej zasadzie – co za dużo, to niezdrowo.

The post Leki na kolkę niemowlęcą appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/leki-na-kolke-niemowleca/feed/ 1
Gdzie są moje włosy? https://www.feminasum.pl/blog/gdzie-sa-moje-wlosy/ https://www.feminasum.pl/blog/gdzie-sa-moje-wlosy/#comments Thu, 31 Jan 2019 08:44:48 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2684 Gdzie są moje włosy – o to pyta każdy, kto mnie zna i wie, że przez całe życie miałam włosy długie lub bardzo długie. Odpowiedź na to pytanie brzmi: nie wiem, ale na pewno w dobrych rękach, a właściwie mam nadzieję, że na czyjejś głowie. I Twoje włosy też mogą zmienić właściciela dzięki akcji „Daj …

The post Gdzie są moje włosy? appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Gdzie są moje włosy – o to pyta każdy, kto mnie zna i wie, że przez całe życie miałam włosy długie lub bardzo długie. Odpowiedź na to pytanie brzmi: nie wiem, ale na pewno w dobrych rękach, a właściwie mam nadzieję, że na czyjejś głowie. I Twoje włosy też mogą zmienić właściciela dzięki akcji „Daj Włos!” Fundacji Rak’n Roll. Może masz długie włosy i chcesz zmienić swój wygląd? A może jesteś w ciąży? Nie czekaj aż włosy zaczną wypadać i zmarnieją po porodzie – obetnij je wcześniej, aby mogły być dla kogoś pięknym prezentem. Fundacja od lat pomaga kobietom, także tym, które chorują na nowotwór będąc w ciąży.

JAK WZIĄĆ UDZIAŁ W AKCJI DAJ WŁOS?

Jest kilka możliwości aby wziąć udział w akcji Daj Włos! Włosy można obciąć samodzielnie w odpowiedni sposób lub skorzystać z salonów fryzjerskich,  najlepiej współpracujących z fundacją. Takie salony znają procedury przygotowania i wysłania włosów. Jeśli w Twojej okolicy nie ma takiego salonu, włosy może obciąć każdy, ale wtedy zapoznaj się z procedurą wysyłania włosów dostępną na stronie fundacji.

Salony, które współpracują z fundacją Rak’n Roll zwykle obcinają włosy bezpłatnie, ale… Znalazłam salon we Wrocławiu i gdy zadzwoniłam w listopadzie usłyszałam, że bezpłatnie mogę oddać włosy dopiero w lutym. Ten salon oferował obcięcie włosów i wyrównanie końcówek bez stylizacji fryzury. Jednak nie zależało mi na obcięciu włosów bezpłatnie, więc po prostu umówiłam się na płatną usługę obcięcia i stylizacji włosów. A przy okazji moje włosy zostały wysłane do Fundacji.

Na miejscu fryzjer zapytał mnie jaką chcę mieć fryzurę. Wtedy uświadomiłam sobie, że NIE WIEM!! Chcę oddać jak najdłuższe warkoczyki na Daj Włos! dlatego przez ostatnie miesiące zapuszczałam i pielęgnowałam włosy głównie z tym nastawieniem. Jednak nie przemyślałam kwestii swojego nowego wyglądu. Wiedziałam jedynie, że z racji mojej pracy i aktywności muszę mieć szansę na związanie włosów tak, aby nie opadały mi na twarz i nie przeszkadzały. Ostatecznie decyzję zostawiłam fryzjerowi. W końcu życie jest pełne niespodzianek 😉 I tak powstał, jak się potem dowiedziałam, tzw. „long bob”.

Nowy look i „przeminęło z wiatrem”

Jeśli obcinasz warkoczyki samodzielnie lub w salonie, który nie współpracuje z fundacją, nie zapomnij o oświadczeniu z Twoim podpisem, wzór również jest na stronie fundacji. W moim przypadku formalnościami i wysyłką zajął się salon, a ja na zakończenie dostałam podziękowanie. To miłe:

Dla mnie to była przyjemność.

DLACZEGO WARTO POMÓC?

Włosy są ważnym elementem naszego wyglądu. Z łysą głową też można być piękną, co udowadnia akcja Pięknołyse fundacji Rak’n Roll. Znam kobiety, które po chemioterapii zdecydowały się nie zakrywać chwilowego braku włosów ani peruką ani chustką. Taki wygląd jednak przyciąga wzrok na ulicy, a nie każdy chce być w centrum uwagi z powodu swojego wyglądu po leczeniu. Wtedy można używać peruki. Jednak peruki nie są w Polsce refundowane, a te z naturalnego włosa są bardzo drogie. Dzięki akcji Daj Włos! kobiety po chemioterapii mają szansę na poprawę wyglądu i samopoczucia.

Oddanie włosów to jest drobny gest, jeśli masz ich sporo, podziel sie i zmień swój wizerunek 🙂

NIE MASZ DŁUGICH WŁOSÓW A CHCESZ POMÓC?

Fundacja Rak’n Roll często kojarzy się ze słynną zbiórką włosów. Jednak fundacja pomaga osobom chorym na raka także na inne sposoby, a jej działalność silnie nastawiona jest na kobiety w ciąży chorujące na nowotwory. Poza włosami możesz przekazać także środki finansowe, np. swój 1% podatku lub po prostu przelać dowolną sumę na konto fundacji. Możesz także zostać wolontariuszem fundacji – aby się zgłosić wypełnij formularz na stronie internetowej. Wspomóc fundację można także kupując produkty z ich aukcji lub strony internetowej, jak również wystawiając charytatywnie rzeczy na aukcję. Ta ostatnia możliwość jest dostępna w serwisie allegro. Szczegóły znajdziesz an stronie fundacji w zakładce „Chcę Pomóc”.

To jak – chcesz pomóc?

The post Gdzie są moje włosy? appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/blog/gdzie-sa-moje-wlosy/feed/ 7
Ciało po porodzie naturalnym i cięciu cesarskim https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/cialo-po-porodzie-naturalnym-i-cieciu-cesarskim/ https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/cialo-po-porodzie-naturalnym-i-cieciu-cesarskim/#respond Fri, 07 Dec 2018 17:54:04 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2667 Ciąża zmienia ciało każdej kobiety. Zmiany te są w mniejszym lub większym stopniu trwałe i widoczne. Zależą od naszych predyspozycji, przyrostu masy ciała w ciąży, diety (i ewentualnych niedoborów), pielęgnacji ciała w ciąży i po porodzie, aktywności fizycznej, a w pewnym stopniu także od wieku przyszłej mamy, sposobu i przebiegu porodu. Ciało po porodzie jest …

The post Ciało po porodzie naturalnym i cięciu cesarskim appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Ciąża zmienia ciało każdej kobiety. Zmiany te są w mniejszym lub większym stopniu trwałe i widoczne. Zależą od naszych predyspozycji, przyrostu masy ciała w ciąży, diety (i ewentualnych niedoborów), pielęgnacji ciała w ciąży i po porodzie, aktywności fizycznej, a w pewnym stopniu także od wieku przyszłej mamy, sposobu i przebiegu porodu. Ciało po porodzie jest wypadkową wielu czynników i predyspozycji. Na szczęście na wiele z nich mamy wpływ.

CIAŁO PO PORODZIE A PRZEBIEG CIĄŻY

Właściwa dieta i aktywność fizyczna w czasie ciąży pomogą szybciej wrócić do formy po porodzie, a także zminimalizują ryzyko niekorzystnych zmian w obrębie skóry i tkanki podskórnej. Niestety, niektóre powikłania ciąży wykluczają aktywność fizyczną lub wręcz zmuszają do leżenia i całkowitej rezygnacji nawet z chodzenia. Wtedy szczególnie ważne jest dbanie o dietę i rezygnacja z tzw. „pustych kalorii”, aby przynajmniej utrzymać optymalną masę ciała.

Oczywiście w ciąży mnogiej organizm jest eksploatowany w większym stopniu niż w ciąży pojedynczej. Bardziej rozciąga się skóra, a jeśli jest to pierwsza ciąża, najprawdopodobniej skończy się cięciem cesarskim, co z kolei wiąże się z powstaniem blizn i osłabieniem powłok brzusznych.

Duży przyrost masy ciała w ciąży, ciąża mnoga oraz predyspozycje genetyczne są czynnikami zwiększającymi ryzyko pojawienia się rozstępów. W pewnym stopniu można im zapobiegać, a także zmniejszać ich widoczność, gdy już się pojawią o czym pisałam tutaj: klik.

CIAŁO PO PORODZIE A RODZAJ PORODU

W przypadku cięcia cesarskiego zawsze powstają blizny. Nie tylko na powierzchni skóry, ale także w głębszych warstwach brzucha i na macicy. Blizna po cięciu cesarskim na skórze nie jest duża, a jej ostateczny wygląd zależy od umiejętności chirurga oraz dbania o bliznę po porodzie, o czym pisałam już tutaj: klik.

Po porodzie naturalnym zwykle nie zostają żadne rany i blizny. Jednak dość często zdarza się uraz krocza, który może wymagać szycia i wtedy zostaje blizna na kroczu. Zwykle jest niewielka, długości 1-2cm. Może być skutkiem naturalnego pęknięcia lub nacięcia krocza w czasie porodu. Niezwykle rzadko zdarzają się większe urazy, czy urazy nie tyle krocza co np. wargi sromowej, pochwy, szyjki macicy.

JAK ZADBAĆ O SIEBIE W CIĄŻY I PO PORODZIE?

W czasie ciąży zadbaj o regularną aktywność fizyczną. Możesz wybrać spacery, basen, gimnastykę i jogę dla kobiet w ciąży. Pamiętaj także o zdrowej diecie – powinna być zróżnicowana i dobrze zbilansowana.

Bardzo istotna jest także właściwa pielęgnacja skóry zapewniająca odpowiednie nawilżenie, odżywienie oraz zapobiegająca pojawieniu się rozstępów. Po porodzie odpowiednie nawilżenie skóry i delikatne masowanie pomogą w powrocie do dawnej elastyczności. Zarówno w czasie ciąży jak i po porodzie warto sięgać po kosmetyki dedykowane kobietom w tym okresie.

Od samego początku ciąży, a także po porodzie możesz wykonywać delikatny, codzienny masaż przy użyciu olejku Bio-Oil. Olejek ma udowodnione w badaniach klinicznych działanie zapobiegające powstawaniu rozstępów i zmniejszające ich widoczność. Istotny statystycznie wynik był widoczny u 95% uczestniczek zaledwie po 2 tygodniach (15. dzień) . Po 8 tygodniach (57. dzień) u 100% uczestniczek wykazano poprawę, w zakresie ponad dwukrotnie większym, niż poprawa widoczna po 2 tygodniach.

Bio-Oil jest skuteczny także w poprawie wyglądu blizn, w tym blizny po cięciu cesarskim. Istotny statystycznie wynik był widoczny u 66% uczestniczek zaledwie po 2 tygodniach (15. dzień) . Po 8 tygodniach (57. dzień) u 92% uczestniczek wykazano poprawę, o zakresie niemal trzykrotnie większym, niż poprawa widoczna po 2 tygodniach.

Bio-Oil nawilża i odżywia skórę, poprawiając jej wygląd. Masując w odpowiedni sposób bliznę po cięciu cesarskim można nie tylko poprawiać jej wygląd, ale również usprawnić głębsze warstwy brzucha, które uległy uszkodzeniu bądź osłabieniu w czasie operacji.

CHIRURGIA PLASTYCZNA DLA MAM

Czasem problem z akceptacją ciała po ciąży i porodzie jest tak duży, że młode mamy decydują się skorzystać z możliwości chirurgii plastycznej, aby poprawić swój wygląd, a co za tym idzie samopoczucie i samoocenę.

Najczęściej „poprawiane” są piersi, gdy po zakończeniu laktacji ich kształt i elastyczność pozostawiają wiele do życzenia. Od razu wspomnę, iż nie jest to skutek samego karmienia piersią, a powiększania i rozwoju piersi w okresie ciąży. Operacja plastyczna piersi możliwa jest po całkowitym zakończeniu laktacji (do tego czasu zresztą biust prezentuje się zwykle całkiem nieźle), a także ustabilizowaniu masy ciała po porodzie.

Jeśli zbędnych kilogramów w żaden sposób nie udaje się pozbyć mimo diety i ćwiczeń, warto wykonać badania krwi – zarówno podstawowe jak i hormonalne, a także skonsultować się z dietetykiem. Jeśli mimo to masa ciała jest za duża, albo mimo utraty masy ciała w pewnych miejscach nadal jest nadmiar tkanki tłuszczowej, można zdecydować się na którąś z form liposukcji – są to zabiegi bardziej lub mniej inwazyjne, a dobór odpowiedniej metody należy oczywiście do lekarza i jest uzależniony m.in. od lokalizacji i ilości zbędnej tkanki tłuszczowej.

Jedną z częściej wykonywanych operacji plastycznych po porodzie jest oczywiście plastyka brzucha. Ciało każdej kobiety zmienia sie w tym obszarze w nieco inny sposób. Operacyjnie można usunąć nadmiar skóry pozostały po ciąży. Szczególnie trudno pozbyć się „zwisów” po cięciu cesarskim, gdyż powłoki brzuszne zostały mocno osłabione w czasie zabiegu. Czasem powstaje „nawis”, któremu nie potrafią zaradzić ćwiczenia i utrata masy ciała.

SAMOAKCEPTACJA

Niezależnie od przebiegu ciąży i rodzaju porodu, warto spróbować zaakceptować swoje ciało takim, jakie jest. To jest ciało Matki, która wydała na świat życie. Traktuj swoje ciało z troską, szanuj je, pielęgnuj, dbaj o nie.

The post Ciało po porodzie naturalnym i cięciu cesarskim appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/cialo-po-porodzie-naturalnym-i-cieciu-cesarskim/feed/ 0
Pielęgnacja skóry w ciąży https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/pielegnacja-skory-w-ciazy/ https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/pielegnacja-skory-w-ciazy/#comments Thu, 22 Nov 2018 20:01:39 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2660 Ciąża różnie wpływa na skórę. Jest to w pewnym stopniu zależne od naszych predyspozycji. Jednak nie ulega wątpliwości, że zawsze skóra w ciąży rozciąga się. Zazwyczaj jest także bardziej wrażliwa, sucha, mało odporna na działanie promieniowania słonecznego, a niekiedy pod wpływem hormonów pojawiają się zmiany skórne lub znikają te, które dotychczas nas dręczyły. Odpowiednia pielęgnacja …

The post Pielęgnacja skóry w ciąży appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Pielęgnacja skóry w ciążyCiąża różnie wpływa na skórę. Jest to w pewnym stopniu zależne od naszych predyspozycji. Jednak nie ulega wątpliwości, że zawsze skóra w ciąży rozciąga się. Zazwyczaj jest także bardziej wrażliwa, sucha, mało odporna na działanie promieniowania słonecznego, a niekiedy pod wpływem hormonów pojawiają się zmiany skórne lub znikają te, które dotychczas nas dręczyły. Odpowiednia pielęgnacja skóry w ciąży pozwoli na najlepszy powrót do „stanu wyjściowego” i zminimalizuje ryzyko powstania trwałych „pamiątek” po tym pięknym okresie w życiu kobiety.

SKÓRA W CIĄŻY

W czasie ciąży skóra wystawiona jest na poważną próbę, wpływają na nią czynniki hormonalne oraz mechaniczne rozciąganie, zwłaszcza w okolicy brzucha (ale także piersi, czasem ud czy pośladków). Oba czynniki wpływają na pojawienie się rozstępów. Doświadcza tego większość kobiet w czasie ciąży, zwykle w ostatnich jej tygodniach. Dlatego o skórę warto intensywnie dbać już od samego początku. O tym jak powstają rozstępy w ciąży i jak im zapobiegać pisałam już tutaj: klik.

W czasie ciąży dość często zdarza się trądzik, który jest skutkiem działania hormonów ciążowych, na szczęście po ciąży zwykle znika, ale jeśli zmiany są nasilone, warto skonsultować się z dermatologiem. Ciąża uwrażliwia skórę na działanie słońca, dlatego nie polecam opalania się w tym okresie. Może się to skończyć brzydkimi, ciemnymi przebarwieniami, których usunięcie może być trudne i kosztowne.

Dość typowym problemem przyszłych mam jest suchość skóry na całym ciele. W miejscu, gdzie jest ona mocno rozciągana, może  także stać się cieńsza i bardziej wrażliwa. Suchość i skłonność do podrażnień mogą wywołać nieprzyjemne swędzenie oraz uczucie ściągnięcia, napięcia.

Dla wyglądu skóry w ciąży i po ciąży ogromne znaczenie ma styl życia – dieta oraz aktywność fizyczna. Niedobory witamin i mikroelementów osłabiają cały organizm, w tym także nasz największy narząd jakim jest skóra. Mało ruchu i niewłaściwa dieta mogą także skutkować nadmiernym przyrostem masy ciała w ciąży, co stanowi ryzyko zarówno dla zdrowia matki i dziecka, jak i wyglądu skóry mamy w ciąży i po porodzie. Jeśli więc nie ma przeciwwskazań, bądź aktywna przez całą ciążę i pamiętaj o zdrowej diecie.

PIELĘGNACJA SKÓRY W CIĄŻY

Pielęgnacja skóry w ciąży polega przede wszystkim na zaspokojeniu jej zmienionych potrzeb. Są one w pewnym stopniu kwestią indywidualną, ale mówiąc najogólniej chodzi o nawilżenie skóry, odżywienie, a co za tym idzie uelastycznienie. Wyschnięta i ściągnięta skóra będzie zdecydowanie bardziej podatna na trwałe uszkodzenia.

Odpowiednie nawilżenie i delikatne natłuszczenie skóry, połączone z delikatnym masażem, powinno być codziennym zabiegiem pielęgnacyjnym przyszłej mamy. Poprawi to wygląd skóry „tu i teraz”, ale także pozwoli uniknąć lub zminimalizować problemy, takie jak rozstępy skóry czy uszkodzenia naskórka.

JAK WYBRAĆ KOSMETYK NA OKRES CIĄŻY?

W czasie ciąży skóra staje się wyjątkowo wymagająca, a co najważniejsze zmienia się. W związku z tym może się okazać, że kosmetyk, który dotychczas nam służył, przestaje być odpowiedni. Dość istotne jest także to, że nie wszystkie składniki kosmetyków do pielęgnacji skóry są wskazane do stosowania w czasie ciąży. Dlatego polecam wybierać kosmetyki dobrej jakości przeznaczone dla kobiet w ciąży. Przeczytaj dokładnie ulotkę (i nie kupuj produktów bez ulotki czy dokładnego opisu składu i działania na opakowaniu).

Do stosowania zarówno w czasie ciąży jak i po porodzie wypróbuj olejek Bio-Oil. To specjalistyczny produkt o udowodnionym w badaniach klinicznych działaniu w zapobieganiu i zmniejszaniu widoczności rozstępów, a także poprawie wyglądu blizn (również po cięciu cesarskim). Świetnie nawilża i natłuszcza odwodnioną, suchą skórę oraz wyrównuje jej koloryt. Tym samym odpowiada na wszystkie potrzeby skóry młodej mamy.

Przy stosowaniu kosmetyków do pielęgnacji skóry zawsze najważniejsza jest regularność. Systematyczne odżywianie, nawilżanie i masowanie zapewnią odpowiednią ochronę i komfort. Zadbaj o siebie.

The post Pielęgnacja skóry w ciąży appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/pielegnacja-skory-w-ciazy/feed/ 2
Fakty i mity dotyczące blizny po cięciu cesarskim https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/fakty-i-mity-dotyczace-blizny-po-cieciu-cesarskim/ https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/fakty-i-mity-dotyczace-blizny-po-cieciu-cesarskim/#respond Fri, 09 Nov 2018 07:29:51 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2648 Obecnie odsetek cieć cesarskich w Polsce przekracza już 40% i z roku na rok rośnie. Cięcie cesarskie to duża operacja brzuszna jednocześnie jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów operacyjnych. Do takiego porodu również warto świadomie się przygotować, a także wiedzieć jak postępować w okresie pooperacyjnym, zwłaszcza jak obchodzić się z raną po cięciu cesarskim. Ze względu na …

The post Fakty i mity dotyczące blizny po cięciu cesarskim appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Obecnie odsetek cieć cesarskich w Polsce przekracza już 40% i z roku na rok rośnie. Cięcie cesarskie to duża operacja brzuszna jednocześnie jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów operacyjnych. Do takiego porodu również warto świadomie się przygotować, a także wiedzieć jak postępować w okresie pooperacyjnym, zwłaszcza jak obchodzić się z raną po cięciu cesarskim. Ze względu na to, że cięcie cesarskie jest obecnie powszechnym zjawiskiem (jak wspomniałam powyżej rodzi się tak prawie połowa dzieci w Polsce), krąży wokół niego sporo mitów, także związanych z raną po cięciu cesarskim i blizną, która po niej zostaje. Tym razem chciałabym przyjrzeć się bliżej tematowi blizny po cięciu cesarskim. Co jest prawdą, a co niekoniecznie? Oto fakty i mity dotyczące blizny po cięciu cesarskim.

 

KAŻDA BLIZNA PO CIĘCIU CESARSKIM JEST TAKA SAMA

MIT

Większość blizn po cięciu cesarskim wygląda podobnie, jednak zdarzają się wyjątki. Zwykle blizna na skórze nie jest zbyt widoczna i znajduje się dość nisko, a nacięcie skóry jest niewielkie i poziome. W wyjątkowych sytuacjach stosuje się nacięcie pionowe – taka rana jest bardzo widoczna i bardziej rozległa. Jeśli gojenie rany po cięciu cesarskim było powikłane, pojawił się bliznowiec, efekt końcowy może być dużo gorszy niż zazwyczaj. Wiele zależy od predyspozycji organizmu do powstawania bliznowców.

 

JEŚLI BLIZNA SIĘ ZAGOIŁA, MOGĘ WRÓCIĆ DO NORMALNEJ AKTYWNOŚCI

MIT

Blizna na skórze to jedynie czubek góry lodowej. Znacznie bardziej istotne jest to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. W czasie cięcia cesarskiego naruszona jest nie tylko skóra, ale także tkanka podskórna, powięź i macica. Na wszystkie te warstwy nakładane są wewnętrzne szwy rozpuszczalne, które rozpuszczają się po około 2-3 miesiącach od zabiegu. Do tego czasu powinnaś unikać dźwigania i nadmiernej aktywności fizycznej, aby nie doszło do powstania krwiaków czy rozejścia szwów.

 

WYGLĄD BLIZNY PO CIECIU CESARSKIM ZALEŻY GŁÓWNIE OD UMIEJĘTNOŚCI CHIRURGA

PÓŁPRAWDA

Wygląd blizny po cięciu cesarskim istotnie w dużym stopniu zależy od umiejętności operatora, jednak nie tylko. Istotny jest także proces gojenia rany i powikłania w jego przebiegu. Na to jak rany pooperacyjne będą szyte nie mamy wpływu – na wystąpienie większości powikłań czy zdolności regeneracyjne naszego ciała również. Dlatego warto skupić się na tym, co jest zależne od nas samych – odpowiedniej pielęgnacji oraz rehabilitacji rany po cięciu cesarskim. Świeżą ranę należy regularnie myć, dezynfekować, a także wietrzyć, co przyspieszy jej gojenie.

Po 7-10 dniach od cięcia cesarskiego ściąga się szwy ze skóry (jeśli są nierozpuszczalne). Kiedy rana jest już całkowicie zagojona można zająć się jej rehabilitacją.

 

BLIZNĘ PO CIĘCIU CESARSKIM TRZEBA REHABILITOWAĆ

FAKT

Jak wspomniałam powyżej bliznę po cięciu cesarskim należy rehabilitować i odpowiednio pielęgnować. W pierwszych dniach po operacji chodzi głównie o odpowiednie mycie i wietrzenie rany. Jednak kiedy się zagoi, warto także odpowiednio ją masować. Radziłabym zacząć pod okiem specjalisty – położnej lub fizjoterapeuty. Odpowiedni masaż blizny usprawni uszkodzoną tkankę, nie tylko skóry ale przede wszystkim głębszych warstw. Po cięciu cesarskim mogą one być sztywne, a czucie w nich może być osłabione.

Do masażu zagojonej już blizny po cięciu cesarskim możesz użyć olejku Bio-Oil. Ten produkt posiada udowodnione działanie w zmniejszaniu widoczności blizn. Ma lekką, chociaż olejkową formułę, dzięki czemu masaż łatwiej jest wykonać. Delikatny masaż olejkiem można wykonywać kilka razy dziennie po kilka minut.

 

BLIZNY PO CIĘCIU CESARSKIM NIE WOLNO OPALAĆ

FAKT

W pierwszych tygodniach po cięciu cesarskim powinnaś zwracać szczególną uwagę na to, aby nie podrażniać rany. Opalanie lub wystawianie na działanie wysokich temperatur świeżej blizny może powodować podrażnienie skóry i powikłania. Wiele moich pacjentek pyta o to, czy mogą skorzystać z solarium lub słońca, ponieważ słyszały, że to „wysuszy” i przyspieszy gojenie rany. Niestety nie jest to prawdą. Mylny pogląd utrzymuje się zapewne z powodu mylenia leczenia światłem (są specjalne lampy do leczenia ran i blizn), a działania słońca, czy promieniowania UV sztucznego.

 

COKOLWIEK ZROBIMY, BLIZNA NIE ZNIKNIE, ZAWSZE BĘDZIE WIDOCZNA

FAKT

Blizna po cięciu cesarskim pozostanie na Twoim ciele już na zawsze. jednak można wiele zrobić, aby zmniejszyć jej widoczność i zniwelować nieprzyjemne odczucie zdrętwienia, osłabionego czucia czy stwardnienia w obrębie rany. Pamiętaj, że chodzi nie tylko o skórę, ale także głębsze warstwy brzucha. Nie zaniedbuj swojego ciała i nie czekaj aż pojawią się nieprzyjemne tego skutki.

 

Cykl tematyczny „Jestem ekspertem i dzielę się swoją wiedzą”, powstał we współpracy z Bio-Oil

The post Fakty i mity dotyczące blizny po cięciu cesarskim appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/fakty-i-mity-dotyczace-blizny-po-cieciu-cesarskim/feed/ 0
Kosmetyki dla dziecka – fakty i mity. Jak mądrze wybrać? https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/kosmetyki-dla-dziecka-fakty-i-mity-jak-madrze-wybrac/ https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/kosmetyki-dla-dziecka-fakty-i-mity-jak-madrze-wybrac/#respond Tue, 06 Nov 2018 07:34:35 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2637 Jak odpowiednio wybrać kosmetyki dla dziecka, na co zwracać uwagę w ich składzie oraz na ile współczesne trendy w używaniu kosmetyków dla niemowląt mają swoje uzasadnienie? O tym porozmawiam z dr inż. Magdaleną Sikorą – pracownikiem naukowym Politechniki Łódzkiej, dyrektorem studium studiów dziennych oraz podyplomowych z kosmetologii, współtwórczynią programu dla Wydziału Kosmetologii na Uniwersytecie Medycznym. …

The post Kosmetyki dla dziecka – fakty i mity. Jak mądrze wybrać? appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Jak odpowiednio wybrać kosmetyki dla dziecka, na co zwracać uwagę w ich składzie oraz na ile współczesne trendy w używaniu kosmetyków dla niemowląt mają swoje uzasadnienie? O tym porozmawiam z dr inż. Magdaleną Sikorą – pracownikiem naukowym Politechniki Łódzkiej, dyrektorem studium studiów dziennych oraz podyplomowych z kosmetologii, współtwórczynią programu dla Wydziału Kosmetologii na Uniwersytecie Medycznym. Panią doktor spotkałam na warsztatach “Sprawdzone – udowodnione! czyli cała prawda o kosmetykach dla dzieci”, które są częścią ogólnopolskiej akcji edukacyjno-społecznej, mającej na celu promowanie wiedzy z zakresu kosmetyków i ich składów prowadzonej przez markę Johnson&Johnson.

W aptekach i drogeriach jest masa kosmetyków i tzw. dermokosmetyków dla dzieci. Rodzice gubią się w tym gąszczu. Jedni zalecają, aby wybierać emolienty, inni, by ich unikać i stosować łagodne środki do mycia i kąpieli dla niemowląt. Jest też nurt eko, polecający kosmetyki na bazie roślinnej bez konserwantów i innych składników, uważanych za „złe” lub nawet mycie dziecka w samej wodzie. Jak Pani zdaniem dobrać odpowiedni sposób pielęgnacji i odpowiedni kosmetyki dla najmłodszych?

Zacznijmy od tego, że nie ma definicji dermokosmetyku. Generalnie kosmetyki dla dzieci, niezależnie od tego jak je będziemy nazywać, muszą być bezpieczne. Warto dodatkowo zwrócić uwagę na to, że parametrem krytycznym w ocenie bezpieczeństwa produktu jest jego czystość mikrobiologiczna. Szczególnie restrykcyjnie oceniana jest ona właśnie w przypadku kosmetyków dla dzieci.

Według mojej opinii skóra dziecka nie wymaga do pielęgnacji dużej ilości kosmetyków. Praktycznie najważniejsze są dwa produkty. Po pierwsze myjący, łagodnie i skutecznie oczyszczający skórę. Po drugie kosmetyk, ze względu na jej dysfunkcyjność, większą przepuszczalność, szybszą utratę wody, odpowiednio ją zabezpieczający. Może to być emolient. Warto jednak określić co rozumiemy pod tym pojęciem. Generalnie emolienty to zarówno pojedyncze surowce, jak i kosmetyki wieloskładnikowe, które działają poprzez tworzenie na powierzchni skóry warstwy okluzyjnej.  Powstały film zabezpiecza uszkodzoną barierę lipidową skóry stanowiąc przeszkodę dla czynników zewnętrznych,  a także ograniczając utratę wody i innych substancji podstawowych z jej głębszych warstw. Sama nazwa emolientów  pochodzi od słowa emoliare, oznaczającego  zmiękczanie, a to właśnie efekt wtórny prawidłowego nawilżenia skóry. Dodatkowo przed wyjściem na dwór, i to nie tylko latem, warto pomyśleć o preparacie promieniochronnym.

Kosmetyki dla dzieci powinny mieć stosunkowo proste składy. Wystarczy minimalna ilość komponentów,  które gwarantują ich funkcjonalność.  Skóra małego dziecka nie potrzebuje skomplikowanych i wyszukanych wieloskładnikowych produktów, których bardzo często poszukują dorośli. Niekoniecznie powinny w ich recepturach pojawiać np. ekstrakty, szczególnie nowe, egzotyczne, nie do końca poznane.

Czy u dzieci zdrowych warto na wszelki wypadek stosować kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry z ASZ i innymi problemami? Czy takie postępowanie pozwoli uchronić dziecko przed problemami skórnymi w przyszłości?

Nie pielęgnujemy „na zapas” skóry u osób z innych grup wiekowych, przewidując, że coś się może z nią w przyszłości wydarzyć (np. zakładając, że  u osoby w wieku dojrzewania może pojawić się trądzik,  z wyprzedzeniem stosuje ona, preparaty przeciwtrądzikowe). W ten sam sposób traktujemy skórę niemowlaka – nie stosujmy czegoś „na wszelki wypadek”. Skórę dziecka należy pielęgnować w sposób rozsądny i dostosowany do aktualnych jej potrzeb.

Czy kosmetyki dla dzieci i dorosłych czymś się od siebie różnią? Czy osoba dorosła może używać kosmetyków dla najmłodszych, licząc na to, że będą delikatniejsze dla skóry?

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby produkty adresowane  dla dzieci stosowały osoby dorosłe. Wszystko zależy od tego, jakie mają one  oczekiwania w stosunku do używanych kosmetyków. Jednak po raz kolejny zaznaczam, że wszystkie kosmetyki pojawiające się na rynku produktów kosmetycznych muszą być bezpieczne. Kosmetyki dla dzieci do lat trzech powinny jednak spełniać dodatkowe  wymagania. Zaliczane są one do tzw. kosmetyków I kategorii.   Produkty te powinny być recepturowane na bazie surowców wysokiej jakości o potwierdzonym bezpieczeństwie stosowania, praktycznie pozbawionych działania drażniącego i alergizującego (łagodne surfaktanty, konserwanty, środki promieniochronne, środki zapachowe, barwniki). Istotnym elementem bezpieczeństwa jest także odpowiednia czystość mikrobiologiczna produktów, która w przypadku produktów dla dzieci jest wyjątkowo restrykcyjnie przestrzegana.

Czy jakieś składniki kosmetyków dla dzieci mogą być szkodliwe? Na co zwrócić uwagę czytając etykietkę?

W kosmetykach dla dzieci nie powinno być surowców, których ograniczenie wynika z wytycznych ustawodawstwa kosmetycznego, obowiązującego w Unii np. formaldehydu,  kwasu salicylowego (z wyjątkiem szamponów), czwartorzędowych amin, kwasu borowego, fenolu, etanolu w wyższych stężeniach (30%), niektórych barwników np. fluoresceiny, tlenków chromu…

Według mnie należy unikać w nich także ekstraktów z mało znanych, szczególnie egzotycznych roślin, czy też  olejków eterycznych – niektóre z nich nie powinny się w nich absolutnie znaleźć np. olejek drzewa herbacianego, drzewa różanego, eukaliptusowy, goździkowy, kanuka, manuka, ylangowy.

Czy noworodka, który jeszcze się nie brudzi i nie poci można kąpać w samej wodzie?

Mycie czystą wodą nie zawsze prowadzi do usunięcia wszystkich niepożądanych substancji ze skóry. Nie wszystkie zanieczyszczenia, nawet naturalne, rozpuszczają się w wodzie. Polecam stosowanie płynów myjących, natomiast ostrzegałabym przed stosowaniem klasycznych mydeł w kostce może nadmiernie podrażniać i przesuszać skórę..

Jakie jest Pani zdanie na temat stosowania naturalnych olejów do pielęgnacji skóry dziecka? W ostatnim czasie wśród rodziców szczególnie popularny jest olej  ze słodkich migdałów czy nierafinowany olej kokosowy.

Trend na kosmetyki naturalne sprawia, że coraz częściej młode mamy sięgają po produkty pochodzenia naturalnego. Modne jest stosowanie oleju kokosowego w zastępstwie kremu lub środków nawilżających. Należy pamiętać, że nie są one kosmetykami. W zależności od miejsca zakupu i pochodzenia różnią się od siebie jakością, posiadają krótki termin ważności i łatwo jełczeją. Ich stosowanie może działać komedogennie (czyli zatykać pory), a także ze względu na dużą zawartość kwasów nasyconych źle wpływać na kondycję skóry. Każdy kosmetyk – zarówno ten, który producent nazywa naturalnym, jak i ten tworzony na bazie składników syntetycznych – musi być produkowany z wykorzystaniem surowców o potwierdzonym bezpieczeństwie. Wbrew pozorom również w kosmetykach naturalnych stosowane są surowce wytwarzane w laboratorium oraz konserwanty.

Dziękuję za rozmowę. Mam nadzieję, że będzie ona świetnym informatorem dla przyszłych i obecnych rodziców.

 

Na koniec wrzucam kilka zdjęć z warsztatów Johnson&Johnson, w których wzięłam udział:

W czasie warsztatów przygotowałyśmy kosmetyki

 

W warsztatach wzięła udział grupa położnych

 

Wykład pani doktor był sporą dawką wiedzy na temat składów kosmetyków

The post Kosmetyki dla dziecka – fakty i mity. Jak mądrze wybrać? appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/zdrowie-dziecka/kosmetyki-dla-dziecka-fakty-i-mity-jak-madrze-wybrac/feed/ 0
Jak uchronić się przed rozstępami w ciąży https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/jak-uchronic-sie-przed-rozstepami-w-ciazy/ https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/jak-uchronic-sie-przed-rozstepami-w-ciazy/#comments Wed, 24 Oct 2018 20:24:59 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2619 Rozstępy mogą pojawić się na naszym ciele na różnych etapach życia. Niekiedy pierwsze pojawiają się już na etapie intensywnego wzrostu. Dość często także w okresie dojrzewania czy nagłego wzrostu masy ciała. Jednak chyba najczęściej i najbardziej widocznie występują w ciąży. Rozstępy potrafią bardzo uprzykrzyć życie, negatywnie wpłynąć na samoocenę i postrzeganie własnego ciała, które po …

The post Jak uchronić się przed rozstępami w ciąży appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Rozstępy mogą pojawić się na naszym ciele na różnych etapach życia. Niekiedy pierwsze pojawiają się już na etapie intensywnego wzrostu. Dość często także w okresie dojrzewania czy nagłego wzrostu masy ciała. Jednak chyba najczęściej i najbardziej widocznie występują w ciąży. Rozstępy potrafią bardzo uprzykrzyć życie, negatywnie wpłynąć na samoocenę i postrzeganie własnego ciała, które po porodzie i tak się zmienia. Czy da się przed nimi uchronić?

JAK POWSTAJĄ ROZSTĘPY?

Rozstępy związane są z rozciąganiem skóry, zwłaszcza jeśli dzieje się to w krótkim czasie i dość intensywnie. Tak właśnie jest w okresie ciąży. Ciąża sprzyja powstawaniu rozstępów, przede wszystkim dlatego że gwałtownie wzrasta masa ciała i rozciąga się skóra. Poza tym jest to także skutek zmian hormonalnych.

Niestety na powstawanie rozstępów jest zależne w dużej mierze od predyspozycji genetycznych – to kolejny czynnik, na który nie mamy wpływu. Zastanów się, jak wygląda skóra Twojej mamy? Jeśli dobrze – możesz chociaż trochę odetchnąć z ulgą, bo ryzyko powstania rozstępów u Ciebie jest mniejsze. Jednak nie znaczy to, że na pewno się nie pojawią. Jeśli Twoja mama do dziś ma na skórze pamiątki po ciąży i nie tylko, to niestety oznacza, że możesz mieć predyspozycje do powstawania takich zmian. Tym bardziej powinnaś przeczytać poniższy tekst.

ROZSTĘPY POWODUJĄ KOMPLEKSY I OBNIŻAJĄ SAMOOCENĘ

Rozstępy powstają, gdy masz do nich predyspozycje genetyczne, gdy skóra nadmiernie się rozciąga, gdy pojawiają się zmiany hormonalne typowe dla ciąży. I tu pojawia się pytanie – czy skoro mam predyspozycje genetyczne i jestem w ciąży, to mam biernie czekać aż pojawią się te „ozdobniki macierzyństwa”? Czy może w jakikolwiek sposób mogę zminimalizować ryzyko pojawienia się lub widoczność rozstępów?

Tak, można w pewnym stopniu zmniejszyć ryzyko pojawienia się lub widoczność rozstępów. Myślę, że warto z tych metod skorzystać, bo takie zmiany potrafią naprawdę negatywnie wpłynąć na samoocenę młodej mamy. Czasem do tego stopnia, że zamiast cieszyć się macierzyństwem, popada w kompleksy.

Doskonałym przykładem była jedna z wizyt patronażowych. Kiedy już zbadałam i obejrzałam dziecko, odpowiedziałam na wszystkie pytania rodziców, przeszłam do stanu zdrowia i samopoczucia mamy.

Jak zwykle chciałam obejrzeć bliznę po cięciu cesarskim, aby sprawdzić czy rana dobrze się goi, jednak mama podeszła do tej propozycji z pewną niechęcią. Ze wstydem i w niewielkim stopniu odsłoniła brzuch. Zapytałam więc czy coś jej dolega, czy jest jakiś problem? Z raną wszystko było w porządku. Okazało się, że problemem nie była blizna po cięciu cesarskim, a ogromne rozstępy na brzuchu. Z tego powodu młoda mama nie lubiła pokazywać swojego brzucha. Spodziewała się, że po porodzie będzie wyglądał trochę lepiej. Tymczasem rozstępy pozostały, a dodatkowo skóra zrobiła się sucha i obwisła. Myślę, że nie warto czekać na taki moment i trzeba działać zdecydowanie szybciej.

JAK UCHRONIĆ SIĘ PRZED ROZSTĘPAMI W CIĄŻY

Już powstałych rozstępów trudno się pozbyć, zwykle można jedynie zmniejszyć ich widoczność. Dlatego tak ważne jest, aby zrobić co w naszej mocy, by rozstępy w ogóle nie pojawiły się na naszej skórze.  Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci osiągnąć ten cel.

  1. Masuj

Masuj codziennie skórę miejsc szczególnie narażonych na rozstępy (uda, pośladki, piersi, brzuch). Skórę na brzuchu w drugiej połowie ciąży masuj delikatnie i tylko wtedy, gdy nie ma do tego przeciwwskazań medycznych, a ciąża przebiega prawidłowo.

  1. Nawilżaj

Odpowiednie nawilżenie skóry poprawi jej elastyczność i odżywienie, co zmniejszy ryzyko pojawienia się rozstępów.

Zarówno do masowania jak i nawilżania skóry możesz użyć olejku Bio-Oil. Jest to produkt specjalistyczny o udowodnionym działaniu. Jego zadaniem jest przede wszystkim zapobieganie rozstępom oraz łagodzenie już istniejących. Działanie olejku Bio-Oil przeciw rozstępom zostało potwierdzone w badaniach klinicznych, które wykazały jego skuteczność w poprawie wyglądu skóry. Takimi badaniami nie może się raczej pochwalić żaden inny produkt.

Olejek Bio-Oil najlepiej stosować 2 razy dziennie, wykonując kilkuminutowy masaż miejsc narażonych na powstawanie rozstępów. Olejek świetnie się wchłania i pozostawia piękny zapach. Najlepiej stosować go w miejscach narażonych na powstanie rozstępów, ale można także użyć go na istniejące rozstępy.

  1. Dużo pij

Pij regularnie wodę. Pamiętaj o zwiększonym zapotrzebowaniu organizmu na płyny w czasie ciąży. Najlepszym napojem jest oczywiście woda, ale możesz sięgnąć także po herbatki owocowe, ziołowe (te, które nie są przeciwwskazane w ciąży – upewnij się), ewentualnie koktajle i soki warzywne. Zbyt mała ilość wody w diecie sprawia, że skóra staje się osłabiona, wyschnięta i mniej elastyczna.

  1. Zdrowo się odżywiaj

W czasie ciąży to szczególnie ważne. Oczywiście głównie ze względu na zdrowy rozwój ciąży i uchronienie się przed niedoborami. Ale odpowiednia dieta ma także znaczenie dla naszego wyglądu. Unikaj słodyczy i nadmiaru tłuszczów. Zwiększ ilość warzyw w swojej diecie. Dobrze odżywione ciało, to także dobrze odżywiona skóra, a wtedy jest zdrowsza i bardziej elastyczna.

  1. Bądź aktywna

Jeśli tylko ciąża przebiega prawidłowo, a Ty dobrze się czujesz, bądź aktywna! Ta aktywność zdecydowanie pomoże Ci w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, a także poprawi ukrwienie i dotlenienie Twojego organizmu. Ruch służy Twojej skórze!

Mam nadzieję, że Twoja skóra jest odporna na powstawanie rozstępów. Lepiej tego nie sprawdzaj i zadbaj o nią jak najlepiej.

 

Cykl tematyczny „Jestem ekspertem i dzielę się swoją wiedzą”, powstał we współpracy z Bio-Oil

The post Jak uchronić się przed rozstępami w ciąży appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/jak-uchronic-sie-przed-rozstepami-w-ciazy/feed/ 1
Zespół antyfosfolipidowy zwiększa ryzyko zakrzepicy i poronień nawykowych https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/zespol-antyfosfolipidowy-zwieksza-ryzyko-zakrzepicy-i-poronien-nawykowych/ https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/zespol-antyfosfolipidowy-zwieksza-ryzyko-zakrzepicy-i-poronien-nawykowych/#respond Thu, 27 Sep 2018 19:28:50 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2610 Nawykowe poronienia, przedwczesny poród, zakrzepica żylna, to objawy mogące wskazywać na zespół antyfosfolipidowy (Antiphospholipid syndrome, APS) – chorobę autoimmunologiczną, w której organizm wytwarza zbyt dużo przeciwciał antyfosfolipidowych. Chorobę po raz pierwszy opisał Hughes w 1987 roku [1], przez co do dziś zespół antyfosfolipidowy określany jest czasem jako zespół Hughesa. Jakie są jego przyczyny, jak przebiega …

The post Zespół antyfosfolipidowy zwiększa ryzyko zakrzepicy i poronień nawykowych appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
alexraths/Depositphotos.com

Nawykowe poronienia, przedwczesny poród, zakrzepica żylna, to objawy mogące wskazywać na zespół antyfosfolipidowy (Antiphospholipid syndrome, APS) – chorobę autoimmunologiczną, w której organizm wytwarza zbyt dużo przeciwciał antyfosfolipidowych. Chorobę po raz pierwszy opisał Hughes w 1987 roku [1], przez co do dziś zespół antyfosfolipidowy określany jest czasem jako zespół Hughesa. Jakie są jego przyczyny, jak przebiega i, co najważniejsze, jak wpływa na ciążę?

ZESPÓŁ ANTYFOSFOLIPIDOWY – PRZYCZYNY

Zespół antyfosfolipidowy to choroba o nie do końca znanej przyczynie. Wiadomo na pewno, że zespół antyfosfolipidowy wiąże się z obecnością przeciwciał skierowanych przeciwko kompleksom białkowo-fosfolipidowym w organizmie. Pod wpływem ich działania śródbłonek naczyń krwionośnych zmienia swoje właściwości, a płytki krwi zaczynają się zlepiać. Przeciwciała antyfosfolipidowe hamują również naturalne inhibitory procesu krzepnięcia – białko C, S i antytrombinę – czyli substancje, które zapobiegają nadmiernemu krzepnięciu krwi [1]. W rezultacie osoba z zespołem antyfosfolipidowym jest narażona na żylne i tętnicze zakrzepy oraz powikłania w trakcie ciąży.

Zespół antyfosfolipidowy może mieć charakter pierwotny bądź też towarzyszyć innym chorobom z autoagresji, głównie toczniowi rumieniowatemu układowemu czy reumatoidalnemu zapaleniu stawów [1]. Nie wiadomo dokładnie z jaką występuje częstotliwością. Kobiety chorują nawet dwukrotnie częściej od mężczyzn, natomiast przeciwciała antyfosfolipidowe stwierdza się u ok. 2-5%populacji [2].

ZAKRZEPICA W PRZEBIEGU APS

Zespół  antyfosfolipidowy  zalicza się do trombofili nabytych. Trombofilia oznacza zwiększoną skłonność do tworzenia się niebezpiecznych zakrzepów. W 59% przypadków zakrzepica dotyczy naczyń żylnych, w 28% naczyń tętniczych. U 13% chorych zakrzepica występuje natomiast zarówno w żyłach, jak i w tętnicach.  Skrzepliny najczęściej umiejscawiają się w żyłach głębokich kończyn dolnych, rzadziej w żyłach kończyn górnych, żyłach śródczaszkowych, wątrobowych, nerkowych czy żyłach siatkówki. Niestety w ok. 50% przypadków zakrzepica żył głębokich kończyn dolnych kończy się zatorowością płucną [3], która ostatecznie może doprowadzić nawet do śmierci.

ZESPÓŁ ANTYFOSFOLIPIDOWY A POWIKŁANIA POŁOŻNICZE

Główną przyczyną niepowodzeń ciążowych w zespole antyfosfolipidowym jest zakrzepica w obrębie krążenia matczyno-płodowego (krążenie jakie zachodzi między macicą a łożyskiem). Kobieta z APS narażona jest na nawykowe poronienia (do których dochodzi zwykle przed 10.  tygodniem ciąży), przedwczesny poród oraz wewnątrzmaciczne obumarcie płodu [2].

Obecnie większość ciąż u kobiet z zespołem antyfosfolipidowym kończy się urodzeniem zdrowego dziecka. Aby było to jednak możliwe ciężarna musi być pod stałą opieką lekarza i postępować zgodnie z jego zaleceniami. Właściwe leczenie zwiększa szanse  na zdrowe potomstwo nawet o 80%.

BADANIE NA OBECNOŚĆ PRZECIWCIAŁ ANTYFOSFOLIPIDOWYCH

W diagnostyce zespołu antyfosfolipidowego pod uwagę bierze się zarówno kryteria kliniczne (objawy występujące u pacjentki), jak i kryteria laboratoryjne (wyniki przeprowadzonych badań). Podstawowym testem diagnostycznym jest w tym przypadku badanie na obecność przeciwciał antyfosfolipidowych w klasach IgG i IgM. Przy nieprawidłowym wyniku badanie wykonuje się 2-krotnie w odstępie co najmniej 12 tygodni.

W trakcie diagnostyki zawsze warto wykluczyć również inne możliwe przyczyny zakrzepicy i niepowodzeń ciążowych, w tym m.in. trombofilię wrodzoną, czyli genetycznie uwarunkowaną skłonność do nadkrzepliwości. Można to zrobić przy pomocy prostego testu genetycznego (testu DNA).

LECZENIE ZESPOŁU ANTYFOSFOLIPIDOWEGO

Terapia zespołu antyfosfolipidowego ma przede wszystkim na celu obniżyć krzepliwość krwi. U kobiet po przebytym epizodzie zakrzepowym przez cały okres trwania ciąży oraz przez 6 tygodni po porodzie zaleca się leczenie heparyną, czyli lekiem rozrzedzającym krew. Takie postępowanie zmniejsza ryzyko wystąpienia zakrzepu i zwiększa szanse na donoszenie ciąży.

Źródła:

[1] M. Szturmowicz, Zespół antyfosfolipidowy — współczesne kryteria rozpoznawania i zasady leczenia, „Pneumonologia i Alergologia Polska” 2009, t. 77, nr 5, s. 460–468.

[2] M. Ratajewski, J. Skrzypczak, Częstość występowania przeciwciał antyfosfolipidowych i zespołu antyfosfolipidowego u kobiet z poronieniami nawracającymi, „Ginekologia Polska” 2011, 82, s. 32-38.

[3] A. Marszałek, U. Rychlik, M. Rychlik, Zespół antyfosfolipidowy – współczesne kryteria rozpoznawania, „Diagnostyka Laboratoryjna” 2015, 51 (1), s. 63-66.

The post Zespół antyfosfolipidowy zwiększa ryzyko zakrzepicy i poronień nawykowych appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/artykuly/ciaza/zespol-antyfosfolipidowy-zwieksza-ryzyko-zakrzepicy-i-poronien-nawykowych/feed/ 0
Moje wyjątkowe pacjentki https://www.feminasum.pl/blog/moje-wyjatkowe-pacjentki/ https://www.feminasum.pl/blog/moje-wyjatkowe-pacjentki/#comments Wed, 11 Jul 2018 10:48:13 +0000 http://www.feminasum.pl/?p=2334 W swojej pracy spotykam kobiety w najtrudniejszych i najpiękniejszych momentach ich życia. Wiele z nich zapisało się w mojej pamięci na dłużej. Są to zarówno dobre jak i złe wspomnienia. Nieraz spotykam na swojej drodze osoby wyjątkowo uciążliwe: roszczeniowe, złośliwe i agresywne. O nich już pisałam tu: klik i tu: klik. Dlatego dziś dla równowagi …

The post Moje wyjątkowe pacjentki appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
W swojej pracy spotykam kobiety w najtrudniejszych i najpiękniejszych momentach ich życia. Wiele z nich zapisało się w mojej pamięci na dłużej. Są to zarówno dobre jak i złe wspomnienia. Nieraz spotykam na swojej drodze osoby wyjątkowo uciążliwe: roszczeniowe, złośliwe i agresywne. O nich już pisałam tu: klik i tu: klik. Dlatego dziś dla równowagi napiszę o pacjentach wyjątkowych w dobrym tego słowa znaczeniu. Wyjątkowe pacjentki to te, które zaskakują, wzruszają, wzbogacają moje życie zawodowe ale i mnie jako człowieka, bo w kontakcie z nimi niejednokrotnie sama dużo się uczę. Celowo sięgnę pamięcią baaardzo daleko, nawet kilkanaście lat,  do czasów, kiedy byłam jeszcze studentką czy świeżo upieczoną położną. To pokazuje jak długo pamięta się ludzi wyjątkowych. Świeżymi przygodami podzielę się z Wami w innym wpisie 😉

PZ bardzo dawna… pamiętam niesamowitą kobietę, której w wielu 40 lat udało się zajść w ciążę dzięki technikom wspomaganego rozrodu – po kilkunastu latach starań i kilku nieudanych zabiegach in vitro. Ciąża była powikłana, a ona leżała kilka razy po kilka tygodni na oddziale patologii ciąży. Miała problem z cukrzycą ciążową i nadciśnieniem, potem dołączyła jeszcze niewydolność cieśniowo-szyjkowa i praktycznie leżący tryb życia w ostatnich 2 miesiącach ciąży. Ale ona się nigdy nie skarżyła, nie narzekała, dziękowała wszystkim, którzy walczyli o nią i jej dziecko. Mimo, że tak wiele przeszła nie traciła nadziei i pogody ducha, a na oddziale patologii ciąży była niesamowitym wsparciem dla innych kobiet – tych z zagrażającym poronieniem i porodem przedwczesnym i tych „tylko” z cukrzycą czy nadciśnieniem albo oczekujących na poród po terminie.

Ciąża musiała być rozwiązana cięciem cesarskim w 32 tygodniu. Z kolei po operacji pojawiły się powikłania w mamy – atonia i krwotok. Kobieta straciła dużo krwi, konieczna była transfuzja. Jednak maluch urodził się w niezłym, jak na wcześniaka stanie. Świeżo upieczona mama miała problem z karmieniem piersią, laktacja była opóźniona z powodu operacji, dużego osłabienia, utraty krwi i hektolitrów podanej wcześniej oksytocyny i leków. Mimo to dzielna mama wciąż próbowała przystawić dziecko do piersi. W efekcie wyszła ze szpitala ze zdrowym noworodkiem karmionym wyłącznie piersią.  wtedy jeszcze nie byłam doradcą laktacyjnym, ale byłam pod wielkim wrażeniem! N

Tamta Mama na oddziale położniczym była niesamowitym wsparciem dla innych mam, które czasem chciały się poddać, zrezygnować, czasem brakowało im siły i wiary w siebie. „Jeśli mnie się udało mimo tylu przeciwności, to i tobie musi się udać” – powtarzała. Nie umniejszam problemów mam związanych z tym, że dziecko za długo „wisi na piersi”, za mało śpi czy za dużo płacze, a po porodzie jest krwawienie i brzuch nadal czasem pobolewa. Jednak dla wielu z nich kontakt z osobą, która przeżyła tak wiele w tak krótkim czasie był jak terapia własnych dolegliwości i problemów.

Z takich sytuacji wynoszę przekonanie, że świat i nasze problemy są takie jakimi je postrzegamy. Inaczej widzę własne sukcesy i porażki, szczęścia i nieszczęścia, a inaczej oceni je ktoś inny patrząc z boku.

Do dziś pamiętam także zawsze uśmiechniętą twarz starszej kobiety z oddziału ginekologii onkologicznej. Miała na imię Honorata. Zawsze była życzliwa i miała mnóstwo pozytywnej energii, chociaż zaawansowany proces nowotworowy przysparzał jej wiele bólu. To było kilkanaście lat temu, a ja byłam jeszcze studentką. W czasie praktyk zawodowych spotkałam ją kilka razy. Nauka na tamtym oddziale była wyjątkowo trudna, bo przecież nie wszystko i nie zawsze udawało nam się idealnie, a pacjentki były zwykle cierpiące, przygnębione, często po długiej i uciążliwej hospitalizacji. Tym bardziej często byłam na siebie zła, że nie udało mi się założyć wkłucia za pierwszym razem lub nie zawsze potrafiłam udzielić porady czy pomocy. Pani Honorata była wyjątkowo wyrozumiała. Zawsze pamiętała moje imię. Po wykonanych przeze mnie, często nieperfekcyjnie zabiegach zapewniała, że było idealnie i wcale nie bolało. Pewnie było widać, że starałam się jak mogłam. Będąc studentką miałam ten luksus, że mogłam sobie czasem pozwolić na chwilę rozmowy z pacjentkami oddziału. I chyba te krótkie, kilkuminutowe dialogi najbardziej zapadły mi w pamięć. Zawsze pytałam panią Honoratę o samopoczucie i to, czy czegoś potrzebuje, a ona powtarzała, że jest na tyle dobrze na ile może być i pytała czy mam dziś dużo pracy, czy podoba mi się zawód położnej i jakie mam plany na weekend. Któregoś razu wspomniałam, że wyjeżdżam na weekend w góry. Moja mama nie wie na jaki szczyt mam zamiar wdrapać się tym razem, nie powiedziałam jej, bo bardzo stresują ją moje wyprawy, obawia się o moje życie. Pani Honorata powiedziała wtedy coś, co zapadło mi w pamięć na dobre „jest pani taka młoda, z życia trzeba korzystać. Ja uświadomiłam sobie to dopiero teraz, gdy jest za późno. W obliczu śmierci całe życie staje nam przed oczami i teraz mogę powiedzieć, że żałuję, że się bałam. Udało mi się uniknąć tylu zagrożeń dla życia, a przecież i tak umrę.”

Cały dzień myślałam o tych słowach, bo miały jakąś magiczną moc. Minęło kilkanaście lat, a one do mnie wracają w różnych momentach życia.

Za to kocham swoją pracę – za codzienny kontakt z ludźmi. Różnymi ludźmi w różnych sytuacjach. Czuję, że dzięki temu sama się rozwijam.

Położna pojawia się w życiu kobiety w chwilach, które są ważne, czasem trudne, niekiedy piękne, a innym razem dramatyczne. Myślę, że także niektóre z moich pacjentek pojawiły się w moim życiu po to, aby coś niezwykłego do niego wnieść.

The post Moje wyjątkowe pacjentki appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/blog/moje-wyjatkowe-pacjentki/feed/ 7
Silikonowy odciągacz pokarmu https://www.feminasum.pl/blog/silikonowy-odciagacz-pokarmu/ https://www.feminasum.pl/blog/silikonowy-odciagacz-pokarmu/#comments Thu, 21 Jun 2018 07:31:29 +0000 https://www.feminasum.pl/?p=2578 Silikonowy odciągacz pokarmu często nazywany jest laktatorem, chociaż brak w nim jakiegokolwiek mechanizmu. Jest prosty w obsłudze, skuteczny i kosztuje niewiele. Wciąż nie jest na tyle popularny, na ile powinien być, stąd dzisiejszy wpis. Przedstawiam Wam kolektor mleka. To moje odkrycie ostatnich czasów, podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z jego użytkowania przez liczną grupę …

The post Silikonowy odciągacz pokarmu appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
Silikonowy odciągacz pokarmu często nazywany jest laktatorem, chociaż brak w nim jakiegokolwiek mechanizmu. Jest prosty w obsłudze, skuteczny i kosztuje niewiele. Wciąż nie jest na tyle popularny, na ile powinien być, stąd dzisiejszy wpis. Przedstawiam Wam kolektor mleka. To moje odkrycie ostatnich czasów, podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z jego użytkowania przez liczną grupę moich pacjentek.

SILIKONOWY ODCIĄGACZ POKARMU – CZYM JEST?

Silikonowy odciągacz pokarmu poznałam jakiś czas temu. Pierwszy raz spotkałam się z nim w domach moich pacjentek. Wtedy jeszcze importowały go aż z Chin, dziś jest już dostępny także w Polsce. Miałam okazję wielokrotnie przetestować taki kolektor mleka na swoich pacjentkach i jestem zachwycona prostotą, a jednocześnie skutecznością tego urządzenia.  Chociaż w sumie nawet trudno mówiąc o „urządzeniu”, ponieważ silikonowy odciągacz pokarmu, znany również jako magiczna buteleczka na mleko matki, jest po prostu małą silikonową bańką z kielichem takim jak przy laktatorze.  Wygląda tak:

Nie ma w nim żadnego mechanizmu, nie potrzebuje baterii, prądu i można go użyć w każdej sytuacji i w każdym miejscu. A co najlepsze bardzo często okazuje się że jest skuteczniejszy w odciąganiu mleka niż elektryczny laktator! Zdarzało się, że mamy które uznawały, że ich piersi są odporne na laktator świetnie radziły sobie właśnie przy użyciu kolektora pokarmu. Oczywiście nigdy nie jest tak, że jedno rozwiązanie jest jednakowo skuteczne u każdego ale nigdy nie spotkałam się z sytuacją aby magiczna buteleczka była całkowicie nieskuteczna.

JAK TO DZIAŁA?

Silikonowy odciągacz pokarmu nie tylko zbiera mleko wypływające z piersi ale też pod ciśnieniem delikatnie odciąga zwłaszcza, jeśli z drugiej piersi je dziecko lub podłączony jest laktator.

Silikonowy odciągacz mleka często stosowały moje pacjentki u których w czasie karmienia jedną piersią, w drugiej pojawiał się dość spory wypływ. Buteleczkę kupiły do „zbierania pokarmu”, aby go nie marnować. Szybko okazywało sie jednak, że kolektor pokarmu również całkiem nieźle odciągał pokarm. Takie odciąganie mleka jest bardzo proste i nie wymaga użycia rąk, do tego, jak wspominałam, można stosować kolektor pokarmu przy jednoczesnym odciąganiu laktatorem drugiej piersi lub karmieniu dziecka.

Ssanie przez dziecko lub odciąganie laktatorem stymuluje wypływ do magicznej buteleczki ale również działa to w drugą stronę – magiczna buteleczka przyssana do piersi może zwiększać ilość pokarmu odciąganego laktatorem (moja obserwacja), a więc pewnie także tą zjedzoną przez dziecko.

Odciąganie mleka w czasie karmienia wygląda tak:

Podkreślam, że nie widziałam nigdy badań naukowych na ten temat, póki co wynika to jedynie z mojej obserwacji.

GDZIE KUPIĆ? JAKA CENA?

Bardzo dużym plusem takiej metody odciągania jest cena. Niewiele mamy do stracenia, warto spróbować. Buteleczkę można kupić tu: www.mami-sklep.pl lub na allegro: http://allegro.pl/silikonowy-odciagacz-mleka-laktator-od-importera-i7086860348.html

Moja recenzja kolektora pokarmu jest zapewne dla niego reklamą, więc przy okazji dla moich pacjentek oraz czytelniczek Feminasum dostępna jest 15% zniżka na zakup magicznej buteleczki w mami-sklepie (na allegro niestety sie nie da, wiec lepiej skorzystać ze sklepu). Aby uzyskać rabat w czasie zakupu wystarczy wpisać kod: feminasum. Kod należy wpisać po dodaniu produktów do koszyka w czasie finalizacji zakupu.

Jeśli któraś z Was skorzystała już z kolektora pokarmu, podzielcie się swoimi doświadczeniami i opiniami.

The post Silikonowy odciągacz pokarmu appeared first on FeminaSum.pl.

]]>
https://www.feminasum.pl/blog/silikonowy-odciagacz-pokarmu/feed/ 18